• Drogi czytelniku forum,

    Aby aktywnie korzystać z forum dołączając do dyskusji lub aby rozpocząć własną, potrzebujesz konta w grze. Następnie możesz ZAREJESTROWAĆ SIĘ TUTAJ!

Ważne Co w trawie piszczy... [SPOILERY] cz.2

Status
Zamknięty.

laress

Wędrowiec
ale ludzie placza, ze inni maja konie pociagawe, ze robia duzo punktow. Skoro tak placzesz ze nie masz kogos takiego u siebie, to czemu sam nie zostaniesz?
Zrobic 2500pkt w turnieju to nie jest problem, wystarczy kolejkowac wojsko 24/7 i w wiekszosci turniejow 2k pkt robisz samym wojskiem bez cudow wojskowych. Wystarczy troche checi i zaangazowania, a nie placz ludzi, ktorym sie zwyczajnie nie chce.

Skrzynek powinno byc jeszcze wiecej, 11, 12, 13 itd. Tak aby kazdy mial jakis cel w tej grze, zlikwidowanie tego, spowoduje brak checi u wielu osob, bo nie bedzie celu w tej grze, nie bedzie czegos o co mozna sie z kims scigac. A nic bardziej nie motywuje ludzi do pracy niz to, aby z kazdym dniem byc coraz wyzej i lepszym

Ja co turniej robie okolice 2k punktow, bo wiecej nie potrzeba, bo bez problemu robimy 10 skrzynke, ale gdyby nam brakowalo to i do 4-5k bym ciagnal, bo liczy sie efekt koncowy, chec wspolpracy, a nie plakac i dawac argument "a bo inni duzo nie wbija". Inni nie wbija, wbij Ty.

Pewnie dla wielu osob nie spodoba mi sie moj post, ale nie lubie osob, ktore tylko narzekaja a od siebie nie potrafia nic dac. Widza to czego inni nie robia, zamiast wziac dupe w troki i zrobic to samemu
 
Ostatnia edycja:

radiradi

Guest
Widzę, że niewiele zrozumiałeś z mojego posta.
Owszem - nie podoba mi się twój post , bo zakładam, że pijesz do mnie (no chyba, ze do chrisa, ale to już no comment :D) - chcesz personalnie , proszę bardzo :
Twoje wyniki w ostatnim cyklu turniejowym to : 1806, 924, 1024, 1386, 1806, 2706, 2082, 1200, 1578 - to są okolice 2000 ?

To, że masz w bractwie kilku świetnych graczy turniejowych ze średnią ponad 2500 i jesteście absolutną czołówką turniejową , dzięki czemu nie musisz się wysilać nie uprawnia Cię do tego typu krytyki innych, a tym bardziej graczy z wyższymi personalnymi wynikami niż twoje (tych z niższymi zresztą też nie)

Więc może nie ucz mnie i innych jak robić turnieje, bo nie jesteś żadnym autorytetem i daruj sobie takie komentarze, kolego, bo jakoś sobie dajemy i będziemy dawać radę bez twoich światłych rad.
W moim poście nie chodziło o mnie czy o bractwo, w którym gram, ale najwyraźniej nie potrafisz tego zrozumieć, panie pro.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ale ludzie placza, ze inni maja konie pociagawe, ze robia duzo punktow. Skoro tak placzesz ze nie masz kogos takiego u siebie, to czemu sam nie zostaniesz?
Hahahaha, @laress, Ty sympatyczny, roztrzepany... no nie wiem co ;) Gdybys przez ostatnie kilka miesiecy tego
jeszcze nie zauwazyl, to Ty i ja gramy w jednym bractwie na Winyandor, gdzie wlasnie jestem jedna z takich szkap ;)
Tyle, ze nie przeszkadza mi to w mysleniu o grze jako o calosci, bo jeszcze nie zdazylem zapomniec, z jakimi
problemami borykaja sie gracze w "srednich" bractwach. Rowniez ogromnej wiekszosci graczy wypowiadajacych
sie na tym forum do leniuchow raczej bym nie zaliczyl, wiec "pojechales" sobie po calosci raczej przedwczesnie,
delikatnie mowiac. My tu sie zastanawiamy nad rozwiazaniami, ktore bylyby dobre dla wiekszej ilosci graczy i to
nie tylko z tych najsilniejszych bractw. Ale to nie znaczy, ze placzemy i narzekamy. A ze pod kreska to zwykle bicie
piany i ze nic nigdy z tego nie wyniknie, to juz inna sprawa ;)
 

BlossomValvi

Łucznik
@laress ja też Winyandor i wiesz co samym wojskiem to se narobisz ale w żywiołakach, cofnij sie do średniaków (powiedzmy do krasnoludów) i spróbuj ugrać choćby 1000 pkt powodzenia. Ogromną różnicę w stratach robi to czy atakujesz jedno czy trzy gwiazdkową armią. Więcej nie dodam bo już przedmówcy odpisali :)
 
Ostatnia edycja:

laress

Wędrowiec
BlossomValvi, akurat jezeli chodzi o turniej to sredniakowi jest latwiej zrobic dobry wynik, pozniej jest tylko trudniej. Zreszta sam zobaczysz niedlugo, jezeli isc na wynik to tylko w niskich epokach albo po skonczeniu amunow.

Chris przeciez wiem ze gramy razem i nie bylo to do Ciebie :) i jestes graczem ktory ma ogromna wiedze i ktorego wyjatkowo szanuje :)

Radiari ja nie pije do nikogo, do Ciebie tez nie, chodzi mi o ogol, jezeli komus przeszkadza to ze jego bractwo nie robi 10 skrzynek, to niech sam da przyklad i bedzie koniem pociagowym i robi te 4-5k punktow, ktorych tak zazdroscisz innym. Po prostu nie lubie jak ktos placze zamiast samemu dac przyklad i robic po 5k

Jezeli chodzi o moj wynik to w tym co pokazales jest dosc dobry, nie liczac 3 tygodni w ktorych nie mialem dostepu do gry i ledwo co logowalem sie raz na dobe. A moj wynik w glownej mierze zalezy od tego ile brakuje do 10 skrzyn - im wiecej tym moj wynik wiekszy, jezeli mniej to nie marnuje surowcow na cos co nie ma sensu, lepiej je odlozyc i w innych terminie pomoc slabszym aby mieli fajny wynik.

Nie wiem dlaczego uwazacie ze bractwa ktore sie nie staraja i nie robia 10 skrzyn, maja miec takie same nagrody jak gracze ktorzy robia 10 skrzyn. Przeciez to ze robia kazdy turniej na maxa, odbija sie w ich rozwoju, musza posiadac wiecej zbrojowni z reguly, wiecej manu, traca miejsce na budynki rasowe i wolniej sie rozwijaja. Kazdy gracz ma wybor, jak i kazde bractwo czego chce i czego oczekuje. Tak samo ja jak i kazdy gracz moze miec 10 skrzyn, wystarczy chciec, a schemat jest nagroda za staranie i pewne wyrzeczenia wzgledem innych. Uwazam ze wysilek trzeba nagradzac i motywowac innych do grania lepiej, a nie na zasadzie, nie robcie nic i tak bedziecie mieli wszystko.

Ja nikogo nie chce obrazac ani nic podobnego. Poprostu uwazam ze ciezka prace calego bractwa nalezy nagradzac, a nie wrzucac wszystkich do jednego worka. Pamietajmy ze turniej to wyczyn bractwa a nie gracza, wiec nie ma co patrzec na kogos kto robi 2k punktow w 5 skrzynkowym bractwie, schemat jest nagradą dla wszystkich i wspolprace, wiec w tych kategoriach powinnismy oceniac, jako calosc a nie jako jednostka, bo nawet najlepszy gracz sam nie zrobi 10 skrzynek
 
Ostatnia edycja:

radiradi

Guest
Radiari ja nie pije do nikogo, do Ciebie tez nie, chodzi mi o ogol, jezeli komus przeszkadza to ze jego bractwo nie robi 10 skrzynek, to niech sam da przyklad i bedzie koniem pociagowym i robi te 4-5k punktow, ktorych tak zazdroscisz innym. Po prostu nie lubie jak ktos placze zamiast samemu dac przyklad i robic po 5k
Dalej brniesz - niby nie pijesz do mnie , ale piszesz , że komuś zazdroszczę 4-5k.
Więc, żeby pewne rzeczy wyjaśnić raz na zawsze
1) Nikomu niczego nie zazdroszczę - wpis dot. koni pociągowych dotyczył ogólnego rozkładu wyników w 10-skrzynkowym bractwie i średniej 1600
2) Poruszyłem to ja i chris - ty twierdzisz, że nie lubisz jak ktoś płacze, narzeka i nic od siebie nie daje - kto ? ja czy chris ?
Piszesz o jakimś bliżej nieokreślonym ogóle, który nie istnieje, chyba, że twojej głowie , bo ja od bardzo dawna nie widziałem na forum, żeby ktoś narzekał, że inni robią więcej punktów.

Jezeli chodzi o moj wynik to w tym co pokazales jest dosc dobry, nie liczac 3 tygodni w ktorych nie mialem dostepu do gry i ledwo co logowalem sie raz na dobe. A moj wynik w glownej mierze zalezy od tego ile brakuje do 10 skrzyn - im wiecej tym moj wynik wiekszy, jezeli mniej to nie marnuje surowcow na cos co nie ma sensu, lepiej je odlozyc i w innych terminie pomoc slabszym aby mieli fajny wynik.
Wcale nie twierdzę, że twój wynik jest zły, natomiast nadal nie uprawnia Cię to do dość agresywnych, oderwanych od rzeczywistości wpisów.

Nie wiem dlaczego uwazacie ze bractwa ktore sie nie staraja i nie robia 10 skrzyn, maja miec takie same nagrody jak gracze ktorzy robia 10 skrzyn.
Uważasz, że 8-9 skrzyń się zdobywa się bez wysiłku ?
Zgodnie z tym na Winyadorze w turnieju eliksirów grało tylko 14 bractw, a się nie starała i leżała do góry brzuchem i tylko 350 graczy na tym świecie (na Felu 225) zasłużyło na możliwość podniesienia magicznych budynków.
I twierdzisz, że nie chcesz nikogo obrażać.

Uwazam ze wysilek trzeba nagradzac i motywowac innych do grania lepiej, a nie na zasadzie, nie robcie nic i tak bedziecie mieli wszystko.
Z twojego wpisu jednoznacznie wynika , że nagradzać trzeba tylko wysiłek włożony w zdobycie 10 skrzyń.
I uważasz, że każdy kto ich nie osiąga nic nie robi i będzie miał wszystko "za darmo"
Więc może podam kilka faktów które ewidentnie Ci umknęły :
1) Za 0 punktów turnieju nie ma i nie będzie nagrody grupowej
2) Za pierwsze 2 skrzynki nie będzie zaklęcia renowacji
3) Robiąc 5 skrzynek gracz na np. smokach będzie musiał zrobić 5 turniejów na podniesienie 1 magicznej rezydencji , 7 na podniesienie magicznego warsztatu, 6 na podniesienie budynku eventowego 6x3
Zrobienie już 8 skrzynek skróci ten czas dwukrotnie - to jest właśnie motywacja do rozwoju turniejowego bractw, bo obecnie jej nie ma: 10 skrzynek - możesz podnosić , 3,5,7 ,8 skrzynek - jeden pies , nic nie możesz, różnica to kilka PW .
8 skrzynek to średnia 1000 pkt w 25-osobowym bractwie - nawet w topowych bractwach są pojedynczy gracze, którzy mają taką średnią. W/g mnie oni też na coś zasługują.

akurat jezeli chodzi o turniej to sredniakowi jest latwiej zrobic dobry wynik, pozniej jest tylko trudniej. Zreszta sam zobaczysz niedlugo, jezeli isc na wynik to tylko w niskich epokach albo po skonczeniu amunow.
Co to są w/g Ciebie niskie epoki - w 5 rozdziale (w końcówce 4 i początku 5 masz do zbadania 4 powiększenia oddziału w niewielkich odstępach - nie muszę chyba opisywać, jak to wpływa na trudność turnieju) i dużej części krasnoludów turnieje są bardzo trudne i zrobienie dobrego wyniku to naprawdę duży wysiłek.
Nie masz dostępu do większości cudów militarnych (wyobraź sobie ile zbrojowni trzeba zbudować, żeby mieć zawsze pracujące koszary czy tereny bez dostępu do bastionu czy grzybków - podpowiem Ci że przy 3 zbrojowniach na 15 poziomie pełna kolejka produkcji w terenach na 8 poziomie to 2,5 godziny, w koszarach na 15 ok. 4 godz. (na 17 - ok. 3) - spróbuj ustawić to efektywnie logując się np. 2 razy dziennie - powodzenia) , jednostki z koszar i psy nie mają maksymalnego poziomu, nie ma żadnej sensownej alternatywy dla słabiutkich kanonierów czy czarodziejek, jest duża dysproporcja pomiędzy liczbą szkolonych i wymaganych jednostek, koszty uczt nie są już wcale małe, zazwyczaj nie masz jeszcze maksymalnego bonusa produkcji z reliktów itd itp.
O tym się łatwo zapomina
Na pewno nie jest łatwiej niż na wróżkach, orkach, elfach, smokach i niziołkach, co zresztą potwierdzają statystyki turniejowe.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

laress

Wędrowiec
Uważasz, że 8-9 skrzyń się zdobywa się bez wysiłku ?
Zgodnie z tym na Winyadorze w turnieju eliksirów grało tylko 14 bractw, a się nie starała i leżała do góry brzuchem i tylko 350 graczy na tym świecie (na Felu 225) zasłużyło na możliwość podniesienia magicznych budynków.
I twierdzisz, że nie chcesz nikogo obrażać.

.
Nie twierdze ze nic nie robia, ale robia mniej niz Ci ktorzy robia 10 skrzyn, wiec dlaczego maja miec taka sama nagrode, ja uwazam ze jeszcze ich wiecej powinno byc, aby byla wieksza motywacja aby cos zdobyc. Jezeli wrzucimy wszystkich do jednego worka to tak naprawde nie bedzie motywacji do gry, bo kazdy bedzie mial to samo
 

radiradi

Guest
Nie twierdze ze nic nie robia, ale robia mniej niz Ci ktorzy robia 10 skrzyn, wiec dlaczego maja miec taka sama nagrode, ja uwazam ze jeszcze ich wiecej powinno byc, aby byla wieksza motywacja aby cos zdobyc. Jezeli wrzucimy wszystkich do jednego worka to tak naprawde nie bedzie motywacji do gry, bo kazdy bedzie mial to samo
Zaproponuj coś w takim razie, bo najwyraźniej dla Ciebie 3 zaklęcia renowacji i 35 PW za 5 skrzynek to taka sama nagroda, jak 11 zaklęć renowacji i 135 PW za 10 skrzynek.

Może jakiś order z ziemniaka ? :D
 

laress

Wędrowiec
dobrym rozwiazaniem by bylo zostawienie schematu w 10 skrzynce, a zaklecia renowacji dodanie dodatkowo tak jak to bylo zaproponowane
 

radiradi

Guest
Niespójne :
1) Jak miałby wyglądać upgrade magicznych - za schemat czy za renowację ?
2) Co z konwersją ? Gracze, którzy mają 20 schematów w magazynie nie mogliby ich zużyć na podnoszenie budynków ewentowych, pomimo wcześniejszych zapowiedzi
 

laress

Wędrowiec
schematy - tylko magiczne
zaklecia renowacji - tylko eventowe bez mozliwosci wymiany i wtedy tutaj kazdy by zaczynal od zera, co byloby mysle ze uczciwe

Ale to i tak nie od nas zalezy, jak bedzie tak bedzie
 

radiradi

Guest
schematy - tylko magiczne
zaklecia renowacji - tylko eventowe bez mozliwosci wymiany i wtedy tutaj kazdy by zaczynal od zera, co byloby mysle ze uczciwe
Ale to i tak nie od nas zalezy, jak bedzie tak bedzie
Czyli :
1) nie chcesz dać graczom, którzy nie robią 10 skrzynek możliwości podnoszenia magicznych - dobrze, że się wreszcie jednoznacznie określiłeś
2) chcesz utrzymać obecną sytuację - schematy mają być super-eksluzywnym zalegającym w magazynach dobrem dla snobów lub diamentowych dzieci .
Jednym słowem - nie interesuje Cię za bardzo rozwój większej części graczy.
Nie mogłeś od razu napisać - mam 14 magicznych budynków, wydałem kasę, robię 10 skrzynek, nie chcę, żeby inni mieli podobne możliwości ?
Nie ma szansy, żebym się z tobą zgodził i mam nadzieję, że nie jestem jedyny.
 

laress

Wędrowiec
dzisiaj aby miec magiczne budynki nie trzeba wydawac nawet zlotowki, wystarczy zainwestowac w studnie, wiec gadanie o "diamentowych dzieciach" jest teraz bezzasadne bo dostalismy mozliwosc posiadania diamentow calkiem za darmo.

Po prostu uwazam ze za ciezka prace calego bractwa nalezy sie jakas nagroda, aby zmotywowac innych do wiekszego dzialania. I nie dziel graczy na robiacych 10 skrzyn i nie robiacych, bo kazdy moze robic, kazdy ma takie same mozliwosci, a wszystko to kwestia checi.
 
Ostatnia edycja:

radiradi

Guest
dzisiaj aby miec magiczne budynki nie trzeba wydawac nawet zlotowki, wystarczy zainwestowac w studnie, wiec gadanie o "diamentowych dzieciach" jest teraz bezzasadne bo dostalismy mozliwosc posiadania diamentow calkiem za darmo.
Bez ściemy proszę - sam wiesz, że nie kupiłeś tych 14 budynków za diamenty z kilku studni, które zdobyłeś w ewentach.
Wydałeś realne pieniądze, co jak najbardziej szanuję i doceniam a wręcz dziękuję za to - wspierałeś grę i brawo.
Rzecz w tym, że jeżeli gra ma się rozwijać to konieczne są dalsze zmiany.
Tworzenie w akademii i ułatwienie upgradu magicznych budynków ma napędzić sprzedaż diamentów (powiedzmy sobie uczciwie - studnie z obecnym drop rate są raczej wabikiem) i większą aktywność w turniejach.
Jeżeli nie będzie jakiejś zachęty do gry i ułatwień to pewnego pięknego dnia się obudzisz na martwym świecie z 2 10-skrzynkowymi bractwami i setką aktywnych graczy - z kim będziesz wtedy rywalizował ?
Cały twój wysiłek , czas i kasa dopiero wtedy pójdzie na marne.

Po prostu uwazam ze za ciezka prace calego bractwa nalezy sie jakas nagroda, aby zmotywowac innych do wiekszego dzialania. I nie dziel graczy na robiacych 10 skrzyn i nie robiacych, bo kazdy moze robic, kazdy ma takie same mozliwosci, a wszystko to kwestia checi.
Proszę Cię - to ty ich cały czas dzielisz - jedni się starają inni nie , jedni zasługują na nagrodę inni nie .
I daruj sobie wyświechtane banały typu "każdy może wszystko", bo to jest wierutna bzdura - nie każdy ma takie same możliwości czasowe lub finansowe.
Realnie dopiero od rozdziału 3 można robić wyniki na poziomie 1600 pkt , tyle, że Cię raczej nie przyjmą wtedy do większości 10-skrzynkowych bractw, jak jesteś świeżym graczem.
Jakoś dziwnym trafem w rankingu turniejowym w czołówce sporadycznie znajdziesz graczy z niskim rankingiem punktowym - jeżeli się trafiają to są wioski robione od zera pod turnieje, zazwyczaj przez doświadczonych graczy (drugie konto albo inny świat)
 

kikimora

Paladyn
to też się pochwalę swoim wynikiem :)
w ostatnim turnieju zdobyłam oszałamiające 150pkt. Mam sie czym chwalić aż majtki spadają taki wyczyn. Całe bractwo uzbierało punkcików na 3 pełne skrzynki. Do zamknięcie 4 zabrakło nam +/-270 pkt... nawet do łba mi nie przyszło żeby je wbić. Innym z bractwa tez raczej nie skoro nikt tej skrzynki jednak nie zamknął. Czy gdyby w tej skrzynce było zaklęcie renowacji czy bym jednak dostukała wynik? Prawdopodobnie nie. Czy ktoś inny z bractwa by to zrobił? Nie wiem, ale tez prawdopodobnie nie.Czy mnie to w jakikolwiek sposób boli? Mam to w poważaniu prawdę mówiąc. Peany o tym jak to zaklęcie renowacji wpłynie na motywację w turnieju są nad wyraz przesadzone. A ubolewanie nad tym jak to te biedne ludki nie robiące 10 sa poszkodowane drażni i to nie tylko trochę.

. I nie dziel graczy na robiacych 10 skrzyn i nie robiacych, bo kazdy moze robic, kazdy ma takie same mozliwosci, a wszystko to kwestia checi.
podkreślić wężykiem chęci
Tylko i wyłącznie od chęci (popartych zaangażowaniem w grę) zależy wynik w turnieju. Ile to razy pisałam do ludzi robiących turniej za całe bractwo na 3-4 skrzynki z propozycją zmiany bractwa i obietnica 10... czytając odpowiedź >ale mi tu dobrze< mozna stracić wiarę w ludzi.Ale co zrobisz? Nie wolno uszczęśliwiać ludzi na siłę. Jak ktoś nie chce robić turniejów to dlaczego go do tego zmuszać? Jak ktos chce robic 3-4k w turnieju na 5-6 skrzynek też ma prawo. Nie każdy musi wyjśc z turnieju ze schematem

dlaczego nie ma "klasy średniej"? Bo bractwo, które robi systematycznie 7-8-9 skrzynek albo zmienia się w 10-tkowe (czasami wystarcza wymiana 2-3 osób na "lepszy model"), albo "szkapy" (bez urazy, ale strasznie spodobało mi się to określenie) zmieniają barwy i zgarniają nagrody za 10 skrzynek ale w innym towarzystwie. I tyle w temacie. Wszystko rozbija sie o chęci tylko i wyłącznie. Chęci.
wybacz @radiradi ale Twojego zaciętego boju o tych biednych i poszkodowanych graczy nie rozumiem. I nie zrozumiem prawdopodobnie.

Na s1 z moim skromnym udziałem powstało bractwo, które na pierwszym turnieju swojej "bytności"w 17 osób rozbiło wszystkie skrzynki w turnieju. Mielismy tylko wystarczająco chęci by to osiągnać. Chcesz zgadnąć jaki wpływ na naszą motywację miał sam schemat?

Realnie dopiero od rozdziału 3 można robić wyniki na poziomie 1600 pkt , tyle, że Cię raczej nie przyjmą wtedy do większości 10-skrzynkowych bractw, jak jesteś świeżym graczem.
jeżeli ktoś systematycznie robi realnie 1600pkt i gra na s1 niech się zgłosi do mnie. niezależnie od ilości posiadanych punktów

"maluchów" nie chcę przyjmować do bractwa tylko z uwagi na małą gwarancję ich dalszej kariery na grze. Odpowiedni list motywacyjny może zdziałać cuda. O rekomendacji juz nawet nie wspomnę. Liczba punktów ma kwestię drugorzędną (nie dotyczy topowych bractw nastawionych na ranking). I chyba nie tylko ja tak mam
 
Ostatnia edycja:

PanGry

Rycerz
Chcesz zgadnąć jaki wpływ na naszą motywację miał sam schemat?
Chęci biorą się z motywacji.
Nie ma motywacji - nie ma chęci.
Nie wierzę, że nagrody z dziesięciu skrzynek nie miały wpływu na Wasze chęci ich zdobycia.
A schemat jest taką wisienką na torcie.
Plują na niego tylko ci co go nie mają albo mają ale nie mogą wykorzystać.
 

radiradi

Guest
to też się pochwalę swoim wynikiem :)
w ostatnim turnieju zdobyłam oszałamiające 150pkt. Mam sie czym chwalić aż majtki spadają taki wyczyn. Całe bractwo uzbierało punkcików na 3 pełne skrzynki.
Jakbyście mieli nie wiadomo jakie chęci to na S2 10 nie zrobicie, bo nie macie takiej możliwości - a to , ze 3 lub 4 nie robią w obecnej chwili różnicy to wszyscy wiemy.
I w/g mnie renowacja zrobiłaby różnicę i jakby komuś brakowało 1 zaklęcia do podniesienia budyneczku to by stuknął te 270 pkt - może nie ty, bo nie traktujesz tej wioski poważnie i nie jest to twoje główne konto, ale ktoś inny by się skusił.
Więc z całym szacunkiem, ale podawanie jako przykład 3-skrzynkowego pół-martwego bractwa nijak się nie ma do tematu.
wybacz @radiradi ale Twojego zaciętego boju o tych biednych i poszkodowanych graczy nie rozumiem. I nie zrozumiem prawdopodobnie.
Na biednych i poszkodowanych to na razie kreują się głównie gracze z 10-skrzynkowych bractw, bo inni też coś fajnego dostaną.
Mnie zależy głównie na rozwoju gry - w renowacji widzę po prostu pewien potencjał - tobie i pewnej części najwyraźniej jest dobrze jak jest i uważacie, że gra w obecnej formie jest optymalna i nic nie trzeba zmieniać (nie pasują mi co prawda do tego twoje wcześniejsze zastrzeżenia do gry ogólnie i działań G , ale każdy może w końcu zmienić zdanie :D)
Na s1 z moim skromnym udziałem powstało bractwo, które na pierwszym turnieju swojej "bytności"w 17 osób rozbiło wszystkie skrzynki w turnieju. Mielismy tylko wystarczająco chęci by to osiągnać. Chcesz zgadnąć jaki wpływ na naszą motywację miał sam schemat?
Czyli jednym słowem - masz gdzieś schemat i możliwość upgradu magicznych rezydencji, ale nie chcesz, żeby inni mogli go zdobyć.
Brawo , piesku ogrodnika (to pieszczotliwe było, cobyś się nie obrażała) ;)

jeżeli ktoś systematycznie robi realnie 1600pkt i gra na s1 niech się zgłosi do mnie. niezależnie od ilości posiadanych punktów
Nie macie obecnie wakatów, więc jak się zgłosi to wyrzucisz kogoś, czy powiesz, żeby poczekał aż się jakieś miejsce zwolni ?

Znaczy się, skoro w bractwie robimy 10 skrzyń a ja nie mam magicznych budynków to jestem snobem.Dobre.
Jesteś snobem mimowolnie z nadania G, ja zresztą też (mam 12 schematów) - obaj mamy do niczego nie potrzebne trofea i dowód naszego zaangażowania w turnieje, których część graczy nie ma i nie zdobędzie ;) Od razu lepiej, co ? :D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
@laress, bracie, ja rowniez bardzo Cie lubie i szanuje za wiele rzeczy, ale szczegolnie wlasnie za gotowosc
niesienia pomocy innym, bo swiadomie rezygnujesz z wlasnych wyzszych wynikow w turniejach
(ktore przeciez przekladaja sie na realne zyski), bo wolisz pomoc slabszym, by to oni mogli szybciej
sie rozwijac. Takze wielki szacun :) Ale... wydaje mi sie, ze po prostu zapomniales juz,
jak to bylo we wczesniejszych epokach. Niestety musze sie zgodzic z @BlossomValvi i @radiradi.
Wytlumacze to na przykladzie mojej wlasnej wioski z s2 (Krasnoludy), ktora przeciez znasz.
Na przykladzie tej wioski beda uogolnial sytuacje graczy w tych nizszych/srednich epokach.
Zrobic 2500pkt w turnieju to nie jest problem, wystarczy kolejkowac wojsko 24/7 i w wiekszosci turniejow 2k pkt robisz samym wojskiem bez cudow wojskowych.
Nie da rady. Dopiero od Lesnych Elfow mozna robic turnieje samym wojskiem na wzglednym luzie.
Na Grzybki musze poczekac jeszcze kilka epok. Zeby kolejkowac wojsko 24/7 musialbym miec 12 zbrojowni 4x4
(co starczyloby na kolejke 6h ). Nie do zrobienia, bo musialbym drastycznie zredukowac ilosc manufaktur. Ale
zalozmy, ze mam mnostwo wojska przed turniejem. Niech przykladem bedzie wlasnie zakonczony turniej eliksirow.
Na 5 i 6 gwiazdce wygranie walki w prowincjach, uwaga, 3+ bylo mozliwe w najwyzej 1 na 10 przypadkow i to przy
90% strat wlasnych. Zareczam, ze potrafie dobierac oddzialy, tylko co z tego, jak 5 moich Golemow dostaje w skore
od, uwaga, 3 lucznikow i 3 oddzialow lekkiej piechoty ? Efekt byl taki, ze zostalo mi 40 oddzialow Golemow, ktorych
w zaden sposob nie moglem wykorzystac i musialem ucztowac. Od 3 gwiazdki w polowie przypadkow, od piatej
praktycznie w kazdym. No wlasnie, uczty. Koszty jednej uczty w 10 prowincji na 5 gwiazdce siegaja 11k T1 i 4-5k T2.
W dziesiatej prowincji ! Takich kosztow to nie mam nawet w Lesnych Elfach. Nie wspominajac o tym, ze w Krasnoludach
manu sa o wiele mniej wydajne, niz w pozniejszych epokach. Ani o tym, ze nawet majac 4 magiczne warsztaty
na zakleciach nie mialbym szans wyrobic sie z mlotkami na uczty bez szybkich bonusow z eventu.
BlossomValvi, akurat jezeli chodzi o turniej to sredniakowi jest latwiej zrobic
dobry wynik, pozniej jest tylko trudniej. Zreszta sam zobaczysz niedlugo, jezeli isc na wynik to tylko w niskich epokach albo
po skonczeniu amunow.
kazdy moze robic, kazdy ma takie same mozliwosci, a wszystko to kwestia checi.
Jak wyzej. Sredniakom jest wlasnie najtrudniej. Wojsko jest jeszcze beznadziejnie slabe, koszty uczt wrecz
kosmiczne, a produkcja jeszcze niska. Mam przeciez bezposrednie porownanie.
To nieprawda, ze moze sie zebrac 25 takich sredniakow i z palcem w (tu mozna sobie wybrac ;) )
zrobia 10 skrzynek bez zadnego problemu. Jesli im sie uda, to tylko ogromnym wysilkiem i nakladem czasu i kosztow.
Ja osobiscie znam tylko jedno takie bractwo i to skladajace sie z bardzo doswiadczonych graczy, ktorzy
pozakladali sobie wioski na innym serwerze, zeby zaczac od nowa. Tacy gracze dadza sobie rade w obojetnie
ktorej epoce, bo z gory wiedza, co ich czeka i z gory znaja balans potrzebny do osiagania w miare
przyzwoitych wynikow. Gracze, ktorzy dopiero pierwszy raz przechodza dana epoke przeciez wciaz jeszcze sie ucza.
Epoki od 4 do poczatku Wrozek to najgorszy i najtrudniejszy czas na turnieje w calej grze. Patrzac na liste rankingowa
na obojetnie jakim serwerze mozna zobaczyc, ze wiekszosc graczy zalicza sie wlasnie do tej grupy, to jest ogol graczy, a nie
ci wyzej rozwinieci z bardzo silnych bractw. I nad tym sie tutaj wlasnie zastanawiamy, bo wbrew Twojej opinii
wiekszosc graczy nie ma mozliwosci zrobic 10 skrzynek pomimo najszczerszych checi i zapalu. Musza tu liczyc na pomoc
innych z tych silniejszych bractw, a tych wcale nie ma az tak wiele i miejsca w nich zwalniaja sie raczej rzadko...
Na ten temat wlasnie toczyla sie dyskusja w kontekscie dziesieciu czy jedenastu skrzynek. Po prostu wiekszosc
forumowiczow wyrabiajac sobie opinie na dany temat uwzglednia tez ogol graczy, a nie tylko tych z gornej turniejowej
polki. To nie jest placz i narzekanie na nasz marny los i pietrzace sie trudnosci. Tu wlasnie Cie nie rozumiem, bo to
jest dokladnie to, co Ty sam robisz w naszym bractwie na Win (jeszcze raz szacun), czyli myslenie o tych troche
slabszych, ktorzy na razie mozliwosci maja jeszcze nie az tak duze, jak my.
P.S. Spojrz na liste naszego bractwa i na wyniki w turniejach. Skoro niby w tych nizszych epokach jest latwiej, to dlaczego ci z dolu listy maja troche nizsze wyniki, niz ci bedacy wyzej ? Czy kogokolwiek z naszego bractwa nazwalbys leniem i stwierdzil, ze mu sie po prostu nie chce i dlatego nie udaje mu sie osiagac 1600 pkt. za kazdym razem ? Dobrze wiesz, ze tak nie jest, im jest po prostu duzo trudniej w tych nizszych epokach. I o to wlasnie mi chodzi: wiekszosc graczy na serwerach Elvenaru to wlasnie gracze z tych dokladnie epok, a nie z tych wyzszych, gdzie na luzie mozna sobie przeklikac turniej na 2.5k samym wojem. Juz zapomniales po prostu, ile sie trzeba nameczyc, zeby w IV, V, czy w Krasnoludach zrobic chocby 2k ;)
 
Ostatnia edycja:

laress

Wędrowiec
no tak patrzac w ten sposob to chris masz racje, ale mozna do sprawy podejsc inaczej.

Praktycznie w kazdym bractwie sa gracze co maja i 5k punktow, i tacy z topki po 50-100k. Co za tym idzie Ci gracze z top bractwa moga wystawiac oferty 1:64 dla tych nizej, wtedy oni nadrobia punkty i beda robili po 3k punktow niskim nakladem ucztowym (wymog to jedynie posiadanie odpowieniej ilosci prowincji)

Turniej to wspolpraca calego bractwa a nie tylko jednostek, wiec taki zabieg jest jak najbardziej normalna rzecza w bractwie ktory mysli jako ogol, a nie jako jednostka i wlasnie schemat jest wtedy dla nich nagroda, za wspolprace. Gracz z top ma malo punktow, ale moze sie cieszyc ze schematu, ktory mimo malej ilosci punktow, to wlasnie dzieki jego surowca zostal zdobyty.

Tu nie chodzi aby gosc np z niziolkow zrobil za 500k surowcow 2k punktow, tylko aby za te 500k surowcow, czterech graczy z wrozek zrrobili po 2500 punktw. Oczywiscie liczby wymyslilem ale chodzi aby pokazac obraz jak to wygladac powinno w dobrze funkcjonujacym bractwie turniejowym
 
Status
Zamknięty.