• Drogi czytelniku forum,

    Aby aktywnie korzystać z forum dołączając do dyskusji lub aby rozpocząć własną, potrzebujesz konta w grze. Następnie możesz ZAREJESTROWAĆ SIĘ TUTAJ!

Dyskusja o wydarzeniu Mały Morski Szczęściarz

Daffcio

Wędrowiec
Bez większych problemów zdobyłam drugą podstawkę+kolejne 2 artefakty. Bardzo dużo miałam dodatkowej waluty za wartość 68, 2x trafiło się 300.

System Lig zależy tylko i wyłącznie od aktywności graczy a nie twórców. W tym evencie sporo osób miało dodatkową walutę, przez co wymagania były wyższe niż przy innych eventach. Największe były przy Feniksie Zmierzchu, ponieważ gracze dokupowali walutę i stawiali po 2 i więcej budynków. Im większe zainteresowanie graczy danym budynkiem/ zestawem, tym wyższe progi danej Ligi.
Wiesz. Gram w kilka gier tego typu online. Chociaż słowo "gram" jest zbyt duże. Pojawiam się tam i doświadczony latami mogę stwierdzić, że tfu!rcy robią graczy jak im się żywnie podoba. Gracz (jak mawiała moja ś.p. Babcia) "ma tyle do powiedzenia, co żyd za okupacji". Gram też w inną niemiecką gierkę o ludzikach na wyspie (nie będę spamował nazwą). W zeszłym roku był event rocznicowy i nie udało się uzbierać wystarczającej waluty przez cały serwer grających (!). Co zrobiły developki? Ano to, co mogły, czyli dorzuciły do pieca, żeby się gracze nie zbiesili nie rzucili gry w kibini matier. Tu obserwuję to samo. Czyli PTW. Cała ta gra jest oparta na tej zasadzie: jeśli nie masz wysoko rozwiniętych przyjaciół, którzy cię wspomogą surką w rozwoju, to rzucasz grę już na początku. I tak samo jest z eventami. Jeśli nie kupisz klejek, to masz nikłe szanse %% w losowaniu.
Ale, jak powiedział antyczny grecki filozof, Sedes z Bakelitu: "Najdroższe są gry darmowe".
 
Do góry