• Drogi czytelniku forum,

    Aby aktywnie korzystać z forum dołączając do dyskusji lub aby rozpocząć własną, potrzebujesz konta w grze. Następnie możesz ZAREJESTROWAĆ SIĘ TUTAJ!

Ważne Co w trawie piszczy... [SPOILERY] cz.2

Status
Zamknięty.
jedno tu wszystkim ucieka, czas pomiedzy rebalansem a renowacja, ci co dostali w czasie rebalansu w plecy, teraz sa kilka rozdzialow dalej, i znowu nie beda mieli dobrych przelicznikow :( osobiscie od kilku rozdzialow trzymam wioske eldrisow liczac na renowacje, jak dla mnie kazdy jej poziom bedzie warty zrobienia kilku turniejow
Tu w pełni mogę się z Tobą zgodzić, renowacja nawet trzymanych w schowku budynków z X epok wstecz nie będzie na czas obecny "atrakcyjna" (czyt. nie będzie opłacalna).

Ciekawi mnie tylko czy po ew. wprowadzeniu renowacji, znów nie dokonają ponownego "rebalansu"..... o_O
 

radiradi

Guest
Jeśli na podstawie jednego zdania określasz poziom inteligencji to moje gratulacje :)
Mój wpis dot. kultury odnosił się do twojego "skończ pitolić" (protekcjonalne i niekulturalne), a wpis dot. inteligencji do twojej opinii o nie trzymaniu w bractwie pasożytów (mały związek z tematem) w dyskusji o zaklęciu renowacji a dokładnie o przeliczniku wymiany schematów, ale zostawmy to.

A teraz trzymajmy się faktów:
Wszystko o czym piszesz tak masz rację jednak to tylko jest teoria nie poparta faktami, fakty natomiast są takie iż grasz na trzech światach twoje główne konto jest na are gdzie jesteś w bractwie które robi od jakiegoś czasu 10 skrzynek w turnieju. Twoja średnia na turniej to ponad 2k co jest dobrym wynikiem. O win i fel szkoda pisać. Pamiętam też kiedy jeszcze Alfa była niewielkim bractwem i waszym arcy był AceMon (Piotrek) który kiedyś usilnie namawiał mnie do wstąpienia do was, dawne czasy :)
Nie bardzo rozumiem, co analiza moich wyników turniejowych czy fakt, że na Win i Felu prawie nie gram od dłuższego czasu wnosi do dyskusji dot. zaklęcia renowacji.
Ale skoro poruszasz temat Alfy - to jest akurat przykład bractwa, które w niepełnym składzie długo miało wyniki na poziomie 7-8 skrzynek (czasem 9), powoli doszliśmy do 10 (pierwszą 10 robiliśmy w 20 osób - naprawdę ciężko, chyba, że masz 1-2 graczy na 4-5k punktów) - celem zawsze była bardziej wspólna gra, żywe bractwo i sensowni ludzie niż 10 skrzynek. Co skutkowało m.in. tym, że potrafiliśmy się pozbyć dobrych graczy turniejowych ze ze względu na toksyczne zachowanie, nie ukrywam też, że pewnie jacyś gracze od nas odeszli, bo dla nich priorytetem było 10 skrzynek. Braliśmy aktywny udział w przygodach, pasożytów nie trzymaliśmy, mieliśmy sensowne minimum turniejowe, tyle, że na 10 skrzynek nie wystarczało.
Takich rozwijających się bractw jest albo było więcej niż się wydaje (z niskim/średnim rankingiem punktowym, ale aktywnych i grających regularnie) i są tam naprawdę nieźli gracze - niektórzy wolą "rosnąć razem z bractwem" - właśnie dla nich wprowadzenie renowacji może być bardzo korzystne.

Ale niektórzy wolą założyć kilka push-accountów, napakować z nich PW w cuda a następnie pójść do 10-skrzynkowego bractwa na gotowe i oceniać na forum wyniki innych graczy - tak jest łatwiej, prawda ?

Dlatego poczekamy zobaczymy co nam wymyśli IG a wtedy wszystkie teorie staną się praktyką o której sam bardzo chętnie podyskutuję :D
Rzecz w tym, że IG już to wymyśliło, zrobiło (zajęło im to ponad 7 miesięcy) wprowadziło na betę i wycofało właśnie po opinii kilku niezadowolonych graczy.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

DeletedUser2017

Guest
Takich rozwijających się bractw jest albo było więcej niż się wydaje (z niskim/średnim rankingiem punktowym, ale aktywnych i grających regularnie) i są tam naprawdę nieźli gracze - niektórzy wolą "rosnąć razem z bractwem" - właśnie dla nich wprowadzenie renowacji może być bardzo korzystne.
Jesteście dobrym bractwem i nie twierdzę inaczej, rotacje są wszędzie jeśli graczom zależy na grze i rozwoju bractwa oraz własnym. Akurat znam ponieważ obserwowałem wasze bractwo jakiś czas temu oraz postępy jakie robicie.

Rzecz w tym, że IG już to wymyśliło, zrobiło (zajęło im to ponad 7 miesięcy) wprowadziło na betę i wycofało właśnie po opinii kilku niezadowolonych graczy.
Zawsze znajdą się niezadowoleni w każdym projekcie czy zmianie a że IG wycofało się z tego pomysłu rzekomo z tego powodu to jakoś mnie nie przekonuje ta zmiana ich orientacji z powodu opinii kilku graczy, do tej pory jakoś nie brali za bardzo naszych opinii sobie do serca to czemu akurat teraz mieli by tak zrobić.
Wiem że wielu graczy czeka na renowację którą nam obiecali i jak zawsze słowa nie dotrzymali. Dlatego na dzień dzisiejszy jej nie ma i nie będzie przez nie wiem jaki okres czasu. Przynajmniej się nie zanosi na to żeby wprowadzili to w najbliższym czasie czyli przyjdzie nam na nią poczekać sobie.
W związku z tym pozostaje nam to co mamy dziś a nie jutro i tego dotyczył sens moje wypowiedzi. Dlatego zgodziłem się z wypowiedzią kiki trzymajmy się tego co jest a nie co będzie :D
 

radiradi

Guest
Zawsze znajdą się niezadowoleni w każdym projekcie czy zmianie a że IG wycofało się z tego pomysłu rzekomo z tego powodu to jakoś mnie nie przekonuje ta zmiana ich orientacji z powodu opinii kilku graczy, do tej pory jakoś nie brali za bardzo naszych opinii sobie do serca to czemu akurat teraz mieli by tak zrobić.
Nie tyle wycofało, co znowu opóźniło,deklarując, że w tym roku nic z tym nie będą robić, a opóźnienie tłumaczyli głównie opiniami graczy i jak zwykle jakimś mitycznym, nieistniejącym balansem :
https://beta.forum.elvenar.com/index.php?threads/testing-royal-restoration-spell.11970/
The main goal of the early beta tests of this feature on beta was to not only squat all potential bugs prior to the live release, but also to give everyone the opportunity to provide us with this kind of feedback for us to consider for improvements. We got to see a lot of different perspectives and read some very valid points, both positive and negative. With this feedback in mind, we have gathered again to analyse and discuss further possibilities to make the implementation of our planned feature to upgrade summonable buildings as enjoyable as possible, while at the same time not tipping our delicate game balance.
Czyli będą "analizować" pewnie kolejny miesiąc - wymówkę już mają znakomitą - przecież gracze tak chcieli (bo kilku graczy było niezadowolonych z tego , że będę mieli trochę droższe upgrady niebieskich domków).

Zasada, że 5% użytkowników generuje 90% problemów sprawdza się tutaj idealnie - większość graczy po prostu czeka na renowację, nie posiada 10 czy 20 diamentowych budynków i dla nich głównym problemem jest brak zaklęcia, a nie jakiś durny kurs wymiany schematów na zaklęcie (który notabene był akurat całkiem przemyślany i sensowny, co aż mnie zdziwiło)

I minie kolejne 8 miesięcy i dalej będzie wielkie G (swoją drogą od tej pory IG będę określał mianem G , bo na I nie zasługują, a G pasuje jak ulał)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Lisha

Mędrzec Wiki
Zespół Elvenar
Zacznijmy od jednego:
Nie każda osoba ze schematami zdobywa 10 skrzynię co turniej.
Nie każda osoba z magicznymi budynkami jest w Amunach i na końcu drzewka.
Nie każda osoba z zapasem schematów jest w Amunach.

Post miał być dłuższy, ale się powstrzymałam. I tak wyszedł dość długi.
Za konwersję nic nie dostaną, bo nie mają schematów, a pisanie, że im nie zależy na ilości jest zwyczajnie obraźliwe (ale może tacy gracze nie mają znaczenia dla 10-skrzynkowej "elyty", która i tak dostanie za schematy zaklęcia renowacji w dużej ilości [ale za mało, chcemy WIĘCEJ, WIĘCEJ, WIĘCEJ - zróbmy wymanę po kursie 1:200 , żeby można było od razu wszystkie eventowe za 1 schemat podnieść], a ci , którzy robili regularnie np. 8 skrzynek dostaną wielkie G , ale może wysiłek zaczyna się od 10 skrzynki, a 8-9 zdobywa się nic nie robiąc )
Nie miałam na celu nikogo obrazić, tylko stwierdziłam fakt, że ci bez schematów nie są w stanie zrozumieć tego problemu. Tj. ci, którzy krzyczą, że gracze ze schematami są zwyczajnie chciwi i powinni się zadowolić tym, co się im daje. Zresztą ubliżanie którejkolwiek grupie mija się z celem. Trzeba mieć na uwadze, że gra wciąż się rozwija, budynki rosną, miasta też - gracze, dla których w tej chwili 11 zaklęć za turniej to wystarczająca ilość (a nawet nie 11, bo przecież nie robią 10 skrzyń...), za rok mogą się obudzić z ręką w nocniku, bo będą musieli płacić coraz więcej i więcej za podnoszenie budynków, a zaklęć wciąż będzie tyle samo w turnieju.
Nikt nie mówi, że chce wymiany 1:20 i najlepiej 25 zaklęć w turnieju, ale często się przewija propozycja "15", która naprawdę brzmi bardziej racjonalnie. 15 to tylko 1,3 więcej, niż średnia ogólna magicznych budynków - bo to o nie się przede wszystkim rozbija dyskusja. Kolejny rozdział wejdzie pewnie w przeciągu 2 miesięcy i średnia urośnie.
I kto tu jest tak naprawdę poszkodowany ?
- gracz, który robił np. 1400 pkt w 10-skrzynkowym bractwie [...]
- gracz, który robił 1400 pkt w 8-skrzynkowym bractwie [...]
Tak jak zaznaczyłam na początku, są też bractwa pomiędzy. Można się od czasu do czasu zgadać na zrobienie 10 skrzyni, wszystko zależy od organizacji i celów Bractwa, jak i poszczególnych jego członków.
Prawdę mówiąc osoba, która robi 1400 pkt i co turniej dostaje schemat - w moim odczuciu ślizga się po minimum. Wiadomo, że zawsze ktoś zrobi więcej, ktoś zrobi mniej, ale przy 25 osobach i wymaganej średniej 1600 pkt, nie wypada zawsze robić tylko minimum.
Co do tych bez schematów... 8-skrzynkowe Bractwo powinno z powodzeniem raz na miesiąc lub dwa spiąć się i zrobić te 10 skrzyń. Kwestia chęci i organizacji. A jak ktoś jest w, powiedzmy, 5-skrzynkowym, a i tak robi 1400 pkt, to na pewno nie robi tego dla skrzynek, przynajmniej nie na tyle, by móc stwierdzić, że jest poszkodowany. Albo komuś zależy na działaniu w kierunku schematu, albo na grze z fajnymi ludźmi, którzy jednak się obijają/nie mogą grać dość aktywnie. W takich bractwach często 1/3-1/4 nie robi w ogóle turnieju, a z tych, którzy robią, to max. połowa się stara, reszta sępi (30 punktów do szczyt wysiłku) albo robi tylko jakieś niskie minimum. I to nawet gracze z ostatnich rozdziałów.
Ale właśnie o to chodzi - gracze z końca drzewka [...] albo mają całe miasto za diamenty albo zwyczajnie chcą, żeby inni mieli trudniej (pies ogrodnika)
Już się pojawiły na forum bety głosy [...] żeby zostawić rozbudowę magicznych za schematy a renowację używać tylko do eventowych - wtedy gracze nie robiący 10 skrzynek dalej nie będą mogli podnosić magicznych.
Trudno się nie zgodzić, że zostawienie schematów dla magicznych jest złym pomysłem - mija się z ideą Renowacji, przynajmniej taką, jak ja ją rozumiem. Ale kompletnie nie rozumiem, jak to, że ktoś dostanie więcej zaklęć, ma się przełożyć na utrudnienie gry innym. Przecież postulują także o większą ilość zaklęć w turnieju, co mogłoby pomóc też innym. Moim zdaniem te kilka głosów, tak samo jak inni szukające rozwiązania - że w złym kierunku, to inna kwestia - nie powinny być przedstawiane jako opinia wszystkich graczy z końca drzewka. I, co ważne, nie tylko z końca drzewka (patrz: początek tego postu).
Jak ktoś specjalnie zbierał diamenty i jest na ostatnim rozdziale to go nie rusza koszt rozbudowy , bo magiczne budynki kupujesz na poziomie obecnego rozdziału.
Ale dlaczego bierzesz pod uwagę tylko osoby z końca drzewka, które kupiły magiczne budynki w ostatnim rozdziale?
A gdyby ktoś kupił 3 magicznych rezydencji, powiedzmy, w V rozdziale elfów (=2070 diamentów) tuż po rebalansie, a teraz był w orkach? Jego też koszt rozbudowy nie ruszy?
Nie widzę problemu - dostają większe możliwości - możliwość zdobycia diamentów bez płacenia, możliwość upgradu magicznych budynków lub budynków eventowych - do wyboru, do koloru.
Nie. Odniosłam się do tego, że diamentowe dzieci Cię nie obchodzą. Chodziło o to, że nie tylko ci, co płacą, mają magiczne budynki, a zmiana schematów za zaklęcia też ich dotyczy (zakładając, że mają schematy). Tacy mają ograniczone fundusze diamentowe i gdyby wiedzieli, że w przyszłości będą zmuszeni do wyrzucenia albo eventowych, które trzymali specjalnie do renowacji, albo magicznych budynków, to prawdopodobnie kupiliby ekspansję, robotnika albo nawet rozbudowali nieszczęsną Akademię, aniżeli kupowali wtedy tańsze, ale dzisiaj już nie tak wartościowe magiczne budynki. A wątpię, by support refundował ich zakup.
Generalnie każdy, niezależnie od rozdziału, stażu gry itp., ma prawo być niezadowolonym i wyrazić to niezadowolenie w odpowiednim do tego temacie, kiedy to, co posiada, co zdobył z raczej większym niż mniejszym wysiłkiem, nagle traci na wartości, i to nawet 50%.
Wybacz sarkazm, ale: to jest straszne - co ci biedni gracze, którzy skończyli Amunów i mają w połowie niebieskie miasto teraz zrobią - nowa opcja na pewno zahamuje im rozwój miast
Po raz kolejny - nie rozumiem, dlaczego uważasz, że jedynie osoby z końca drzewka są niezadowolone z 1:10 i 11. To gracze z żywiołaków czy niziołków już są w 100% szczęśliwi z samego faktu, że wreszcie została wprowadzona ta funkcja? Bo mi się wydaje, że nie. A oni - o dziwo - jeszcze się rozwijają. I - kolejna niespodzianka - koszt rozbudowy magicznych budynków w tych rozdziałach również jest sporo wyższy, niż liczby, które zawitały na becie.
Nieprawda - nie do przyjęcia jest założenie twórców umożliwiające kupno magicznej rezydencji za diamenty bez możliwości jej rozbudowywania , chyba, ze jesteś w 10 gwiazdkowym bractwie - czyli obecna sytuacja. [...]

Piszę to mając w magazynie 10 czy 11 schematów, których nie mam na razie na co zużyć i nie boli mnie , że jak skończę rozdział będę musiał więcej wydać więcej na rozbudowę
Tu się zgadzamy - też nie uważam, żeby to było w porządku, że tylko ci robiący 10 skrzyń mają prawo do rozbudowy magicznych budynków za sam fakt, że grają i to grają aktywnie. Co nie zmienia faktu, że ci ze schematami włożyli w ich zdobycie więcej wysiłku od innych.
Mnie osobiście również nie boli za bardzo, że wydam więcej. I też się cieszę, że będę mogła rozbudować budynek z eventu Halloween 2016. Ale nie mówię tu o sobie, tylko staram się argumentować, że obie strony - ci ze schematami i ci bez - mają trochę racji w tym, co piszą, podczas gdy Ty wyraźnie zgadzasz się tylko z tymi, którzy schematów nie mają.
Wtedy mali dostali kopniaka w twarz, a przypomnę, że wprowadzenie rebalansu miało być związane z zaklęciem renowacji.
A teraz jak już nastąpiła ta wielkopomna chwila to więksi płaczą, że ich okradają, a co gorsza przez swoje żale opóźniają wprowadzenie zaklęcia.
To, o czym wspomniał @visit0r - czy ci, którzy wtedy dostali po tyłku, a w międzyczasie przeszli 2-4 rozdziały i są teraz w tej drugiej kategorii, mają zostać ukarani po raz drugi za sam fakt rozwoju i aktywnej gry?
Ktoś dobrze napisał, że problem leży w tym, że rebalans i zaklęcie renowacji powinny wejść jednocześnie, nie w odstępie 8 miesięcy. Ale jest, jak jest... i jedyna wina graczy jest w tym, że grają. I w tym momencie usatysfakcjonowanie jednej grupy kosztem gniewu drugiej nie jest dobrym posunięciem. Twórcy mogli od razu dodać więcej, zamiast całkiem wycofywać opcję z bety, ale tego nie zrobili. To ich decyzja, nie graczy. "Winy" należy szukać po stronie wykonawczej, nie wśród testerów, którzy naprawdę, z całą powagą mają prawo do tego, by nie ucieszyć się, że ich wysiłki w zdobywaniu 10 skrzyni tracą na wartości.
<o starych budynkach eventowych>Niektore z nich sa tak mocne, ze gracze trzymaja je od roku i dluzej, a jak dobre beda po podniesieniu ?
Poprawka - wiele z nich było dobrych do rebalansu, mimo kilku rozdziałów różnicy. Większość trzyma je teraz tylko z myślą o renowacji (albo dlatego, że są ładne; albo dlatego, że ma głęboko w poważaniu efektywną grę i trzyma wszystkie budynki eventowe, ze wszystkich rozdziałów, począwszy od drugiego, a skończywszy na tym, w którym jest obecnie - czy to szósty, czy trzynasty).
Czy ci "mlodsi" gracze maja mozliwosc zdobyc porownywalne budynki ? Nie, wiec jak tu mozna mowic o ogolnej stracie ? Straca na rozbudowie
budynkow magicznych, zyskaja na mozliwosci rozbudowy budynkow eventowych.
Chodzi o to, że ta druga możliwość może zostać kompletnie niewykorzystana z tego powodu, że magiczne pochłoną wszystkie schematy/zaklęcia. Nie wszyscy mają 60 schematów w zapasie i zero możliwości ich wykorzystania. A osobiście nie uśmiechałoby mi się wyrzucać magicznego budynku, na który wydałam diamenty - czy to darmowe, czy za kasę - na poczet rozbudowy eventowego. Ergo, ta możliwość jest fikcyjna, bo albo wyrzucam magiczne, albo podnoszę je diamentami, żeby móc podnieść eventowe. Czyli wychodzę na zero.
Tzn. nie ja, ale gracz w takiej sytuacji. U mnie stoi tylko 1 magiczna rezydka na każdym świecie, ta z rekompensaty.
Ba, tak na to patrzac posunalbym sie wrecz do twierdzenia, ze to dotychczasowy system 1 budynek za jeden schemat byl niesprawiedliwy i dopiero system "kratkowy" by to skorygowal, bo 1 budynek za 1 schemat jest niesprawiedliwy dla "mlodszych graczy"
A ktoś to kwestionuje? Wydawało mi się, że wszystkie opinie przyklaskiwały temu systemowi. Bo to jest dobry system. Jedyne, co się graczom tak naprawdę nie podobało, to liczby (tj. schemat:zaklęcie i ilość zaklęć w turnieju).
 

radiradi

Guest
Nie miałam na celu nikogo obrazić, tylko stwierdziłam fakt, że ci bez schematów nie są w stanie zrozumieć tego problemu. Tj. ci, którzy krzyczą, że gracze ze schematami są zwyczajnie chciwi i powinni się zadowolić tym, co się im daje.
To akurat niektórzy gracze ze schematami głównie krzyczeli, że będą mieli za drogo.

Tak jak zaznaczyłam na początku, są też bractwa pomiędzy. Można się od czasu do czasu zgadać na zrobienie 10 skrzyni, wszystko zależy od organizacji i celów Bractwa, jak i poszczególnych jego członków.
Właśnie obecna zero-jedynkowa sytuacja (10=schemat, mniej=brak schematu) doprowadziła to takiego stanu, że są bractwa , które robią po 5 skrzynek a raz na jakiś czas 10 , są też bractwa robiące regularnie 8 skrzynek - w/g mnie wysiłek/nakład kosztów jest porównywalny (może nawet większy w tych co robią regularnie 8, ale mniejsza o to) a możliwość podniesienia magicznych budynków mają tylko te pierwsze.
Dla mnie to nie jest prawidłowa sytuacja.

Co do tych bez schematów... 8-skrzynkowe Bractwo powinno z powodzeniem raz na miesiąc lub dwa spiąć się i zrobić te 10 skrzyń.
Może , ale w/g mnie w grze tego typu, gdzie cała rozgrywka jest nastawiona na stopniowy, dość w sumie powolny, ale regularny rozwój turnieje nie powinny być wyjątkiem.
Podam może przykład - na S2 praktycznie nie gram, kiedyś wszedłem na 1 turniej do 10 skrzynkowego bractwa, zrobiłem chyba 5 wynik w rankingu turniejowym, wypruwając się z surowców i wojska, dostałem schemat, podniosłem rezydkę z prezentu i w sumie dalej nie gram - jak dla mnie nie zasłużyłem na niego bardziej niż ktoś robiący co tydzień te wspomniane 1400 pkt. i 7-8 skrzynek (proszę darujcie dalsze wyliczenia , ile ktoś powinien / może robić i na ile skrzynek to wystarcza - to był tylko przykład obrazujący pewien styl gry)

Trudno się nie zgodzić, że zostawienie schematów dla magicznych jest złym pomysłem - mija się z ideą Renowacji, przynajmniej taką, jak ja ją rozumiem. Ale kompletnie nie rozumiem, jak to, że ktoś dostanie więcej zaklęć, ma się przełożyć na utrudnienie gry innym.
To już byłoby zupełnie absurdalne :) I nie chodzi o to czy ktoś dostanie 10 czy 15 zaklęć - chodzi o to , ile jeszcze będzie trwało wprowadzenie tej zmiany.

Nie. Odniosłam się do tego, że diamentowe dzieci Cię nie obchodzą. Chodziło o to, że nie tylko ci, co płacą, mają magiczne budynki, a zmiana schematów za zaklęcia też ich dotyczy (zakładając, że mają schematy). Tacy mają ograniczone fundusze diamentowe i gdyby wiedzieli, że w przyszłości będą zmuszeni do wyrzucenia albo eventowych, które trzymali specjalnie do renowacji, albo magicznych budynków, to prawdopodobnie kupiliby ekspansję, robotnika albo nawet rozbudowali nieszczęsną Akademię, aniżeli kupowali wtedy tańsze, ale dzisiaj już nie tak wartościowe magiczne budynki. A wątpię, by support refundował ich zakup.
Nie są mniej wartościowe - płacili za budynek z określonymi statystykami - statystyki pozostają identyczne.

Generalnie każdy, niezależnie od rozdziału, stażu gry itp., ma prawo być niezadowolonym i wyrazić to niezadowolenie w odpowiednim do tego temacie, kiedy to, co posiada, co zdobył z raczej większym niż mniejszym wysiłkiem, nagle traci na wartości, i to nawet 50%.
Posługując się taką retoryką można:
- oprostestować każdą zmianę : przykładowo : zysk portalu "ile się musiałem namęczyć, żeby przejść orki, a teraz jest łatwiej" "zainwestowałem w gildię a teraz jest mało użyteczna bo wprowadzili zaklęcie" - ergo mój wysiłek i czas stracił na wartości
- odwrócić zarzuty - dlaczego gracz na krasnoludach ma włożyć tyle samo wysiłku lub wydać tyle samo diamentów(zawsze 320) w podniesienie magicznej rezydencji (+40 lub +80 populacji zależnie od rasy) co gracz na Amunach czy żywiołakach , który dostanie za to +1000 populacji , dlaczego jak ktoś zaczynał grę dawno dawno temu to miał stałe koszty ekspansji w diamentach a teraz rosną przy każdej kolejnej itd. itp.


Po raz kolejny - nie rozumiem, dlaczego uważasz, że jedynie osoby z końca drzewka są niezadowolone z 1:10 i 11. To gracze z żywiołaków czy niziołków już są w 100% szczęśliwi z samego faktu, że wreszcie została wprowadzona ta funkcja? Bo mi się wydaje, że nie. A oni - o dziwo - jeszcze się rozwijają. I - kolejna niespodzianka - koszt rozbudowy magicznych budynków w tych rozdziałach również jest sporo wyższy, niż liczby, które zawitały na becie.
Nie da się wszystkich uszczęśliwić - rzecz w tym, że wprowadzając rebalans G miało gdzieś graczy z orków i niższych rozdziałów - bynajmniej nie licząc się z negatywnym feedbackiem.
I miało ich gdzieś przez 8 miesięcy, rzucając na odczep się magiczną rezydkę.
A teraz nagle zaczęli się liczyć ze zdaniem kilku użytkowników , jak mają wprowadzić zmianę, która jakoś uzasadnia rebalans.
Pewnie to ci sami co dostali za darmo rezydkę , ponieśli im statystyki w rebalansie, narzekają, że G złe, bo podniesienie tej darmowej rezydki będzie droższe "Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy (...) to jest zły uczynek (...). Dobry, to jak Kali zabrać komu krowy"

obie strony - ci ze schematami i ci bez - mają trochę racji w tym, co piszą, podczas gdy Ty wyraźnie zgadzasz się tylko z tymi, którzy schematów nie mają.
Z tym się nie zgodzę - część protestujących ze schematami ma na uwadze tylko własny interes , ja osobiście staram się spojrzeć trochę szerzej na wpływ wprowadzenia renowacji na całą grę.
Poza tym trochę generalizujesz dzieląc graczy na 2 grupy - ci ze schematami i ci bez.

To, o czym wspomniał @visit0r - czy ci, którzy wtedy dostali po tyłku, a w międzyczasie przeszli 2-4 rozdziały i są teraz w tej drugiej kategorii, mają zostać ukarani po raz drugi za sam fakt rozwoju i aktywnej gry?
W mojej opinii nie są niczym karani, a wręcz nagradzani - otrzymują dodatkowe możliwości, raczej nie doszli jeszcze do ostatniego rozdziału, więc będą mogli w pełni wykorzystać renowację.
Dodam, że sam należę do tej grupy - w momencie rebalansu byłem dokładnie na orkach, czyli najgorzej, jak mogłem trafić.
I nadal twierdzę, że o wiele więcej zyskam na wprowadzeniu renowacji nawet po zaproponowanym kursie niż stracę.

Ktoś dobrze napisał, że problem leży w tym, że rebalans i zaklęcie renowacji powinny wejść jednocześnie, nie w odstępie 8 miesięcy. Ale jest, jak jest... i jedyna wina graczy jest w tym, że grają. I w tym momencie usatysfakcjonowanie jednej grupy kosztem gniewu drugiej nie jest dobrym posunięciem. Twórcy mogli od razu dodać więcej, zamiast całkiem wycofywać opcję z bety, ale tego nie zrobili. To ich decyzja, nie graczy. "Winy" należy szukać po stronie wykonawczej, nie wśród testerów, którzy naprawdę, z całą powagą mają prawo do tego, by nie ucieszyć się, że ich wysiłki w zdobywaniu 10 skrzyni tracą na wartości.
I dokładnie tu leży pies pogrzebany - tak duże opóźnienie doprowadziło do tego, że nie ma idealnego wyjścia z sytuacji - natomiast im dłużej będą to przeciągać (podpierając się opiniami kilku niezadowolonych, co jest żałosne) tym problem będzie bardziej narastał.
Niech to wprowadzą jak najszybciej. Jak się powiedziało A trzeba powiedzieć B.

Chodzi o to, że ta druga możliwość może zostać kompletnie niewykorzystana z tego powodu, że magiczne pochłoną wszystkie schematy/zaklęcia. Nie wszyscy mają 60 schematów w zapasie i zero możliwości ich wykorzystania. A osobiście nie uśmiechałoby mi się wyrzucać magicznego budynku, na który wydałam diamenty - czy to darmowe, czy za kasę - na poczet rozbudowy eventowego. Ergo, ta możliwość jest fikcyjna, bo albo wyrzucam magiczne, albo podnoszę je diamentami, żeby móc podnieść eventowe. Czyli wychodzę na zero.
Spróbuj spojrzeć na to pod innym kątem: za co tak naprawdę będziemy płacić zaklęciami renowacji ?
W/g mnie za dodatkową populację / kulturę / inne statystyki - koszt będzie zbliżony dla rezydencji czy budynku eventowego a możliwości dużo większe.

Jedni wybrali opcję płacenia diamentami za magiczne budynki, inni poświecili dużo czasu i wysiłku na robienie ewentów i przygód - nikt nic za darmo nie dostał (poza rezydką po rebalansie ;) )
Każdy miał wcześniej wybór - budynki ewentowe miały zawsze dobre statystyki dla danego rozdziału.
Powszechnie panująca opinia, że budynki za diamenty są lepsze , bo są za diamenty nie jest do końca prawdziwa.
Ja rozumiem, że każdy chciałby mieć od razu tyle zaklęć, żeby podnieść i 10 magicznych budynków i wszystkie ewentowe od razu, tylko że to żaden argument.
A jak ktoś ma mało schematów to znaczy, że albo nie robił zbyt często turniejów na 10 skrzynek (teraz nie będzie to konieczne) albo zainwestował bardzo dużo diamentów w magiczne budynki (wtedy nie ma za dużo miejsca na ewentowe więc problem nie istnieje, bo niebieskie miasta , gdzie ktoś zastąpił np. 50% rezydencji magicznymi naprawdę należą do rzadkości i wymagają już dużych nakładów finansowych - ze studni nikt tyle diamentów nie miał szansy zdobyć )
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Usunięty użytkownik 2143

Guest
Jako gracz, który dostanie teraz drugi kopniak (8 miesięcy temu byłem we wróżkach teraz smoki) to tak powiem że każdy ma trochę racji. Z tymi bractwami turniejowymi to bym też tak nie przesadzał, w moim się poszliśmy w końcu na kompromis i robimy co jakiś czas 10 skrzyń, raz nawet zrobiliśmy w 18 osób, więc są możliwości (dogadanie się, zmiana bractwa itd) tu jest naprawdę sporo możliwości negocjacji.

A co do "młodszych" graczy @radiradi zapomniałeś o jednym ważnym aspekcie który sie pojawił w ciągu tych 8 miesięcy, a mianowicie studnie, czyli możliwość F2P zdobywania diamentów co istotniejsze niezależnie od poziomu dostajesz taka samą ilość (obecnie nie taką małą, bo nawet moje miasto rośnie i zmienia kolor na niebieski), jest to bardzo istotne bo mały gracz nie ma szans zrobić turnieju na 10 skrzyń a kupić magiczne już tak. Renowacja to zmienia umożliwiając upki budynków.

W obecnej sytuacji moje miasto zupełnie inaczej by wyglądało :)

Wracając do tematu powtórzę to co pisałem wcześniej, renowacja w tej postaci ma sens nawet z tym zubożonym przelicznikiem bo per saldo możemy mieć szybciej/więcej średnich graczy na mapie. Niestety wymówka się znalazła i zaczyna się ten ciemniejszy scenariusz dłubania w rozwiązaniu.

Aha taka uwaga rebalans został skompensowany magiczną rezydencją rozdaną bezsensownie bo każdemu (a nie każdy stracił na zmianie statystyk). Zatkało to usta graczon, bo fakt to chyba był pierwszy ukłon w stronę graczy od IG, aczkolwiek wtedy to przegieli pałę. Tym niemniej dlaczego to zagranie nie zadziałałoby przy wprowadzeniu renowacji (np. jako rekomensata za 8 miesięcy czekania)? Zresztą czym tu się przejmować już kilka razy była wrzawa pernamentnie zignorowana (np. latarnia) dlatego napisałem że wykorzystali to jako wymówkę do dłubania, bo renowacja była zbyt sensowna :)

PS. Poza tym widzę że robi to ten sam zespół co "tworzenie" i czar katalizatora, oba te czary (tj. katalizator i renowacja) nie będą do końca prawdziwymi czarami, oba też wykorzystują przelicznik "kratkowy", gdzie ilość katalizatora koresponduje tworzonej powierzchni budynku. Tak czy inaczej "tworzenie" jak na razie nie zaliczyło dużych wpadek wdrożenionych
 

blazius1

Rycerz
Moim zdaniem....przybędzie Bractw ze zdobyczą 10 skrzyń....i transfer aktywnych graczy....nie będzie to pospolite ruszenie, ale z pewnością zauważalne :) należy pamiętać, że zlikwidowane w eventach bonusy wojskowe można stworzyć w akademii magii co daje dodatkową motywację :)
Tworzenie budynków jest maksymalnie losowe. Nie daje motywacji.
Losowość nie motywuje. Duża losowość bardzo nie motywuje.
 

Ethel

Rozbójnik
oj.. blazius... nic tak nie motywuje jak wzmocnienia nieregularne :D dlatego studnie są takie hot - ile tych studni jest w miasteczkach (sama mam 7) - a jaki z nich pożytek? u mnie 25 diamencików co 2 dni x) oraz trochę pw
 

radiradi

Guest
Tworzenie budynków jest maksymalnie losowe. Nie daje motywacji.
Losowość nie motywuje. Duża losowość bardzo nie motywuje.
Hmmm, jak ustawię w akademii tworzenie konkretnego budynku to mam 100% szans , że go otrzymam i 0% szansy, że go nie otrzymam.
Bardzo specyficzna ta losowość :D
 

DeletedUser1530

Guest
A po co tworzyć budynki wzmacniające jednostki skoro ma się cuda wojskowe na lvl 6 + nie lepsze by były takie jak tereny stratega orków lub valoriański duch walki
 

chris07070707

Ambasador
A po co tworzyć budynki wzmacniające jednostki skoro ma się cuda wojskowe na lvl 6 + nie lepsze by były takie jak tereny stratega orków lub valoriański duch walki
Klasztor nawet na 16 lvl daje tylko niecale +19% hp, a tylko jedno wzmocnienie jednostek z Akademii
to +25% hp. Jeszcze slabiej wypadaja w takim porownaniu cuda wzmacniajace sile ataku
(wzmocnienia z Akademii to +50% ).
W turnieju po prostu "kupuje" sie pw, czary i relikty, a ze wzmocnieniem
wojska koszt tych "zakupow" jest o wiele nizszy. Jeden taki budyneczek to oszczednosc
nawet kilkuset tys. surowcow na turniej przy tych samych zyskach, lub spogladajac na to
inaczej, to kilkadziesiat pw i kilkanascie czarow wiecej przy tych samych kosztach.
Jesli ktos zbierze kilka takich wzmocnien planujac zaszalec w jakims turnieju,
to przy okazji moze podbic tez troche prowincji na mapie swiata, co bez tych wzmocnien
u wielu graczy nie jest mozliwe.
 
Ostatnia edycja:

visit0r

Paladyn
oj.. blazius... nic tak nie motywuje jak wzmocnienia nieregularne :D dlatego studnie są takie hot - ile tych studni jest w miasteczkach (sama mam 7) - a jaki z nich pożytek? u mnie 25 diamencików co 2 dni x) oraz trochę pw
taki pożytek że gracze mający 20+ studzienek powinni liczyć 100 diamentów dziennie średnio co daje średnio co 2 tygodie diamentowy budyneczek
//
Klasztor nawet na 16 lvl daje tylko niecale +19% hp, a tylko jedno wzmocnienie jednostek z Akademii
to +25% hp. Jeszcze slabiej wypadaja w takim porownaniu cuda wzmacniajace sile ataku
(wzmocnienia z Akademii to +50% ).
W turnieju po prostu "kupuje" sie pw, czary i relikty, a ze wzmocnieniem
wojska koszt tych "zakupow" jest o wiele nizszy. Jeden taki budyneczek to oszczednosc
nawet kilkuset tys. surowcow na turniej przy tych samych zyskach, lub spogladajac na to
inaczej, to kilkadziesiat pw i kilkanascie czarow wiecej przy tych samych kosztach.
Jesli ktos zbierze kilka takich wzmocnien planujac zaszalec w jakims turnieju,
to przy okazji moze podbic tez troche prowincji na mapie swiata, co bez tych wzmocnien
u wielu graczy nie jest mozliwe.
dobrze gada, polać mu

połączono//Urdur
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Lisha

Mędrzec Wiki
Zespół Elvenar
Właśnie obecna zero-jedynkowa sytuacja (10=schemat, mniej=brak schematu) doprowadziła to takiego stanu, że są bractwa , które robią po 5 skrzynek a raz na jakiś czas 10 , są też bractwa robiące regularnie 8 skrzynek - w/g mnie wysiłek/nakład kosztów jest porównywalny (może nawet większy w tych co robią regularnie 8, ale mniejsza o to) a możliwość podniesienia magicznych budynków mają tylko te pierwsze.
Dla mnie to nie jest prawidłowa sytuacja.
Ależ oczywiście, że obecnie nie wszystko jest dobrze i nie tak, jak powinno być. Sęk w tym, że nawet tym zero-jedynkowym systemie nie wszystko jest czarne lub białe. Utworzyły się 10-skrzynkowe Bractwa, które zdobywają schemat co turniej i nie mają już co z nimi robić - tak. Ale to nie znaczy, że te, które regularnie robią 8 skrzyń czy ileś, nie mogą się raz na jakiś czas zorganizować, żeby zrobić 10. Dla nich też jest rozwiązanie, trzeba tylko chęci i kogoś, kto to ogarnie. Może nie będzie u nich leżeć odłogiem kilkadziesiąt schematów, ale też nie jest tak, że w ogóle 10 skrzynia jest nie do zdobycia, bo oni robią regularnie tylko daną ilość i koniec. Ani więcej, ani mniej.
Nie zrozum mnie źle - wiem, że są też takie, w których członkowie nawet tego "średniego" 1600 nie mogą zrobić - bo za mało prowincji, za mało czasu itp., itd. Ale robiąc max 5 skrzyń, ich wysiłek jest równy około 1/4 wysiłku tych, co robią 10 skrzyń. Nie mówię, że nie zasługują na nic, ale na pewno nie na aż tyle, co 10-skrzynkowcy. Nowy system ma to zmienić na lepsze, tak że ci pierwsi dostaną swoją część. Jednak nie powinno się przy tym umniejszać wysiłku włożonego w zdobycie 10 skrzyni.
I nie chodzi o to czy ktoś dostanie 10 czy 15 zaklęć - chodzi o to , ile jeszcze będzie trwało wprowadzenie tej zmiany.
Wiem, że każdy się niecierpliwi - schematowcy też. Co nie znaczy, że to z decyzji graczy zmiana została wycofana z bety ani że nie można negocjować. ;) Szczerze - czy przy jakichkolwiek wcześniejszych zmianach było tak, że zostały one cofnięte? Zresztą, wiadome już było, że przed Nowym Rokiem Renowacja nie wejdzie na live, jeszcze zanim weszła na krótko na betę. To, że ją z bety wycofali, wcale nie musi oznaczać, że do nas wejdzie później, niżby i tak weszła.
Nie są mniej wartościowe - płacili za budynek z określonymi statystykami - statystyki pozostają identyczne.
...przecież nie o to chodzi. Chyba tylko eventowe budynki czy kulturowe buduje się z myślą, że w następnym rozdziale i tak się postawi inne. Magiczne to inwestycja długoterminowa, i gdy niespodziewanie koszty rozbudowy drożeją, trzeba przemyśleć strategię na nowo. Przy czym, jak już pisałam, przy obiektach kupowanych za diamenty zmiana strategii bardziej boli z prostej przyczyny - diamenty są walutą premium.
"ile się musiałem namęczyć, żeby przejść orki, a teraz jest łatwiej" "zainwestowałem w gildię a teraz jest mało użyteczna bo wprowadzili zaklęcie" - ergo mój wysiłek i czas stracił na wartości
Teoretycznie masz rację, ale to, co minęło, już nie wróci. Zysk portalu jak ktoś chce, to może wykorzystać w przyszłych rozdziałach. A ze schematami problem leży w tym, że one wciąż siedzą w torbie, a do tego są na chwilę obecną bardziej ekskluzywnym towarem, niż jakikolwiek inny (poza diamentami).
dlaczego gracz na krasnoludach ma włożyć tyle samo wysiłku lub wydać tyle samo diamentów(zawsze 320) w podniesienie magicznej rezydencji (+40 lub +80 populacji zależnie od rasy) co gracz na Amunach czy żywiołakach , który dostanie za to +1000 populacji
Akurat przykład nietrafiony - każdy dostaje według rozdziału, w którym jest. Co z tego, że ktoś dostanie więcej, jeśli też na rozbudowę potrzebuje więcej, a także na badania, podbój prowincji itp.
+ chodzi o "dlaczego to, co mam obecnie, ma stracić aż tyle na wartości", a nie "dlaczego inni mają mieć teraz lepiej ode mnie" (bo nikt nie dostanie czegoś, czego np. gracze z ostatnich rozdziałów już nie mogą, tak jak było z diamentami za przechodzenie kolejnych epok)
Nie da się wszystkich uszczęśliwić - rzecz w tym, że wprowadzając rebalans G miało gdzieś graczy z orków i niższych rozdziałów - bynajmniej nie licząc się z negatywnym feedbackiem.
I miało ich gdzieś przez 8 miesięcy, rzucając na odczep się magiczną rezydkę.
A teraz nagle zaczęli się liczyć ze zdaniem kilku użytkowników
Prawda, nie da się wszystkich uszczęśliwić. Ale wcześniej nie słuchali - było źle. Teraz podobno posłuchali - i też źle? ;)
Z tym się nie zgodzę - część protestujących ze schematami ma na uwadze tylko własny interes , ja osobiście staram się spojrzeć trochę szerzej na wpływ wprowadzenia renowacji na całą grę.
Poza tym trochę generalizujesz dzieląc graczy na 2 grupy - ci ze schematami i ci bez.
Trudno patrzeć na zmiany nie biorąc pod uwagę własnego interesu, szczególnie gdy dotychczas aktywne osoby z Bractwa z tego samego powodu chcą skończyć grę. Odejście z gry wysoko rozwiniętych graczy, którzy bardziej niż inni mogą wspomóc nowicjuszy, też ma wpływ na grę.
"Ci ze schematami i ci bez" - w kontekście: "ci, którzy uważają, że przelicznik 1:10 i/lub 11 to za mało" oraz "ci, którzy uważają, że przelicznik jest dobry, a chciwi gracze z końca drzewka opóźniają swoim protestem wprowadzenie Renowacji". Pewnie, że to była generalizacja - możesz uznać, że z lenistwa. :p Można się tak czepiać wszystkiego - mi się wydawało, że było to zrozumiałe.
w momencie rebalansu byłem dokładnie na orkach, czyli najgorzej, jak mogłem trafić.
Myślę, że gorzej byłoby dopiero co wyjść z orków tuż przed wejściem Renowacji, ale to tak na marginesie.
Spróbuj spojrzeć na to pod innym kątem: za co tak naprawdę będziemy płacić zaklęciami renowacji ?
W/g mnie za dodatkową populację / kulturę / inne statystyki - koszt będzie zbliżony dla rezydencji czy budynku eventowego a możliwości dużo większe.
Okej, tu masz punkt. Chociaż też nie da się do końca tych dwóch kategorii budynków złączyć, właśnie dlatego, że dają różne rzeczy. Rezydencje jeszcze są wymienne z eventowymi (chyba że idzie się w ranking, ale wtedy eventowe raczej ogranicza się do minimum), ale już dobrego zamiennika warsztatów nie widziałam, ani w drugą stronę - magiczne nie zastąpią kultury/many/towarów itp. Tzn. jeśli kogoś po wejściu Renowacji nie będzie stać na rozbudowę i magicznych budynków, i wybranych eventowych, będzie musiał z czegoś zrezygnować.
Oczywiście, idąc tym tokiem rozumowania można dojść do wniosku, że takie osoby obrały złą strategię. To prawda, że gra w dużej mierze o ciągła zmianę strategii się opiera, ale jak to brzmi w tym przypadku? Jeśli ktoś zainwestował prawdziwe pieniądze, by kupić magiczne budynki - napełnianie kieszeni IG było strategicznie złą decyzją? ;) I nie mówię tutaj o opiniach na forum, bo nie raz i nie dwa padały nawet gorsze stwierdzenia. Chodzi mi o to, że ten krok twórców może zostać w ten sposób zinterpretowany - a to nie zachęca do dalszych inwestycji.
Powszechnie panująca opinia, że budynki za diamenty są lepsze , bo są za diamenty nie jest do końca prawdziwa.
Te z zakładki kultura pomijam, bo ich nie da się ulepszać (chyba że ominęła mnie jakaś zmiana?), poza tym jak się taki kupi, to z góry wiadomo, jak jest. Ale akurat magiczne rezydencje i warsztaty moim zdaniem powinny zawsze być lepsze. Warsztaty na pewno są, chyba że ktoś jest w stanie to podważyć odpowiednim przykładem. Rezydencje da się jeszcze zastąpić eventowymi, chociaż nie wiem, do jakiego stopnia jest to efektywne, bo eventowe zawsze przychodzą z kulturą, a z drugiej strony kasa podatników też się jednak czasem przydaje (teraz niektórym trochę bardziej niż przedtem, gdy zapasy szybkich bonusów można przerobić w procesie Tworzenia).
Jednak też, na przykładzie niziołków - bardziej opłaca mi się kolejna magiczna rezydencja (3800 popu w elfach), która zajmuje 15 kratek, niż piernikowy ludek, który zajmując 3 kratki więcej daje 600 popu mniej, a jedyną rekompensatą jest 4200 kultury, której i tak mam kilkadziesiąt tysięcy nadwyżki z uwagi na budynki many. Ale już inaczej jest w przypadku zimowej gwiazdki - daje bardzo zbliżoną ilość popu na kratkę, a do tego jeszcze trochę many. Tylko ile trzeba szczęścia i determinacji, żeby wszystkie rezydki zastąpić gwiazdkami...?
Nie chce mi się teraz sprawdzać, jak to wygląda w rozdziałach przed maną.

@BlossomValvi Im dłużej o tym myślę, tym bardziej obawiam się, że masz rację... Ale mam nadzieję, że jednak to nie tylko wymówka i nie wydłubią niczego gorszego od tego, co już zaproponowali.
 
Ostatnia edycja:

radiradi

Guest
Nie zrozum mnie źle - wiem, że są też takie, w których członkowie nawet tego "średniego" 1600 nie mogą zrobić - bo za mało prowincji, za mało czasu itp., itd. Ale robiąc max 5 skrzyń, ich wysiłek jest równy około 1/4 wysiłku tych, co robią 10 skrzyń. Nie mówię, że nie zasługują na nic, ale na pewno nie na aż tyle, co 10-skrzynkowcy. Nowy system ma to zmienić na lepsze, tak że ci pierwsi dostaną swoją część. Jednak nie powinno się przy tym umniejszać wysiłku włożonego w zdobycie 10 skrzyni.
Uparłaś się przy tych 10 skrzynkach i przy kolejnych wyliczeniach, pomimo mojej prośby. Ok.
Przecież znakomicie zdajesz sobie sprawę, że średnia 1600 to jest mit - takiej średniej potrzeba na 25 osób do 10 skrzynki i bractw, gdzie wszyscy ją osiągają jest może kilka (mówię o średniej z kilku turniejów nie o pojedynczych wynikach).
Zawsze masz kilku graczy, którzy w bractwie ciągną wynik i robią z 3000-4000 pkt. - nie każde bractwo ma takie szczęście, żeby trafić lub ściągnąć kilku takich graczy.
Dlatego takich bractw jest kilkanaście , do 20 na jednym świecie (na Arendyllu może z 25), a nie 50 i nie widzę, żeby ta liczba się jakoś zmieniała od dłuższego czasu
To jest akurat bardzo niepokojące w kontekście rozwoju gry, dodatkowo mam wrażenie obserwując od czasu do czasu wyniki na Elvenstats, że maleje liczba bractw robiących 7-8 skrzynek, co jest jeszcze gorsze i bez wzmocnienia takich bractw (m.in. przez renowację) pewnego pięknego dnia okaże się, ze bractwa podzielą się na elitę (10 skrzynek), pospólstwo(5 skrzynek) i trupiarnie (3 i mniej skrzynek) - zero "klasy średniej" ;) To trzeba zmienić jak najszybciej.
Ale widzę, że przychylasz się do opinii tej części, która nadal chce dodatkowej, specjalnej nagrody za 10 a za 9 już nie - w/g mnie 3 zaklęcia renowacji i 30PW powinny być wystarczające, ale najwyraźniej gracze chcą jeszcze czegoś ekstra za 10, czego reszta nie dostanie, bo się wystarczająco nie starali, bo są gorsi, robią mniej punktów w turnieju i nie mają pełnego składu.

Wysiłek włożony w regularne zdobywanie 5 czy 8 skrzynek nie zostanie na dzień dobry nagrodzony niczym - ZERO zaklęć.

Wysiłek włożony w regularne zdobywanie 10 skrzynek zostanie nagrodzony na dzień dobry zaklęciami w liczbie 10 x liczba posiadanych schematów - czyli pewnie w przypadku najmocniejszych bractw z 200 i więcej zaklęć ( ale najlepiej jakby było 500-1000 )
Czy to za mało premiuje tych, co robią 10 skrzynek ?

Zresztą, wiadome już było, że przed Nowym Rokiem Renowacja nie wejdzie na live, jeszcze zanim weszła na krótko na betę. To, że ją z bety wycofali, wcale nie musi oznaczać, że do nas wejdzie później, niżby i tak weszła.
Przez pierwsze 3-4 miesiące po rebelansie nic nie było wiadomo, od lipca wiadomo było, że renowacja wejdzie przed końcem roku (i nie weszła) - powoływanie się na informacje od G i traktowanie ich poważnie jest co najmniej zabawne.

Chyba tylko eventowe budynki czy kulturowe buduje się z myślą, że w następnym rozdziale i tak się postawi inne. Magiczne to inwestycja długoterminowa, i gdy niespodziewanie koszty rozbudowy drożeją, trzeba przemyśleć strategię na nowo. Przy czym, jak już pisałam, przy obiektach kupowanych za diamenty zmiana strategii bardziej boli z prostej przyczyny - diamenty są walutą premium.
Skoro traktujesz poważnie informacje G to przecież "wiadomo było" :D od ponad 7 miesięcy, że będzie można rozbudowywać ewentowe. Można się było przygotować , he he - brzmi śmiesznie, prawda ? ;)

Teoretycznie masz rację, ale to, co minęło, już nie wróci. Zysk portalu jak ktoś chce, to może wykorzystać w przyszłych rozdziałach. A ze schematami problem leży w tym, że one wciąż siedzą w torbie, a do tego są na chwilę obecną bardziej ekskluzywnym towarem, niż jakikolwiek inny (poza diamentami).
Posiadanie eksluzywnego , nie używanego towaru to czysty snobizm.

Akurat przykład nietrafiony - każdy dostaje według rozdziału, w którym jest. Co z tego, że ktoś dostanie więcej, jeśli też na rozbudowę potrzebuje więcej, a także na badania, podbój prowincji itp.
Czyli statystyki dostaje odpowiednie do rozdziału, ale koszt podniesienia budynku zawsze jest stały (1 schemat lub 320 diamentów) - nie wiem co tu jest nietrafionego.
Bo w innych budynkach z menu budowy koszt rozbudowy jest proporcjonalny do wzrostu statystyk.

Prawda, nie da się wszystkich uszczęśliwić. Ale wcześniej nie słuchali - było źle. Teraz podobno posłuchali - i też źle? ;)
Kogo słuchają ? Zrobili jakąś ankietę ? Wiesz kto był w stanie przetestować zaklęcie na becie ? Gracze ze schematami w magazynie na serwerze testowym, bo pozostałym nawet nie dali czasu na zdobycie renowacji. Kilku , dosłownie kilu niezadowolonych chce mieć przelicznik 1:15, 1:18 albo i wyższy.
Jak już się bawimy w demokrację i badanie opinii użytkowników to ciekawe , jakie byłyby wyniki takiej ankiety na wszystkich światach :
- chcę wprowadzenia teraz zaklęcia renowacji z przelicznikiem 1:10 za schemat
- wolę poczekać miesiąc - dwa albo i dłużej aż przeanalizujemy, przemyślimy, oprogramujemy, przetestujemy i wprowadzimy inny, być może bardziej korzystny przelicznik (a być może mniej korzystny)

Wiem, że odpowiedzi są tendencyjne, ale boję się , że druga może być prawdziwa.

Trudno patrzeć na zmiany nie biorąc pod uwagę własnego interesu, szczególnie gdy dotychczas aktywne osoby z Bractwa z tego samego powodu chcą skończyć grę. Odejście z gry wysoko rozwiniętych graczy, którzy bardziej niż inni mogą wspomóc nowicjuszy, też ma wpływ na grę.
To ciekawe, co by zrobili, jakby pewnego pięknego dnia się obudzili , zalogowali i zobaczyli w zabudowanym mieście np. -2000 populacji , pomimo, że dzień wcześniej mieli dodatnią.
Nie wierzę, że ktoś chce odejść z gry tylko przez to, że go podniesienie rezydki będzie kosztować ok. 1,4 turnieju (warsztaty są droższe, zgoda. ale też o wiele więcej dają niż rezydencja)
Twardym trzeba być a nie miętkim.
Przypomnę - koszt podnoszenia budynku w walucie premium się nie zmienia.

Myślę, że gorzej byłoby dopiero co wyjść z orków tuż przed wejściem Renowacji, ale to tak na marginesie.
Jeżeli zaraz przed wejściem renowacji to akurat najlepiej - podniesienie budynku na poziom leśnych elfów = wzrost statystyk o 90%.

Tzn. jeśli kogoś po wejściu Renowacji nie będzie stać na rozbudowę i magicznych budynków, i wybranych eventowych, będzie musiał z czegoś zrezygnować.
Bardzo słaby argument - konieczność rezygnacji z funkcjonalności, której obecnie nie ma.
Przecież nikt nikogo nie będzie zmuszał do rozbudowy budynków ewentowych. Można dalej wymieniać w kolejnych ewentach. Kwestia priorytetów - wolisz podnieść = poświęcasz zaklęcia z turnieju, nie chcesz, nie stać Cię = zdobywasz nowe.
Obecnie albo budynek ewentowy jest wartościowy i się go trzyma w mieście albo i tak z niego rezygnujesz.
Chyba, że trzymasz z myślą o renowacji, ale wtedy chyba logiczne jest uwzględnienie dodatkowych kosztów z tym związanych.
Poza tym z niczego nie trzeba rezygnować - będzie więcej budynków do podniesienia, więc podniesienie wszystkich będzie trwało dłużej.
Trzeba będzie dalej robić turnieje i uczestniczyć w ewentach :)
Nic strasznego się nie stanie, chyba, ze ktoś liczy, że zrezygnuje z ewentów i przygód po wejściu renowacji, bo sobie wszystko podniesie za turnieje (a najlepiej od razu za schematy z magazynu wymienione po kursie 1:20 000), ale chyba nie o to twórcom chodziło.

Oczywiście, idąc tym tokiem rozumowania można dojść do wniosku, że takie osoby obrały złą strategię. To prawda, że gra w dużej mierze o ciągła zmianę strategii się opiera, ale jak to brzmi w tym przypadku? Jeśli ktoś zainwestował prawdziwe pieniądze, by kupić magiczne budynki - napełnianie kieszeni IG było strategicznie złą decyzją? ;) I nie mówię tutaj o opiniach na forum, bo nie raz i nie dwa padały nawet gorsze stwierdzenia. Chodzi mi o to, że ten krok twórców może zostać w ten sposób zinterpretowany - a to nie zachęca do dalszych inwestycji.
Nie będę oceniał strategii poszczególnych graczy - to ich wybór.
Natomiast osobiście staram się unikać typu Pay to win - Elvenar w/g mnie nie jest tego typu grą, więc strategia rozwoju nie powinna się aż tak mocno opierać na walucie premium.
Jeżeli ktoś w ten sposób planuje dalszą rozgrywkę to chyba powinien się liczyć z dodatkowymi regularnymi wydatkami , a nie jednorazowym zakupem magicznego budynku i liczeniu na to, że resztę zdobędzie w grze - nikt nie dawał gwarancji cen w diamentach czy schematach.
I tak możliwość podniesienia magicznych budynków bez wydawania diamentów jest czymś bardzo korzystnym, nawet jeżeli będzie to wymagało trochę więcej wysiłku i czasu (korzyści też są większe na wyższych rozdziałach)

Jednak też, na przykładzie niziołków - bardziej opłaca mi się kolejna magiczna rezydencja (3800 popu w elfach), która zajmuje 15 kratek, niż piernikowy ludek, który zajmując 3 kratki więcej daje 600 popu mniej, a jedyną rekompensatą jest 4200 kultury, której i tak mam kilkadziesiąt tysięcy nadwyżki z uwagi na budynki many. Ale już inaczej jest w przypadku zimowej gwiazdki - daje bardzo zbliżoną ilość popu na kratkę, a do tego jeszcze trochę many. Tylko ile trzeba szczęścia i determinacji, żeby wszystkie rezydki zastąpić gwiazdkami...?
Oczywiście, że nie możesz zastąpić wszystkich normalnych budynków ewentowymi i nie można bezpośrednio porównywać ewentowych i magicznych - właśnie dlatego magiczne mają dodaną wartość, że zastępują 1:1 warsztaty i rezydencje, które zawsze będą w grze potrzebne i naprawdę nikt ich nie usunie, niezależnie od kosztów podniesienia.
Wybór ewentowy vs magiczny (nie mam na myśli śmiesznych kulturowych z menu budowy) zawęża się do tego, który podnosisz wcześniej (ewentowy może dać więcej w niektórych przypadkach)

Możemy ocenić wartość renowacji w takich przypadkach :
- na początku niziołków podnosisz budynki produkujące manę na produkujące ziarna
- po wejściu na krasnoludy masz w magazynie kilka placówek handlowych - stawiasz, podnosisz i od razy produkują zysk portalu (do wykorzystania w każdym kolejnym rozdziale)
- po skończeniu orków podnosisz kilka budynków produkujących surowce na produkujące manę - i masz od razu niezłą produkcję many , jeszcze przed zbudowaniem wierzb
Jak dla mnie wzrost populacji / kultury / produkcji młotków czy monet z magicznych nawet się nie umywa do korzyści, które osiągasz w ww. sytuacjach i na pewno ewentowe byłyby priorytetem.
Takie ruchy można spokojnie wcześniej zaplanować .

Ale o tym się zapomina , jak się jest pod koniec drzewka (jak już się ma dużo many, ziaren i niewiele badań zostało itd), podobnie o problemach z kulturą na wcześniejszych rozdziałach (sama pisałaś, że cię bonus kultury nie interesuje)
To jest właśnie to , co stracili gracze którym G splunęło w twarz ponad 7 miesięcy temu w trakcie rebalansu przez opóźnienie renowacji
M.in. mnie, ale to jakoś przebolałem i chcę , żeby inni mieli tę możliwość jak najszybciej.
Jeżeli przez to zwiększy się liczba aktywnych graczy i przyspieszy ich rozwój to będzie to z korzystne dla gry i to powinno być dla wszystkich priorytetem, a nie interes pojedynczych wysoko rozwiniętych graczy z końca drzewka.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

PanGry

Rycerz
Ale macie pisane:)
Zamiast rozpisywać się o zmianie ilości w 10 skrzynkach może wprowadzić 11 albo i więcej skrzynek?
 

Lisha

Mędrzec Wiki
Zespół Elvenar
@radiradi Widzę, że się nie dogadamy ;) Nie ma sensu, żebym się powtarzała. Dzięki za dyskusję, jednak obawiam się, że do niczego konkretnego już nie doprowadzi.

@PanGry Osobiście wolałabym, by dodali 2-4 zaklęcia do już istniejących skrzyń. :p A czy kolejne skrzynie byłoby korzystne dla gry... Na pewno zrobienie dodatkowych 10k czy iluś punktów byłoby wyzwaniem i gracze z silnych turniejowych bractw byliby zadowoleni.
Lekki pociąg do hazardu podpowiada, żeby dodać bonusową skrzynię za, powiedzmy, 5k pkt, ale co turniej zmieniałaby zawartość, tj. byłaby w tym pewna losowość. Ilość punktów wymaganych do jej zrobienia też w sumie mogłaby się zmieniać, żeby nie było, że i na byle co, i na "skarb" trzeba się tak samo napracować.
 

chris07070707

Ambasador
Ale macie pisane:)
Zamiast rozpisywać się o zmianie ilości w 10 skrzynkach może wprowadzić 11 albo i więcej skrzynek?
Kiedys sam przyklaskiwalem temu pomyslowi, bo calkiem sporo bractw
robi 10 skrzynek juz w piatek i to "z marszu", ot cos tam sobie
klikajac. Uwazalem, ze jest za latwo i brakuje wyzwania. Ale przy
okazji dyskusji o renowacji zmienilem zdanie. Renowacja planowana w obecnym
ksztalcie spowoduje pewnie wzrost aktywnosci w "srednich" bractwach
i poziom na wszystkich serwerach troche sie wyrowna (co dla samej gry i dla wiekszosci
graczy na dluzsza mete jest dobre), a wprowadzenie 11 skrzynki mogloby te srednie bractwa
oslabic. Tak, jak napisal @radiradi, w prawie kazdym bractwie sa "konie
pociagowe" i ci gracze zyskaliby motywacje, by swoje dotychczasowe bractwa opuscic,
zamiast starac sie podniesc poziom bractwa. Nie czarujmy sie, 10 skrzynek nawet "srednie"
bractwo jest w stanie zdobyc przy wcale nie jakims gigantycznym zaangazowaniu, wystarczy
srednie, ale zrobic 52-55 tys. punktow (przypuszczalne wymagania do hipotetycznych 11
skrzynek ;)) potrafiloby juz tylko kilka bractw. Mielibysmy "elite", nawet przez duze E. Sam
gram w bractwach, ktore to potrafia, ale mimo to nie uwazam, by wyksztalcenie takiej scislej
"elity" 4-5 bractw na serwer byloby dla gry czyms dobrym.
 
Ostatnia edycja:

PanGry

Rycerz
To może zlikwidować skrzynki?
10 skrzyń to 40k punktów.
Przykładowo - za każde 350 punktów 1 księga, 3600 punktów - zaklęcie renowacji i podobnie z innymi nagrodami itd. I nie obowiązywał by limit 40k punktów.
To akurat nie jest najlepsze rozwiązanie ale punkt wyjścia do dyskusji.
Ogromną zaletą dla mnie byłby jeden element.
W tej chwili w wielu bractwach po zdobyciu (powiedzmy) 7 skrzynki widać, że nie zdobędziemy ósmej i gracze sobie odpuszczają a tak walka byłaby o każdy punkt do końca
 
Status
Zamknięty.