• Drogi czytelniku forum,

    Aby aktywnie korzystać z forum dołączając do dyskusji lub aby rozpocząć własną, potrzebujesz konta w grze. Następnie możesz ZAREJESTROWAĆ SIĘ TUTAJ!

Dyskusja o Podróży Powietrznych Kupców

Osteres

Zwiadowca
Uważam ten Ewent za swoistą odskocznię, w dodatku podobają mi się statki i jak do tej pory wszystkie po 1szt mam (wystarczy).
2x trafiłem z 19 więc wypadają też z najniższych :p

Jedynym minusem jaki widzę i który wkurza, chociaż niby to 1 PW tylko ale jednak PW, to gdy licznik się zeruje jak się trafi 20 PW ze skrzynki...
W Foe juz dawno to "naprawili". Kilka lat temu pisałem w tej sprawie do Supportu i nadal nic z tym nie zrobili aby się czas zatrzymywał w momencie zapełnienia paska z wylosowanej nagrody a nie zerował jak ma to miejsce teraz...
 

Mighty Garoth

Łucznik
Jeżeli poluje się na nagrodę dnia to strzelanie w najniższe skrzynki jest raczej złą strategią. Z tych najniższych nagroda dnia wypada bardzo rzadko ;)
A ja mogę ze swojego doświadczenia powiedzieć tylko tyle że % prawdopodobieństwa wylosowania nagrody dziennej w zasadzie zawsze mi się sprawdzał z podanym % w danej skrzynce. Prawdopodobieństwo wygrania jest tym bliższe podanej wartości im więcej prób losowania podejmiemy.

Na najprostszym przykładzie wygląda to tak:
Jeśli mamy prawdopodobieństwo wygrania 1/3 (33,33.....%), to:
a) jeśli robimy jedno losowanie to prawdopodobieństwo statystycznie wynosi 1/3 podzielić przez 3 = 1/9 (11,11...%)
b) przy dwóch losowaniach 1/3 podzielić przez 2 = 16,66...%
c) przy trzech losowaniach jak wyżej TYLKO TEORETYCZNIE powinniśmy mieć pewność wygranej 1 z 3 losowań
d) przy sześciu, dziewięciu, dwunastu, losowaniach podobnie jak w pkt. c
e) dopiero w mnogiej liczbie losowań tj. kilkadziesiąt / kilkaset zbliżamy się +/- do wartości warunkowej tj. 33,33....%

Im więcej prób losowania danej nagrody podejmiemy w konkretnym dniu tym większą szansę mamy jej wygrania zgodnie z podanym % prawdopodobieństwem.
(czyt. skrzynki tańsze dają 5% ale ze względu na ich koszt podejmiemy więcej prób więcy mamy większą pewność wygrania zgodnie z planem danej nagrody dziennej. Natomiast ze skrzynek najdroższych mamy "teoretycznie największe prawdopodobieństwo" ale losujemy ich najmniej więc w takim wypadku nie możemy się powoływać na "matematykę" tylko i wyłącznie na łud szczęścia / pecha - właśnie ze względu na małą ilość podjętych prób losowania)
 
Ostatnia edycja:

tajniakos

Łucznik
Jeżeli chodzi o rachunek prawdopodobieństwa wszystko by się zgadzało gdyby w skrzynce była jedna nagroda. Jeżeli nagród jest kilka szansa na wylosowanie tej z 5% szansą na wygranie spada na rzecz tych z wyższym % szansy na wygraną. Od czasu rozpoczęcia przez nas gry przekonaliśmy się niejednokrotnie, bo tych eventów już "kilka" było, że szansa na wylosowanie diametralnie wzrasta wraz z wartością skrzynki bo i procent na wylosowanie tej z dzienną nagrodą jest wyższy. Wiemy też, że nagrody poboczne w skrzynkach różnią się w zależności od ich wartości. Im droższa skrzynka tym nagroda wartościowsza. Ja osobiście wolę kilka wartościowych nagród pobocznych niż kilkadziesiąt wątpliwej jakości, do niczego mi nieprzydatnych. Dlatego uważam, że przy losowaniu nagród dziennych bardziej opłacalne są skrzynki za 84 i 53 a skrzynki za 160 staram się pomijać. Jeżeli w losowaniu ustawi mi się skrzynka za 19 i 160 to zawsze wybieram tą za 19 a w sytuacji gdy pojawi się skrzynka za 19,84 i 160 to zawsze wezmę tę za 84 i w tym evencie biorąc pod uwagę trafialność nagrody dziennej ten mój system bardzo dobrze się sprawdza.
 

Mighty Garoth

Łucznik
Jeżeli chodzi o rachunek prawdopodobieństwa wszystko by się zgadzało gdyby w skrzynce była jedna nagroda. Jeżeli nagród jest kilka szansa na wylosowanie tej z 5% szansą na wygranie spada na rzecz tych z wyższym % szansy na wygraną. Od czasu rozpoczęcia przez nas gry przekonaliśmy się niejednokrotnie, bo tych eventów już "kilka" było, że szansa na wylosowanie diametralnie wzrasta wraz z wartością skrzynki bo i procent na wylosowanie tej z dzienną nagrodą jest wyższy. Wiemy też, że nagrody poboczne w skrzynkach różnią się w zależności od ich wartości. Im droższa skrzynka tym nagroda wartościowsza. Ja osobiście wolę kilka wartościowych nagród pobocznych niż kilkadziesiąt wątpliwej jakości, do niczego mi nieprzydatnych. Dlatego uważam, że przy losowaniu nagród dziennych bardziej opłacalne są skrzynki za 84 i 53 a skrzynki za 160 staram się pomijać. Jeżeli w losowaniu ustawi mi się skrzynka za 19 i 160 to zawsze wybieram tą za 19 a w sytuacji gdy pojawi się skrzynka za 19,84 i 160 to zawsze wezmę tę za 84 i w tym evencie biorąc pod uwagę trafialność nagrody dziennej ten mój system bardzo dobrze się sprawdza.
Postępuję podobnie jak ty, ale to już jest specyficzna strategia / taktyka. Tutaj już wchodzą niuanse typu ile jest jeszcze innych nagród do wygrania w danej skrzynce 3,4, 5, albo 6. Ja tylko ustaliłem na chłodno jak wyglądają "pewniki" losowań wg moich osobistych obserwacji. Z losowaniem skrzynek "typu 84" wychodzi mi lepiej / gorzej - 3 / 1 (czyt. 3 z 4 eventów, / 1 z 4 eventów) Dużą zmienną są tu oczywiście nagrody poboczne, aczkolwiek nadal podtrzymuję zdanie że im więcej dokona dany gracz losowań (jednego typu skrzynki) tym większe ma szanse wygrania nagród wg przedstawionego w danej skrzynce % prawdopodobieństwa.
 

chris07070707

Ambasador
A ja mogę ze swojego doświadczenia powiedzieć tylko tyle że % prawdopodobieństwa wylosowania nagrody dziennej w zasadzie zawsze mi się sprawdzał z podanym % w danej skrzynce. Prawdopodobieństwo wygrania jest tym bliższe podanej wartości im więcej prób losowania podejmiemy.
Z tym sie zgadzam. U mnie tez oczekiwana ilosc nagrod prawie zawsze w duzym stopniu pokrywa sie z rzeczywista.
Na najprostszym przykładzie wygląda to tak:
Jeśli mamy prawdopodobieństwo wygrania 1/3 (33,33.....%), to:
a) jeśli robimy jedno losowanie to prawdopodobieństwo statystycznie wynosi 1/3 podzielić przez 3 = 1/9 (11,11...%)
Ajaj ;)
Skad to sie wzielo ? Juz sama definicja mowi, ze w tym przykladzie prawdopodobienstwo wygrania w jednym losowaniu wynosi 33.33... % . Nie za bardzo rozumiem, skad bierze sie dzielenie przez 3.
b) przy dwóch losowaniach 1/3 podzielić przez 2 = 16,66...%
Nie, w zadnym razie. Intuicja podpowiadalaby, by przy dwoch probach raczej pomnozyc (nie podzielic) ilosc losowan i % prawdopodobienstwa wygranej, ale to rowniez byloby bledne. To nie tak sie liczy.
Przy dwoch losowaniach prawdopodobienstwo trafienia przynajmniej raz wynosi:
P(A) = 0.333 + (0.666x0.333) = ok. 55% (a nie 66.6%, jak wiele osob blednie przyjmuje)
c) przy trzech losowaniach jak wyżej
Znowu niestety nie. Powinno byc:
P(A) = 0.333 + (0.666x0.333) + (0.666x0.666x0.333) = ok. 70%

Im wieksza ilosc losowan, tym bardziej ta wartosc bedzie sie zblizac do 100%, ale nigdy jej nie osiagnie.
Im więcej prób losowania danej nagrody podejmiemy w konkretnym dniu tym większą szansę mamy jej wygrania zgodnie z podanym % prawdopodobieństwem.
Tu znowu pelna zgoda.
 

Koval92

Paladyn
Nic ci nie da pewności, że trafisz cokolwiek z daily. Ja tak samo w jednym evencie trafiłem 0 dodatkowej waluty z 7000 zużytej. Szanse były po 5-10% ze wszystkich skrzynek z jakich losowałem. Coś powinno wpaść a nie wpadło. Tak działa niesprawiedliwość RnG. Jeżeli masz farta to wygrasz o wiele więcej niż inni.
 

Nusion

Paladyn
Nic ci nie da pewności, że trafisz cokolwiek z daily. Ja tak samo w jednym evencie trafiłem 0 dodatkowej waluty z 7000 zużytej. Szanse były po 5-10% ze wszystkich skrzynek z jakich losowałem. Coś powinno wpaść a nie wpadło. Tak działa niesprawiedliwość RnG. Jeżeli masz farta to wygrasz o wiele więcej niż inni.
Ja już tyle lat robię eventy i tak pesymistycznej wersji nigdy nie trafiłam ;)
Zawsze losuję tym samym systemem w obu miastach i zawsze wyniki są bardzo zbliżone. Nie chodzi mi o wyniki z jednego dnia, tylko całościowo na zakończenie eventu. Ilości nagród dziennych czy dodatkowej waluty nie były oczywiście identyczne, ale różnice były stosunkowo niewielkie.

I nie mówię tu o eventach z nieskończoną ilością zadań, bo w tym przypadku różnie daleko zajechałam z zadaniami w każdym z miast.
 

Mighty Garoth

Łucznik
3. Nie, w zadnym razie. Intuicja podpowiadalaby, by przy dwoch probach raczej pomnozyc (nie podzielic) ilosc losowan i % prawdopodobienstwa wygranej, ale to rowniez byloby bledne. To nie tak sie liczy.
Przy dwoch losowaniach prawdopodobienstwo trafienia przynajmniej raz wynosi:
P(A) = 0.333 + (0.666x0.333) = ok. 55% (a nie 66.6%, jak wiele osob blednie przyjmuje)

4. Znowu niestety nie. Powinno byc:
P(A) = 0.333 + (0.666x0.333) + (0.666x0.666x0.333) = ok. 70%
To jest pewna uproszczona forma pewnego matematyka, który zmniejszał prawdopodobieństwo o 50% w przypadku podejmowania minimalnej ilości prób losowania. Na wybranej grupie badanych osób to się jak najbardziej sprawdzało. Procent pomniejszenia ilościowo zmniejszał się w kierunku wartości 0% (zmniejszenia prawdopodobieństwa) wraz ze zwiększeniem ilości podejmowanych prób. Nie jestem w stanie teraz przywołać tekstu źródłowego, ale można sobie to osobiście sprawdzić wykonując np. "pojedyncze rzuty" kością K6 przyjmując 1=K1/2, 2=K3/4, 3=K5/6
 

chris07070707

Ambasador
Wzory na rachunek prawdopodobienstwa sa znane od wiekow i raczej nikt z nimi nie dyskutuje... Zwykly, prosty wzor jest najprostsza forma i tam nie ma juz absolutnie niczego do upraszczania.
Moze zapytam inaczej: jesli z definicji prawdopodobienstwo trafienia w jednej probie wynosi 33.3%, to jak mozna to "uproscic" dzielac to przez 3 ? I z jakim uzasadnieniem ? Moze po prostu czegos nie rozumiem, poprosze w takim razie o wyjasnienie, co oznaczaja wartosci 11.11% przy jednej probie i 16.66% przy dwoch probach. Czego to jest prawdopodobienstwo (bo na pewno nie prawdopodobienstwo trafienia nagrody przynajmniej raz) ?

...Procent pomniejszenia ilościowo zmniejszał się w kierunku wartości 0% (zmniejszenia prawdopodobieństwa) wraz ze zwiększeniem ilości podejmowanych prób
Tego rowniez kompletnie nie rozumiem. W tym przykladzie prawdopodobienstwo (w procentach) trafienia przynajmniej raz w ilus tam probach zwieksza sie przeciez z kazda kolejna proba, a nie zmniejsza.
 
Ostatnia edycja:

gamin

Zwiadowca
nie wiem co ten matematyk bral, ale tez chce ten stuff
Ja bym tego nie brał. Jeszcze by człowiek po tym obalił jedynke trygonometryczna i dopiero by sie narobiło ;)

A tak na poważnie, z moich obserwacji eventowych wynika, że liczba nagród dziennych pokrywa się w dużym stopniu z liczbą oczekiwaną. Ważne jest to, że w eventach losuje wszystko w jednym dniu wiec tych prób mam wystarczająco by klasyczna statystyka dobrze funkcjonowala :)

Ale jesli chodzi o iglice to tam ta statystyka mnie wcale nie chce słuchać. Od poczatku wejscia iglicy w kazdym tygodniu robilem minimum dwa pietra. Magiczne rezydki i warsztaty bylo wrzucone pi kilku edycja wiec szacuje, że brałem udział w okolo 30 "losowaniach". Rezydka z 10% jeszcze mi nie wypadla do tej pory, warsztaty z 5% wypadły dwa. Problem tkwi w tym ze z mojej perspektyw to właśnie rezydka jest najbardziej użyteczną nagrodą w moim mieście;)
 

SandDiuna

Tancerz ostrzy
Ciekawe co mowicie, wczoraj tak sobie polosowalem na 2 swiecie, bo stwierdzilem ze orki moze sie przydadza, uzylem 1k waluty, losowoalem tylko 54 i 80 plus najtansza mozliwa, ani razu nie trafilem dziennej, raz 100 krysztalow
 

Eleanora2

Wędrowiec
Ciekawe co mowicie, wczoraj tak sobie polosowalem na 2 swiecie, bo stwierdzilem ze orki moze sie przydadza, uzylem 1k waluty, losowoalem tylko 54 i 80 plus najtansza mozliwa, ani razu nie trafilem dziennej, raz 100 krysztalow
Wczoraj też losowałam, jakieś 1 - 1,5 k i dostałam 8 dziennych. Wybierałam głównie skrzynki za 53, 84 i 19. Nie wygląda więc na to, że IG obcięło szanse na zdobycie nagród : po prostu zwykła statystyka.