• Drogi czytelniku forum,

    Aby aktywnie korzystać z forum dołączając do dyskusji lub aby rozpocząć własną, potrzebujesz konta w grze. Następnie możesz ZAREJESTROWAĆ SIĘ TUTAJ!

Ważne Co w trawie piszczy...[SPOILERY] cz. 7

Aras Dynas

Tancerz ostrzy
W sezonie, czy gdzie indziej, to nadal ta sama jedna głupota.

Komuś trudno zupełnie się z tego wycofać.

Podobnie jak zadania dotyczące wymian / używania waluty na jakieś skrzynki / kulki czy zadanie dotyczące negocjacji/walk w iglicy - niezależnie czy iglicę już zrobiliśmy czy nie oraz wymuszające negocjacje lub wymuszające walkę kiedy ktoś tylko negocjuje albo np. 7x produkcji skrzyń z narzędziami kiedy znikają one z dużych warsztatów na rzecz puszek.

Wszystkie te zadania można by było zracjonalizować / zablokować. Na szczęście można je przelosować :)
 

Steefann

Zwiadowca
Podobnie jak zadania dotyczące wymian / używania waluty na jakieś skrzynki / kulki czy zadanie dotyczące negocjacji/walk w iglicy - niezależnie czy iglicę już zrobiliśmy czy nie oraz wymuszające negocjacje lub wymuszające walkę kiedy ktoś tylko negocjuje albo np. 7x produkcji skrzyń z narzędziami kiedy znikają one z dużych warsztatów na rzecz puszek.

Wszystkie te zadania można by było zracjonalizować / zablokować. Na szczęście można je przelosować :)
No chyba sobie żartujesz jak te wszystkie zadania stawiasz na równi z "Przekuj runę"...
Waluta byle jaką skrzynkę wystarczy wybrać (nie jest to optymalne, że gra zmusza Ciebie a nie kiedy Ty chcesz no ale da się to przełkąć), walki w iglicy/turku czy relikty, chyba zawsze jest aternatywa w postaci zwykłych prowek, najlepiej zawsze mieć kilka otwartych-> czytaj da się.
zawsze jest alternatywa albo walka albo negocjacje
skrzynie, zawsze można sobie postawić kilka małych warsztatów.

A z tą durną runą jak ktoś postawi wszystkie cudaki i wymaksuje (bo taki cel sobie obrał w grze) to co ma zrobić? Postawić sobie dublet np Złotej otchłani (jak 1 lvlowy warsztat)? A nie, czekaj, przecież nie da się.... A w Iglicy kilka tygodni zajmie zebranie wystarczająco kulek żeby przekuć runę, to równie dobrze event może się skończyć wcześniej. W weekly nie ma problemu, bo zawsze 2x mozna zadanie zamienić ale w evencie to był po prostu idiotyzm, dobrze, że się z tego wycofali (oby na dobre).
 

Seviper

Rycerz
Podobnie jak zadania dotyczące wymian / używania waluty na jakieś skrzynki / kulki czy zadanie dotyczące negocjacji/walk w iglicy - niezależnie czy iglicę już zrobiliśmy czy nie oraz wymuszające negocjacje lub wymuszające walkę kiedy ktoś tylko negocjuje albo np. 7x produkcji skrzyń z narzędziami kiedy znikają one z dużych warsztatów na rzecz puszek.
To moze wszystkie usuńmy ?
za darmo wszystko dostaniemy wruc nie da sie :) .
Lub dla ciebie beda zadanka sam wybierz jakie chcesz robic będzie prosciej.
właśnie z tym nie problem zawsze mozna miec male warsztaty lub otwarte prowincję zostawione
 

blazius1

Paladyn
Jakby dali jakąkolwiek alternatywę dla tego zadania, to w 99% przypadków graczy wybierze tę alternatywę.

Zadanie generalnie jest do luftu. Nawet z jakąś alternatywą, albo z zamianą na inne zadanie, będzie zawsze bez sensu, bo prawie każdy zamieni.

Ktoś kto to wymyślił zrobił epoki do Krasnoludów, albo niewiele dalej i ma się pewnie za wielkiego dewelopera... Chyba planszówek dla dzieci.
 

Aras Dynas

Tancerz ostrzy
No chyba sobie żartujesz jak te wszystkie zadania stawiasz na równi z "Przekuj runę"...
Waluta byle jaką skrzynkę wystarczy wybrać (nie jest to optymalne, że gra zmusza Ciebie a nie kiedy Ty chcesz no ale da się to przełkąć), walki w iglicy/turku czy relikty, chyba zawsze jest aternatywa w postaci zwykłych prowek, najlepiej zawsze mieć kilka otwartych-> czytaj da się.
zawsze jest alternatywa albo walka albo negocjacje
skrzynie, zawsze można sobie postawić kilka małych warsztatów.

A z tą durną runą jak ktoś postawi wszystkie cudaki i wymaksuje (bo taki cel sobie obrał w grze) to co ma zrobić? Postawić sobie dublet np Złotej otchłani (jak 1 lvlowy warsztat)? A nie, czekaj, przecież nie da się.... A w Iglicy kilka tygodni zajmie zebranie wystarczająco kulek żeby przekuć runę, to równie dobrze event może się skończyć wcześniej. W weekly nie ma problemu, bo zawsze 2x mozna zadanie zamienić ale w evencie to był po prostu idiotyzm, dobrze, że się z tego wycofali (oby na dobre).
Zadanie na przekucie runy było z mojej perspektywy najłatwiejsze do zrobienia niezależnie od etapu rozwoju miasta. Wymagało jednak planowania.
Opisałem szersze spektrum - celowo, bo w zależności od etapu miasta różne są wyzwania, co przewija się też na discordzie. Właściwie zbalansowane miasto nie ma problemu ze zrobieniem żadnych zadań.

To moze wszystkie usuńmy ?
za darmo wszystko dostaniemy wruc nie da sie :) .
Lub dla ciebie beda zadanka sam wybierz jakie chcesz robic będzie prosciej.
właśnie z tym nie problem zawsze mozna miec male warsztaty lub otwarte prowincję zostawione

Nie zrozumieliście tego co napisałem - zresztą nie pierwszy raz czytacie co chcecie a nie to co zostało napisane.

Wystarczyłoby zamiast 7x skrzynek z narzędziami dać - wyprodukuj 7 puszek (dla epok gdzie puszki są potrzebne). Zamiast rozwiąż konflikt dyplomacją / walcz w iglicy - mógłby być warunek - czy iglica jest skończona -> jeżeli tak. Rozwiąż konflikt w iglicy (w domyśle metoda dowolna) etc.

Wreszcie mogłaby być opcja przelosowania jednego zadania dziennego, lub wykorzystanie do tego istniejącego w grze zasobu - banalne rozwiązanie kwestii otwierania skrzynek / wykorzystywania waluty, bo czysto hipotetycznie może pojawić się scenariusz gdy braknie nam waluty do otwarcia jakiejkolwiek skrzynki ;)
 

Deleted User - 849206410

Guest
Jakby dali jakąkolwiek alternatywę dla tego zadania, to w 99% przypadków graczy wybierze tę alternatywę.

Zadanie generalnie jest do luftu. Nawet z jakąś alternatywą, albo z zamianą na inne zadanie, będzie zawsze bez sensu, bo prawie każdy zamieni.

Ktoś kto to wymyślił zrobił epoki do Krasnoludów, albo niewiele dalej i ma się pewnie za wielkiego dewelopera... Chyba planszówek dla dzieci.
Wybieranie zadań do zrobienia, to dobry pomysł. O ile byłby zrobiony z głową.
np. gracz może wybrać X zadań z puli Y zadań; każde zadanie jest oddzielnie punktowane i nagradzane; do zaliczenia dnia/eventu trzeba zgromadzić Z pkt. im większa zdobycz pkt, tym lepsze DODATKOWE nagrody.
Przykładowo:
do zaliczenia eventu potrzeba 10 pkt. gracz robi 10 trunków za 1 pkt. ale zrobienie drugiej tury 10 trunków to nie 1 pkt ale 0,5pkt, trzeciej 0,25, czwartej 0,1 piątej i następnej 0,01pkt.
To wymagałoby planowania i strategicznego podejścia. A dla wygodnych - wykaz opracowany przez IG.
 

Seviper

Rycerz
Tak narzekacie na zadania w evencie czy w sezonie.
a czy ktos zauważył co jest w nagrodach w przygodzie bractw. ?
wogule nie oplacalne zeby to robic i czas poswiecic na odznaki za takie nagrody
nie bede juz sie wyrazal ani komentowal...
 

ARANDOOR

Wędrowiec
Mnie martwi coś innego. Ostatnie zmiany i ich ilość powoduje, że coraz więcej "starych" graczy odchodzi z gry.
Gra zaczyna ewoluować w jakimś nowym, jak dla mnie dziwnym kierunku. Co sądzicie o ostatnich "ułatwieniach" np. w turniejach? Zawsze miałem wioskę militarną, ale teraz specjalizacje straciły sens, nastawiałem więc cudaków - za kilka miesięcy rozbuduję je wszystkie na max i co dalej?
Dwie rasy na rok to mizerna jak dla mnie zachęta (ostatnią niby trudną rasę zrobiłem w kilkanaście dni).
Robi się jakoś mało ambitnie dla wieloletnich graczy z rozbudowanymi wioskami. Podam przykład: kiedyś nowa rasa wymagała czasu np. z powodu zapotrzebowania na manę, a teraz w przerwach między rasami nazbierało mi się już 1.10B many.
 
Ostatnia edycja:

KatieKate

Tancerz ostrzy
Mnie martwi coś innego. Ostatnie zmiany i ich ilość powoduje, że coraz więcej "starych" graczy odchodzi z gry.
Gra zaczyna ewoluować w jakimś nowym, jak dla mnie dziwnym kierunku. Co sądzicie o ostatnich "ułatwieniach" np. w turniejach? Zawsze miałem wioskę militarną, ale teraz specjalizacje straciły sens, nastawiałem więc cudaków - za kilka miesięcy rozbuduję je wszystkie na max i co dalej?
Dwie rasy na rok to mizerna jak dla mnie zachęta (ostatnią niby trudną rasę zrobiłem w kilkanaście dni).
Robi się jakoś mało ambitnie dla wieloletnich graczy z rozbudowanymi wioskami. Podam przykład: kiedyś nowa rasa wymagała czasu np. z powodu zapotrzebowania na manę, a teraz w przerwach między rasami nazbierało mi się już 1.10B many.
Nigdy nie udało mi się i pewnie nie uda zrobić rozdziału w kilkanaście dni. I nawet mnie to cieszy.
Many też mam bardzo dużo, ale na pewno znajdzie się coś, czego będzie mi brakować, towary w puszkach albo prace społeczne. ;)
Może twórcy nie spodziewali się, że wioski można aż tak rozbudować i wyspecjalizować. Twojej nie widziałam, tylko zgaduję. ;)
 
Ostatnia edycja:

ARANDOOR

Wędrowiec
Nigdy nie udało mi się i pewnie nie uda zrobić rozdziału w kilkanaście dni. I nawet mnie to cieszy.
Many też mam bardzo dużo, ale na pewno znajdzie się coś, czego będzie mi brakować, towary w puszkach albo prace społeczne. ;)
Może twórcy nie spodziewali się, że wioski można aż tak rozbudować i wyspecjalizować. Twojej nie widziałam, tylko zgaduję. ;)
Gram już tylko na S3.
Konserwy, czy prace społeczne to nie problem, jest na to banalny sposób, oczywiście pod warunkiem że masz wioskę na odpowiednim poziomie rozwoju. I o tym właśnie piszę. Poziom trudności bardzo się obniżył i wg mnie stale spada. Jak ta tendencja się utrzyma to gra stanie się poprostu nudna.
 

ARANDOOR

Wędrowiec
oczywiście można tak zrobić zużywając wszelkiego rodzaju dóbr z inwentarza
tylko po co się tak śpieszyć
odpowiedź jest banalna, bo można
a skoro można to po co się guzdrać?
każdy gra jak lubi i innym nic do tego
moje pytanie było inne i chyba wychodzi na to że "ambitni" gracze już poodchodzili i jeżeli większość tych którzy zostali myśli w kategoriach "po co" to zmiany zaszły już dużo dalej niż mi się zdawało, szkoda bo to była kiedyś bardzo wymagająca gra i aby cokolwiek osiągnąć trzeba było wykorzystywać każdą nawet najmniejszą możliwość gry, a teraz ...

nikt nie podejmuje tematu to napiszę Wam moją szczerą opinię:
kiedyś forum żyło, gracze wymieniali porady i doskonalili sposoby gry, powstawały poradniki, a teraz? ciągłe narzekania i coraz większy marazm, odechciewa się zaglądać, no ale jeżeli króluje pogląd, że nie warto się wysilać i np. sprawnie przechodzić rasy lub robić wysokie wyniki w turniejach to chyba nie ma się co dziwić, nawet jak pojawia się "nowy" ambitny gracz to zamiast znajdywać na forum odpowiedzi na nurtujące go pytania dostaje "chlust" narzekań, chyba nie o to w tym wszystkim chodzi
gdzie zdrowa rywalizacja i zapał do wymyślania ułatwień, chyba zostały zastąpione ciągłym użalaniem się niektórych nad nieistotnymi drobiazgami w grze, gra jak to gra nie jest i nigdy nie była doskonała, ale zawsze byłą dość trudna, wymagała nieco sprytu i szukania niestandardowych rozwiązań, a do tego trzeba mieć zapał i chęć, a teraz mam wrażenie że co najwyżej ktoś zacznie mi zaraz udowadniać że zapał i chęć to to samo z jakiejś tam perspektywy, wg mnie nie o to chodzi
tęsknię za czasami pełnej mobilizacji, był czas że aby zrobić choć 10 skrzyń w turnieju gracze dawali z siebie wszystko aby zdobyć odrobinę więcej punktów turniejowych i nikt nie pytał "po co", było to oczywiste
oj rozpisałem się, wybaczcie - jak się czyta teraz forum to wydźwięk jest dla mnie jednoznaczny - większość narzeka a Ci nieliczni którym jeszcze chce się ambitnie grać wolą milczeć
szkoda i tyle w temacie
 
Ostatnia edycja:

ARANDOOR

Wędrowiec
nie chodzi o pośpiech lecz o optymalne wykorzystanie możliwości gry, kiedyś rasa zajmowała około 2 miesiące, teraz przejście ostatnich kilku ras zajmuje około 2-3 tygodnie, tendencja jest taka że gra robi się poprostu łatwa wręcz banalna, ten sam trend pojawił się w turnieju, straty wojska są wielokrotnie mniejsze niż kiedyś (mam tu na myśli przede wszystkim sytuacje klikania około 100 prowincji, kiedyś można było sobie na to pozwolić dopiero po uzbieraniu wojska grając niżej kilka turniejów, a teraz wystarczy klikać), a gracze i tak głównie narzekają na grę, ja podtrzymując trend narzekam na "leniwych" graczy :)
tak jak pisałem gra zawsze miała różne wady ale trzymała pewien poziom trudności, teraz to przeszłość, za którą poprostu tęsknię
chyba liczyłem na to że spotkam się tu z choć odrobiną zrozumienia sytuacji ale widzę że gracze w styli "po co" to teraz TOP
poprostu szkoda
 

Sylweta

Wędrowiec
Arandoor widzę troszkę nieścisłości w Twoim poście. Piszesz że skoro można to po co się guzdrać a kilka linijek niżej piszesz że gra wymagała trochę sprytu. Teraz też wymaga trochę sprytu. Przekuwanie run to banalna sprawa, no chyba że ktoś się ujmie honorem i nie zburzy tego co już postawił. ( w tej kwestii dobrym rozwiązaniem byłoby zwiększenie poziomów cudów do 40-tego poziomu, nikt nie powinien wtedy narzekać)
Natomiast jeżeli chodzi o forum to tu już jest kompletne dno, przecież tu nie można mieć własnego zdania niż pewna grupa graczy. Można przekonywać do swojego zdania ale to walka z wiatrakami a jak nerwy troszkę puszczą to od razu ban dla zwykłego użytkownika forum. Oczywiście elita może więcej.
 

ARANDOOR

Wędrowiec
o tym właśnie piszę, dziękuję że wreszcie komuś chciało się napisać to co wszyscy "starzy" gracze pamiętają z czasów z przed discorda (którego osobiście uważam za poroniony pomysł do tego wymuszony bo niby miało nam być lepiej) forum żyło i dawało motywację do grania a obecnie to już tylko namiastka tego co było
co do nieścisłości to oczywiście że są w moich wypowiedziach, piszę co myślę i jeżeli czytający gracz ma nieco oleju w głowie to mu nie przeszkadza brak idealnej składni itp. nie jestem AI i mam prawo do chaosu wypowiedzi, prawdziwa inteligencja (niesztuczna) rozumie i czyta też emocje a nie szuka nieścisłości :)
nie redaguję każdej wypowiedzi jedynie czasem poprawiam błędy ortograficzne :)
kto gra od kilku lat dobrze rozumie o czym piszę
 

Sylweta

Wędrowiec
Jak tak wyglądało "życie" dawnego forum to nic dziwnego że tu się nic nie dzieje. Obrażanie przedmówcy i udowadnianie że "ja jestem najlepszy". No to zabiliście forum a nowi gracze mają na tyle rozumu żeby.... i na tym zakończę mój wspaniały epizod od dłuższego na tym łez padole :)
 
Do góry