Aras Dynas
Tancerz ostrzy
Słuchając graczy oraz przeglądając swój inwentarz a także budynki na iglicówkach dostrzegam pewną prawidłowość - wraz z rozwojem gry i kolejnymi event'ami, zarówno nowym jak i starym graczom coraz ciężej skompletować budynek którego nie udało im się zdobyć w evencie (mieli urlop, przerwę od gry, nie mieli aż tyle czasu na grę podczas eventu albo nie grali wcale). Powoduje to nawet nie tyle sytuację wyczekiwania na budynek ewolucyjny który jest szeroko chwalony w grze i na forum przez bliżej nieokreśloną wieczność lecz nawet frustrację i zniechęcenie.
Uważam że taki układ na dłuższą metę nie odpowiada zarówno graczom jak i twórcom gry - postaram się pokrótce przybliżyć zarówno mój pogląd (opiszę go na podstawie historii - "z życia"), jak i pogląd kilkunastu graczy (z którymi rozmawiałem w tym temacie) z dwóch perspektyw:
Gracz:
1) ma bardzo niewielkie szanse na zdobycie artefaktów które szuka - tych obecnych jest kilkadziesiąt sztuk, a dokładnie 34 różne artefakty (w zasadzie możliwe że już 35
).
2) z powodu kosztów rozbudowy cudów zastanawia się na co wydawać fragmenty i rezygnuje z pewnych ewolucyjnych polując na te, które mu się przydają / które chce mieć co doprowadza do "chomikowania" schematów a przez to brak zakupu schematów za diamenty - pamiętam jak na czacie pojawiały się dłuższy czas temu posty dot. tego że trzeba jeszcze uzbierać tyle i tyle diamentów na artefakty świątyni fal. Od wielu miesięcy takich wiadomości nie widzę. Wiem natomiast że niektórzy wymieniają schematy na renowacje bo mają już schematów "na zapas" gdyby jakiś artefakt się pojawił albo gdyby weszła nowa rasa.
3) zbierając artefakty albo polując na artefakty znajduje lepszy budynek w kolejnym evencie który zbiera, a starego nie kończy. Tego samego starego budynku na który poświęciłby / przepaliłby kilka lub kilkanaście schematów. Fakt, nie ma pożądanego budynku ale w sumie jest to dla niego ok, bo schematy używane są na magiczne budynki, a gracz zdobywa nowy budynek, a o starym zapomina
Twórcy gry:
1) Mają zmniejszony zysk z artefaktów z racji na rzadsze wykorzystywanie schematów / dokupowanie brakujących za diamenty, bo zanim pojawi się artefakt uda się uzbierać wymagane ilości schematów
2) Trzymają w Akademii Magii "martwą" formułę na zamianę artefaktu na 3 karmy
3) Zniechęcają nowych graczy, dla których brak realnej możliwości złapania artefaktów może być nie do końca zrozumiałym utrudnieniem w rozgrywce
4) Zapewne możliwy do odnotowania jest spadek zakupu schematów w ramach promocji - bo nie ma aż tylu momentów żeby je wykorzystać
Potencjalne rozwiązanie:
W grze istnieje sporo ksiąg z artefaktami, które mogłyby śmiało zastąpić niektóre z artefaktów, np.:
Księga Niedźwiedzi - do wyboru w niej byłyby: a) artefakty niedźwiedzi b) artefakt księżycowego niedźwiedzia c) artefakt pandy rudej
Księga Letnich Arfefaktów - do wyboru w niej byłyby: a) artefakt chwały b) artefakt świątyni fal c) artefakt syreny
Księga Feniksów - do wyboru w niej byłyby: a) artefakt feniksa b) artefakt feniksa zmierzchu c) artefakt popielatego feniksa d) artefakt astralnego feniksa e) artefakt feniksa zimnego ognia
Księga Zimowych Artefaktów - do wyboru w niej byłyby: a) artefakt piernikowej chatki b) artefakt szybkiej obsługi boblina c) artefakt lodowca d) artefakt sowy e) artefakt ognistego kwiatu
Księga Kwiatowych Artefaktów - do wyboru w niej byłyby: a) artefakt majowego drzewka b) artefakt objawnienia kwiatowego goblina c) artefakt samotni królowej wróżek d) posiadłość smoczego serca
Księga Artefaktów Przeszłości - do wyboru w niej byłyby: a) artefakt echa zapomnianych b) artefakt słonecznego ogniwa
Księga Upiornych Artefaktów - do wyboru w niej byłyby: a) artefakt kręgu przywoływania czarownicy b) artefakt szamana c) artefakt chatki czarownicy d) artefakt laboratorium dusz
Księga Golemowych Artefaktów - do wyboru w niej byłyby: a) artefakt parowego golema b) artefakt światłego golema
Zapewne można by było rozbudować te księgi i/lub dodać do niej kilka artefaktów kierując się logiką zmniejszając listę swobodnych artefaktów w obiegu.
Jeżeli twórcy chcą żeby te artefakty występowały w miarę rzadko - wystarczy zostawić pojawianie się na obecnym poziomie (bez sumowania szans np. artefaktów feniksów tylko zostawienie jednej z szans na artefakt feniksa). Sama redukcja ilości różnych artefaktów powinna zwiększyć szansę otrzymania tego co się pojawi.
Wprowadzenie tylko powyższego spowoduje zmniejszenie szans na trafienie czegoś czego nie poszukujemy o połowę.
To co należałoby równolegle wprowadzić to dodawanie nowych artefaktów do pasujących ksiąg w momencie kiedy te artefakty byłyby już (w okresie poiglicowym) dostępne w standardowym obrocie Akademii Magii, by zapobiec takiej sytuacji w przyszłości.
Jakie są plusy?
1) zadowolenie graczy z racji na posiadanie w szybszym okresie wszystkich artefaktów potrzebnych do postawienia budynku (korzyść graczy)
2) większe zapotrzebowanie na schematy - wykorzystane schematy na artefakty nie byłyby już dostępne przy rozbudowie magicznych warsztatów czy renowacji, a przez to większe zapotrzebowanie na diamenty (korzyść twórców)
3) księgi z racji na dużo szersze zastosowanie, z mentalnego punktu widzenia łatwiej kupić, bo kupuje się coś co można wykorzystać na wiele sposobów. Może to spowodować że ktoś kupi sobie kilka ksiąg bo "kiedyś" namyśli się na jakiś budynek. Mając obecnie do wyboru artefakt świątyni fal etc - kiedy nie ma na nią miejsca może spowodować że nigdy tych pojedynczych artefaktów nie wykupi. Jak gracz uzbiera sobie 9 artefaktów - może skusi się na jakiś budynek (korzyść graczy i twórców)
4) większa ilość skończonych budynków ewolucyjnych to większe zapotrzebowanie na przestrzeń w mieście, więcej przestrzeni można zdobyć poprzez ekspansje, ekspansje kosztują diamenty lub badania / prowincje (korzyść twórców)
5)
Jakie są minusy?
1) potencjalnie mniejsze zapotrzebowanie na łyki klarowności / mniejsza ilość diamentów wydanych na kręcenie formułami w akademii magii (korzyść graczy)
2)
Q&A
1.
2.
Jeżeli macie jakieś plusy / minusy / opinie dot. pomysły - serdecznie zapraszam do komentowania.
Uważam że taki układ na dłuższą metę nie odpowiada zarówno graczom jak i twórcom gry - postaram się pokrótce przybliżyć zarówno mój pogląd (opiszę go na podstawie historii - "z życia"), jak i pogląd kilkunastu graczy (z którymi rozmawiałem w tym temacie) z dwóch perspektyw:
Gracz:
Grając na iglicówkach oprócz fenka ognia - chciałem mieć jeszcze parę budynków ewolucyjnych które zwiększą moją wygodę, tj. pandę rudą, fenka zmierzchu, niedźwiedzia polarnego, boblina, parowego golema, świątynię fal, szamana i pandę (bo lubię i pasują do konceptu). Lista zwiększała się w trakcie - w raz z kolejnymi tygodniami gdzie ilość schematów rosła, a artefaktów w Akademii Magii jak nie było tak nie było.
Od czerwca do dziś jeżeli mi umknęły jakieś przekręcenia to jest to błąd na granicy błędu statystycznego. Raczej byłem online na wszystkich przekręceniach (4 na dzień), na tyle by złapać i przyśpieszyć oczekiwany artefakt. Na jednej iglicówce miałem już pandę rudą, oraz fenka zmierzchu na 6 poziomie - stan wyjściowy. Na drugiej iglicówce miałem fenka zmierzchu na 10 poziomie - stan wyjściowy (feniksy ognia były i tu i tu). Mamy zatem ponad 7 miesięcy, tj. jakieś 210 +/- dni co daje 840 przekręceń w Akademii Magii +/- kilka przekręceń bo nie lubię jak formuły się kończą o dziwnych porach - dopasowuje je do swojego cyklu dnia. Przez ten czas zebrałem iglicówkach (oczywiście iglicówki mam dłużej, nie stały nie obsługiwane i zbierałem artefakty etc ale nie mam danych kiedy co się pojawiło - stąd tego nie uwzględniam):
a) 4 artefakty fenka zmierzchu - ostatni parę dni temu (jupi), 3 artefakty świątyni fal, 2 artefakty parowego golema, 1 artefakt niedźwiedzi, 2 artefakty szamana, 3 artefakty boblina. Gdyby coś się trafiło, to uzbierałem na iglicówce oprócz tego za co kupowałem formuły - 13 schematów. Bez wydawania diamentów.
b) 4 artefakty pandy, 3 artefakty parowego golema, 2 artefakty szamana, 2 artefakty świątyni fal i tutaj mamy dzięki temu oraz niższym wynikom turniejowym - 17 schematów.
Dodatkowo część schematów zeszła na magiczne warsztaty żeby rozbudować je do kolejnych epok.
Zastanawiam się czy jakbym nie przepalał kilku artefaktów feniksa na księgi feniksa i nie brał udziału w przygodach kończąc wszystkie mapy - to gdzie bym był z ewolucyjnymi
Od czerwca do dziś jeżeli mi umknęły jakieś przekręcenia to jest to błąd na granicy błędu statystycznego. Raczej byłem online na wszystkich przekręceniach (4 na dzień), na tyle by złapać i przyśpieszyć oczekiwany artefakt. Na jednej iglicówce miałem już pandę rudą, oraz fenka zmierzchu na 6 poziomie - stan wyjściowy. Na drugiej iglicówce miałem fenka zmierzchu na 10 poziomie - stan wyjściowy (feniksy ognia były i tu i tu). Mamy zatem ponad 7 miesięcy, tj. jakieś 210 +/- dni co daje 840 przekręceń w Akademii Magii +/- kilka przekręceń bo nie lubię jak formuły się kończą o dziwnych porach - dopasowuje je do swojego cyklu dnia. Przez ten czas zebrałem iglicówkach (oczywiście iglicówki mam dłużej, nie stały nie obsługiwane i zbierałem artefakty etc ale nie mam danych kiedy co się pojawiło - stąd tego nie uwzględniam):
a) 4 artefakty fenka zmierzchu - ostatni parę dni temu (jupi), 3 artefakty świątyni fal, 2 artefakty parowego golema, 1 artefakt niedźwiedzi, 2 artefakty szamana, 3 artefakty boblina. Gdyby coś się trafiło, to uzbierałem na iglicówce oprócz tego za co kupowałem formuły - 13 schematów. Bez wydawania diamentów.
b) 4 artefakty pandy, 3 artefakty parowego golema, 2 artefakty szamana, 2 artefakty świątyni fal i tutaj mamy dzięki temu oraz niższym wynikom turniejowym - 17 schematów.
Dodatkowo część schematów zeszła na magiczne warsztaty żeby rozbudować je do kolejnych epok.
Zastanawiam się czy jakbym nie przepalał kilku artefaktów feniksa na księgi feniksa i nie brał udziału w przygodach kończąc wszystkie mapy - to gdzie bym był z ewolucyjnymi
2) z powodu kosztów rozbudowy cudów zastanawia się na co wydawać fragmenty i rezygnuje z pewnych ewolucyjnych polując na te, które mu się przydają / które chce mieć co doprowadza do "chomikowania" schematów a przez to brak zakupu schematów za diamenty - pamiętam jak na czacie pojawiały się dłuższy czas temu posty dot. tego że trzeba jeszcze uzbierać tyle i tyle diamentów na artefakty świątyni fal. Od wielu miesięcy takich wiadomości nie widzę. Wiem natomiast że niektórzy wymieniają schematy na renowacje bo mają już schematów "na zapas" gdyby jakiś artefakt się pojawił albo gdyby weszła nowa rasa.
3) zbierając artefakty albo polując na artefakty znajduje lepszy budynek w kolejnym evencie który zbiera, a starego nie kończy. Tego samego starego budynku na który poświęciłby / przepaliłby kilka lub kilkanaście schematów. Fakt, nie ma pożądanego budynku ale w sumie jest to dla niego ok, bo schematy używane są na magiczne budynki, a gracz zdobywa nowy budynek, a o starym zapomina
Twórcy gry:
1) Mają zmniejszony zysk z artefaktów z racji na rzadsze wykorzystywanie schematów / dokupowanie brakujących za diamenty, bo zanim pojawi się artefakt uda się uzbierać wymagane ilości schematów
2) Trzymają w Akademii Magii "martwą" formułę na zamianę artefaktu na 3 karmy
3) Zniechęcają nowych graczy, dla których brak realnej możliwości złapania artefaktów może być nie do końca zrozumiałym utrudnieniem w rozgrywce
4) Zapewne możliwy do odnotowania jest spadek zakupu schematów w ramach promocji - bo nie ma aż tylu momentów żeby je wykorzystać
Potencjalne rozwiązanie:
W grze istnieje sporo ksiąg z artefaktami, które mogłyby śmiało zastąpić niektóre z artefaktów, np.:
Księga Niedźwiedzi - do wyboru w niej byłyby: a) artefakty niedźwiedzi b) artefakt księżycowego niedźwiedzia c) artefakt pandy rudej
Księga Letnich Arfefaktów - do wyboru w niej byłyby: a) artefakt chwały b) artefakt świątyni fal c) artefakt syreny
Księga Feniksów - do wyboru w niej byłyby: a) artefakt feniksa b) artefakt feniksa zmierzchu c) artefakt popielatego feniksa d) artefakt astralnego feniksa e) artefakt feniksa zimnego ognia
Księga Zimowych Artefaktów - do wyboru w niej byłyby: a) artefakt piernikowej chatki b) artefakt szybkiej obsługi boblina c) artefakt lodowca d) artefakt sowy e) artefakt ognistego kwiatu
Księga Kwiatowych Artefaktów - do wyboru w niej byłyby: a) artefakt majowego drzewka b) artefakt objawnienia kwiatowego goblina c) artefakt samotni królowej wróżek d) posiadłość smoczego serca
Księga Artefaktów Przeszłości - do wyboru w niej byłyby: a) artefakt echa zapomnianych b) artefakt słonecznego ogniwa
Księga Upiornych Artefaktów - do wyboru w niej byłyby: a) artefakt kręgu przywoływania czarownicy b) artefakt szamana c) artefakt chatki czarownicy d) artefakt laboratorium dusz
Księga Golemowych Artefaktów - do wyboru w niej byłyby: a) artefakt parowego golema b) artefakt światłego golema
Zapewne można by było rozbudować te księgi i/lub dodać do niej kilka artefaktów kierując się logiką zmniejszając listę swobodnych artefaktów w obiegu.
Jeżeli twórcy chcą żeby te artefakty występowały w miarę rzadko - wystarczy zostawić pojawianie się na obecnym poziomie (bez sumowania szans np. artefaktów feniksów tylko zostawienie jednej z szans na artefakt feniksa). Sama redukcja ilości różnych artefaktów powinna zwiększyć szansę otrzymania tego co się pojawi.
Wprowadzenie tylko powyższego spowoduje zmniejszenie szans na trafienie czegoś czego nie poszukujemy o połowę.
To co należałoby równolegle wprowadzić to dodawanie nowych artefaktów do pasujących ksiąg w momencie kiedy te artefakty byłyby już (w okresie poiglicowym) dostępne w standardowym obrocie Akademii Magii, by zapobiec takiej sytuacji w przyszłości.
Jakie są plusy?
1) zadowolenie graczy z racji na posiadanie w szybszym okresie wszystkich artefaktów potrzebnych do postawienia budynku (korzyść graczy)
2) większe zapotrzebowanie na schematy - wykorzystane schematy na artefakty nie byłyby już dostępne przy rozbudowie magicznych warsztatów czy renowacji, a przez to większe zapotrzebowanie na diamenty (korzyść twórców)
3) księgi z racji na dużo szersze zastosowanie, z mentalnego punktu widzenia łatwiej kupić, bo kupuje się coś co można wykorzystać na wiele sposobów. Może to spowodować że ktoś kupi sobie kilka ksiąg bo "kiedyś" namyśli się na jakiś budynek. Mając obecnie do wyboru artefakt świątyni fal etc - kiedy nie ma na nią miejsca może spowodować że nigdy tych pojedynczych artefaktów nie wykupi. Jak gracz uzbiera sobie 9 artefaktów - może skusi się na jakiś budynek (korzyść graczy i twórców)
4) większa ilość skończonych budynków ewolucyjnych to większe zapotrzebowanie na przestrzeń w mieście, więcej przestrzeni można zdobyć poprzez ekspansje, ekspansje kosztują diamenty lub badania / prowincje (korzyść twórców)
5)
Jakie są minusy?
1) potencjalnie mniejsze zapotrzebowanie na łyki klarowności / mniejsza ilość diamentów wydanych na kręcenie formułami w akademii magii (korzyść graczy)
2)
Q&A
1.
2.
Jeżeli macie jakieś plusy / minusy / opinie dot. pomysły - serdecznie zapraszam do komentowania.