• Drogi czytelniku forum,

    Aby aktywnie korzystać z forum dołączając do dyskusji lub aby rozpocząć własną, potrzebujesz konta w grze. Następnie możesz ZAREJESTROWAĆ SIĘ TUTAJ!

Jakie są najlepsze Cuda z Cudów... ;)

Jakie są najlepsze Cuda z Cudów...?


  • W sumie głosujących
    56

mimia

Rozbójnik
Z Księgą raczej bym się sprzeczała.. Aktualnie na 7lvl mam 2 książki i za zwiad 254k zasobów. Niby niewiele, ale mnie ta ilość zadowala i mam zamiar rozbudować.
Jeśli chodzi o Wykopaliska miałam na Aren, ale się pozbyłam, według mnie są zbyteczne. Reliktów można sporo zyskać w turniejach, szczególnie jeśli bractwo bierze aktywny udział. Jeśli chodzi o zasoby mamy mnóstwo bonusów z eventów.
 

blazius1

Rycerz
Bo temat jest ciekawy. I da się rozeznać obiektywnie. Większość graczy z przedziału, powiedzmy 50-150 w rankingu, zachowuje się dość podobnie z cudami. To są gracze którzy mają pełny przegląd bo postawili cudy po dwa lub trzy razy, grają lub grali turnieje, widzą jak mana wycieka, jak pracuje bonus z Ruin Strażnicy przy odpowiednio wysokiej nadwyżce kultury dostępnej itp. Każdy PW idzie w cudy.

Tych ze szczytu topki pomijam, bo co drugi tam kombinuje z multikontami. Postawić prawie wszystkie cudy i wypełnić PW za kasę lub z multikont można na pałę. Nie ma tam czego analizować.
 
Ostatnia edycja:
Zaznaczyłem w ankiecie Hale, Otchłań i Gildię. Pożytku z tych cudów tłumaczyć nie wydaje się potrzebne, są oczywiste.
Mam jeszcze w mieście:
Iglice: dla większej skuteczności wojska dystansowego
Klasztor: jak wyżej
Bastion: postawiłem, żeby mi się produkowało darmowe wojsko. Nie jestem z niego przeszczęśliwy, ale jak stoi to niech stoi
Wieże: dla młotków
Kuźnia: jak Iglice czy Klasztor - lepsza skuteczność wojska
Grzybki: postawiłem bo myślałem, że 'bóg-wie-ile' darmowych łuczników mi z niego wpadnie
Labirynt: jak się nie skończyło drzewka, many zawsze jest za mało.
Opactwo: dla większej siły rażenia wojska
Ropuchy: jak wyżej
Nie mam tych cudów:
Księga tajemnic: zwiad co kilka dni to żaden pożytak
Bezdenne wykopaliska: trochę młotków co 24h to niewielki pożytek
Latarnia: jak wchodziła, to nie dawała tylu zasobów, potem mi było szkoda miejsca a teraz to wiadomo że jest do niczego
Ruiny strażnicy: kultura nie jest moim priorytetem
Trony: jak wyżej
Ambasada Enara: podobnie jak Księga Tajemnic, zwiad to zabawa 2x tydzień, więc pożytek niewielki
Latająca Akademia: jak się jej dorobiłem, to zauważyłem, że wydajność cudów produkujących wojsko jest taka sobie (Bastion, Grzybki)
Centrum Handlowe: właściwie to nie widzę z niego korzyści w porównaniu z wielkością zajmowaną.
Rozważam nie-nerwowo postawienie:
Latająca akademia -> dla większej szybkości szkolenia w obozie najemników. Zachwycili mnie Kwitnący Magowie i spodobali Zwiadowcy, ale to temat na inny wątek.
 

jakub357

Rycerz
Bezsprzecznie większość wybiera Złotą Otchłań i Hale - oba te Cuda dają dużego kopa w postaci ludności, oraz trochę złota i zasobów
Reszta to już wybór indywidualny, jednak zdecydowanie są Cuda nieopłacalne (Ambasada Enara, Ruiny Strażnicy, Bezdenne)
 

blazius1

Rycerz
Dzwonnicy trzeba oddać że wchodzi swoja przydatną zdolnością w synergię z Ruinami. Obydwa cudy pomagają grać poza bractwem lub w bractwie słabo motywującym.
Przy dobrym motywowaniu wielu osób Dzwonnica raczej zbędna.

Dobra na pewno jest teraz, gdy nie ma osady, a jest nadwyżka kultury i wysoki bonus z pomocy sąsiedzkiej.
Ale to tylko teraz, a jak wejdą żywiołaki?
 

Lisha

Mędrzec Wiki
Zespół Elvenar
To ja też taki subiektywny przegląd wstawię z podkreśleniem tych, które zaznaczyłam w ankiecie. Umówmy się, że z reguły cuda są mało opłacalne tak czy inaczej, jeśli stoją na niskim poziomie.

Księga Tajemnic
- postawiłam z myślą, że dostawanie dodatkowych 5 PW dziennie jest takie super. Przed chwilą policzyłam, że samo dojście do tego poziomu wymaga ponad 8k PW - gdybym codziennie zbierała te 5 PW, to łączny koszt zwróciłby mi się po 4,5 roku gry z tym cudem na tym poziomie. Licząc od postawienia na 1 poziomie, pewnie wyszłoby z 6 lat, jak nie więcej. Gdy tylko znajdę odpowiedni nowy układ, wyrzucam. Jak już zostało wspomniane, zastrzyk zasobów raz na 2-4 dni szału nie robi - tym bardziej, gdy mamy szybkie bonusy i zaklęcia.
Złota Otchłań - o ile kasy zazwyczaj nie brak, o tyle ludności prawie zawsze. Małe, zgrabne, ładne. Zdecydowanie na plus. I bardzo długo używałam avataru z niego. :)
Bezdenne Wykopaliska - jedyny cud, jakiego nigdy nie postawiłam spośród tych, co mogłam. Reliktów można mieć w bród z turniejów, a zasobów... patrz wyżej.
Iglice Burzy - mam trochę mieszane uczucia. Postawiłam z myślą o turniejach i chyba coś tam daje, bo łucznicy całkiem całkiem się sprawdzają. Przyspieszenie szkolenia też dobre podczas turniejów, jeżeli wchodzi się na grę w miarę często, ale nie widzę go pośród najważniejszych dla mnie cudów.
Klasztor Sztuk Walki (Sanktuarium) - podobnie jak Iglice. Za duży ten % zdrowia nie jest, ale zawsze coś. Na pewno jest to dobry budynek kulturowy, po niewielkiej rozbudowie daje zdecydowanie więcej, niż większość, jeśli nie wszystkie, budynki eventowe. Minusem jest to, że nie da się go zmotywować, no i po wkroczeniu many do gry kultura i tak przychodzi wraz nią... ale tam. Dodaje grafikę w tle miasta i był moim pierwszym cudem, więc jakoś tak się przyzwyczaiłam. :)
Magiczna Latarnia Morska (Wielka Dzwonnica) - podobnie jak Klasztor, daje grafikę i też się przyzwyczaiłam. (; Co do walorów praktycznych jakoś nigdy nie mam tak, żeby wszystkie budynki u mnie były zmotywowane jednocześnie, zawsze też kilka osób wrzuci w ratusz mimo wyraźnie napisanego Bud/K. Latarnia zapewnia mi dłuższy czas trwania motywek. Pisałam wcześniej, że zasobów jest zawsze dużo. U mnie nie do końca, bo produkcja w manufakturach pochłania szczególnie dużo młotków, dodać do tego koszary i rozbudowę, i jestem na minusie. Tu własnie sobie radzę zaklęciami w razie potrzeby, a motywki na co dzień zwiększają trochę produkcję.
Ruiny Strażnicy - i znowu: nie jest to najważniejszy cud, ale się przydaje głównie ze względu na motywki. I daje piękny avatar. :D
Trony Wysokich Ludzi - w zasadzie przydatny tylko dla tych, co dbają o ranking, czyli z ekonomicznego punktu widzenia wcale.
Krasnoludzki Bastion - postawiłam z myślą o wojsku na turnieje, do orków miałam zrobione wszystkie powiększenia, mniej więcej wtedy weszły zmiany w turnieju. Bądź co bądź koszary zawsze pracują krócej, niż ja śpię/jestem na zajęciach. Teraz powiększeń nie robię, więc niedługo też będzie trzeba usunąć.
Górskie Hale - jak najbardziej przydatne, populacja i zwiększenie produkcji towarów. Może na początku trochę słabo to wygląda, ale na wyższych poziomach całkiem przyzwoicie.
Wieże Dobrobytu - znów może nie najlepsze od razu, ale po kilku poziomach z powodzeniem zastępują warsztat.
Kwitnąca Gildia Kupiecka - zdecydowanie jeden z najlepszych cudów. Najlepiej ją postawić od razu, kiedy to tylko możliwe. Orki to katorga, nawet kilka dodatkowych % sprawia, że trochę lżej to wygląda. Poza tym dzięki temu hurtownik nie jest taki straszny, zawsze to jakaś zniżka.
Kuźnia Bohaterów - bonus pod turnieje i zastępuje zbrojownię pod kątem produkcji orków, nie pobierając przy tym młotków. Dla jednych może być to za mało, mi pasuje do układu miasta. :)
Świątynia Wesołych Grzybków - tutaj mam zupełnie mieszane uczucia. Postawiłam, bo przy 3 zbrojowniach i tak bardziej zwiększa produkcję w koszarach (patrz: bastion), niż same 4 zbrojownie, a dodatkowo łucznicy sami się szkolą bez pobierania młotków. Szału nie ma, ale od biedy może stać, tym bardziej, że nie zależy od powiększeń oddziału.
Ambasada Enara - z tego samego powodu, dla którego nie postawiłam wykopalisk, nie zamierzam nigdy postawić tego - lepiej postawić kolejną wierzbę, niż dostawać za zwiad co 3-4 dni. A odłamki? Śmiechu warte.
Latająca Akademia - nie mam obozu najemników i nie zamierzam mieć, 2 budynki produkujące wojsko w zupełności mi wystarczą, i tak miejsca pod gościnne nigdy nie jest za dużo.
Labirynt Ciemnej Materii - jeszcze tak daleko nie zaszłam, trudno mi ocenić, czy jest wystarczająco dobry przy swoich kolosalnych rozmiarach.
Smocze Opactwo - bonus przydatny na turnieje, a wydaje mi się, że przy użyciu zaklęć jest szybkim źródłem many - trochę jak te szybkie bonusy monet i młotków z eq.
Świątynia Ropuch - zapewne dobry na turnieje.
Centrum Handlowe Elvenar - nie wiem, na ile przydają się te boskie ziarna, ale sam bonus do produkcji towarów z zaklęciem jest taki sobie.
 

Marco-Polo

Wędrowiec
Bardzo fajne opracowanie... :) Dzięki za wkład... :)

Świetnie znaczyłaś kolorami co uważasz za dobre, co średnio a co nie...
Opracowanie dzięki temu zabiegowi stało się bardzo... Intuicyjne... :)
 

jakub357

Rycerz
Bezdenne Wykopaliska, 5x4, produkują przez 24h młotki w ilości 3% pojemności magazynu (na 1 poziomie, na poziomie 6 jest to 6%).
Wieże Dobrobytu, 5x4, podukują przez 3h młotki w ilości 0,75% pojemności magazynu (na 1 poziomie, na poziomie 6 jest to 1,5%).
Czyli 4 zbiory młotków z Wież Dobrobytu, są równowarte 1 zbiorowi młotków z Bezdennych Wykopalisk. Żeby Wieże Dobrobytu były pod tym względem na plus, trzeba wejść dziennie co najmniej 5 razy w odstępach czasowych nie mniejszych niż 3h.
Ja często nie mam czasu żeby wejść nawet 3 razy. Tylko np 2 - rano i wieczorem, zapuszczając produkcję 9h w manufakturach. A więc pod tym względem już bym wolał Bezdenne Wykopaliska.
Ale można powiedzieć: ,,No tak, lecz przecież Wieże Dobrobytu zapewniają dobrobyt i dają aż 215% bonusu do Mocy Zasobów na 1 poziomie, czy 230% na poziomie 6!". Niestety tak się tego nie liczy, bo zaklęcie Moc Zasobów samo w sobie daje bonus 200%, czyli bonus z Cudu to marne 15%, no, może 30 - ale kto by w to inwestował, skoro są lepsze Cuda? Zresztą dochodzi do tego fakt, że rozbudowane Warsztaty mam dwa, więc Cudo tym bardziej traci na wartości.


-----------------------------------
Do tego nie rozumiem, dlaczego Grzybki Mądrości są tak niedoceniane - przecież już na 1 poziomie mają mniejszy rozmiar niż Zbrojownia, a i dają większy rozmiar ludności szkoleniowej

Oraz jeszcze ciekawi mnie, dlaczego tak zachwalacie Kwitnącą Gildię Kupiecką - wielka to kobyła, a bonusy, poza delikatnie zwiększoną Produkcją Rasową, marne. Zamiast tego zwiększenia o 6%, czy 12%, wolę zbudować, na tych 21 kratkach, po prostu manufaktury rasowe które produkują 100% towaru (w Leśnych Elfach najmniejsze manufaktury mają rozmiary 2x3). Może ktoś mi przybliży jaki w tym sens, bo źle liczę?
 

Marco-Polo

Wędrowiec
No i o taką dyskusję chodziło...
Dowiadujemy się tu rzeczy, których nie tylko nie poznamy przed postawieniem 'Cudu',
ale i po jego postawieniu i zainwestowaniu 'n' PW dojście do tego zajęło by trochę czasu... :)
Różne opinie ... Różne wyliczenia ... I rożne rozwiązania... :)

Krótko mówiąc widzę, że temat dopiero się rozkręca... ;)
 

kikimora

Paladyn
szczerze to tu nie ma co się rozkręcać

rozważając budowę jakiegoś cudu mamy niezbędne informacje podane w grze
a/ wielkość budynku (rozmiar)
b/ bonus podstawowy i pomocniczy oraz ich zasada działania / czas trwania

to gdzie tu jest miejsce na różne wyliczenia? i analizy po zainwestowaniu n pw? przed rozbudową jest dostępny koszt podniesienia levelu i wskazane są potencjalne korzyści po upie. Gdzie tu niewiadoma? co może być niespodzianką? bo ja za rodzynka nie wiem co jest w tym odkrywczego

a różne opinie wynikają z tego, ze każdy gra inaczej. Jednemu zalezy na młotkach, innemu na złocie a jeszcze inny inwestuje w wojsko. Szukanie dla przykładu wyższości wieży nad grzybkami (lub odwrotnie) jest całkowicie idiotyczne. Równie dobrze można kg przeliczać na km i prowadzić ożywiony dyskurs która jedn jest większa/lepsza.

A wystarczy tylko włączyć myślenie... podobno nie boli
 

jakub357

Rycerz
Nie zgodzę się, zdecydowania są Cuda kompletnie nieopłacalne, lub po prostu gorsze od innych.
A niespodzianka ujawnia się dopiero po analizie, jak chociażby moje zestawienie Wykopalisk z Wieżami.

Szukanie dla przykładu wyższości wieży nad grzybkami (lub odwrotnie) jest całkowicie idiotyczne
Jeśli chodzi o Bastion i Grzybki, to było powiedziane jasno, że jeśli bada się Powiększenia Oddziału to Bastion się opłaca; a jeśli nie, to Grzyby.
Jeśli w ogóle masz na myśli wyższość jednych Cudów nad drugimi, to też ewidentnie wyłania się takie grono, które jest lepsze; a nawet zawsze opłacalne, niezmiennie od tego w jaki sposób ktoś gra.


//EDIT:
Według mnie opłacają się najbardziej te Cuda:
Złota Otchłań: Tylko 3x3. Masa ludności.
Górskie Hale: Masa ludności. Bezcenne zwiększenie produkcji.
Świątynia Grzybków: Ogromny zasiłek do szkolonej armii - już na 1 poziomie większy niż Zbrojownia.
Smocze Opactwo: Mana za każde zaklęcie, której można uzbierać właściwie w każdej potrzebnej ilości. Do tego zwiększona siła Magów, czyli statystycznie najsilniejszej jednostki w grze u ludzi.

Opłacalność tych jest trochę wątpliwa, lecz przy wolnym miejscu można stawić...
Kwitnąca Gildia Kupiecka: Dają mały bonus do produkcji rasowej. Reszta bonusów bezużyteczna.
Labirynt Ciemnej Materii: Mana co 3h (trochę krótkawa ta produkcja) i zmniejszony rozpad many.

Reszta, jak dla mnie, jest śmieciowata.
 
Ostatnia edycja:

blazius1

Rycerz
Bobrze liczysz Wykopaliska. Tyle że tylko w teorii zbierasz młotki raz na dobę. Niestety w praktyce co któryś dzień jeden zbiór przesuwa się na następny dzień. I nie pamiętasz nigdy kiedy zebrać na czas. Druga zdolność jest nieporozumieniem. Wykopaliska mają tylko jedna zdolność, niestety niepowtarzalna w cyklu bo cykl doby to za długo. Kiedyś trzeba przecież spać i pracować. Czyli Wykopalisko działa ale nie codziennie i tylko jedną zdolnością.

Wieże są elastyczne w krótkim cyklu bo zbierasz 3-4 razy na dobę.
Jeśli ma się zaklęcia Magiczne Produkcje zawsze w inwentarzu, to Wieże codziennie mają trzy grywalne zdolności. Przedłużenie działania o dwie godziny tego czaru jest bezcenne (z ośmiu do kilkunastu godzin) i sprawia że codzienne czarownie najwyższych warsztatów ma sens. Ponadto zdolność trzecia wzmacnia to samo zaklęcie. Do tego dochodzi synergia Wież z dwoma cudami wzmacniającymi bonus pomocy sąsiedzkiej. Daleka ale jest.

Zalety Gildii są podobnie duże. W większym z miast muszę być u hurtownika dwa razy dziennie z powodu przepełnień złota w ratuszu. Więc nakłady na Gildię zwracają mi się po trosze dwa razy dziennie w postaci towarów tier 1 i troszkę tier2. Tak mam chyba z rok lub coś koło. Gldie podnosiłem dawno, to stary cud i amortyzuje się od dawna.
Nie pojmuję dlaczego miałbym zastępować wysoką Gildię np. trzema małymi manufakturami rasowymi. O ile są akurat małe w danej rasie. Gildia daje bonus wszystkim manufakturom rasowym jednocześnie, czyli jeśli będą to małe budynki, to np. kilkunastu manufakturom jednocześnie. Na Orkach to jest b.silny efekt.
Czyli jeśli masz wybudowaną osadę to efekt Gildii działa permanentnie i kumuluje się (jak efekt z Hal). O ile zbierasz towary z osady.

Zdolność dot. produkcji portalowej traci chyba na znaczeniu bo epoki się wydłużają. Ale pomogła mi dogonić grę, bo nie grałem od początku. Nadgoniłem epoki do aktualnej dzięki Gildii.
 
Ostatnia edycja:

jakub357

Rycerz
A więc Kwitnącą Gildię Kupiecką postawię w rasie gościnnej Czarownicy i Smoki, tutaj, przy tak ogromnych rozmiarach zespołu produkcji rasowej, powinno się opłacić.
Dodając Wieże, o których wspomniałeś, zostaje jednak ten komplet, który wymieniłem w moim poprzednim poście. I to by było na tyle.Trochę szkoda, że tak wiele Cudów jest bezużytecznych i nie będę miał pamiątki w takiej formie z chociażby Leśnych Elfów; oraz widoczków w tle...

Lecz były tutaj na forum już zakładane tematy, pisane posty, o takiej chociażby Ambasadzie Enara. Wysunęliśmy bardzo fajne opcje, które umieściłem w tym temacie...
 

blazius1

Rycerz
Gildię stawiałem natychmiast tak jak Hale, podnosiłem we Wróżkach i były efektywne już w Orkach. Wyżej niż poziom 14-15 to na pewno nie warto ich podnosić, Lepiej dalej inwestować w Hale lub coś innego do poziomu średniego, czyli do levelu 5(6).

Ukrytą wadą Gildii jest to że są moim zdaniem lekko narażone na ewentualne zmiany w grze. Np. na kolejną dobrą zmianę w kupcu albo na ewentualny pomysł rezygnacji z nowych osad rasowych.
Lub choćby na fakt że wprowadzanie nowych ras przedłuża się o całe miesiące.
Od prawie pół roku jedyną korzyścią z Gildii jest tylko hurtownik i tylko dla topki z limitami w ratuszu.
Jeśli w lutym okaże się że na Żywiołakach będzie klasyczna osada rasową, to stawiałbym Gildię bez zastanowienia w każdej epoce w której bym był. Do lutego wstrzymałbym się jeszcze bo oni chyba grzebią ostro przy nowej epoce.

Oczywiście stale trzeba tłuc turnieje dla PW. Inaczej nie warto w ogóle stawiać wielu cudów tylko skupić się na 3-4, czyli Otchłań, Hale i coś tam jeszcze.
 
Ostatnia edycja:

Cruella

Rozbójnik
Z mojej perspektywy, cud który najbardziej pomógł mi w grze to Smocze Opactwo. Pozwolił mieć znacznie mniej budynków produkujących manę i szybko skończyć Niziołki.
Na drugim miejscu była Kryształowa Latarnia Morska przed ostatnimi zmianami. Już nie jest.
Wpływ reszty cudów które posiadam na grę jest mały.
Cuda bezużyteczne, których nie buduję:
Księga Tajemnic
Bezdenne Wykopaliska
Wieże Dobrobytu
Kuźnia Bohaterów
Ambasada Enara
Latająca Akademia
Świątynia Ropuch
 

DeletedUser2017

Guest
Tak każdy gra po swojemu i opłacalność cudów to indywidualna sprawa. Dla jednego się opłaca dla innego mniej. Ostatnio usuwałem wykopaliska oraz księgę tajemnic ponieważ dla mnie były one mało opłacalne a miejsce było potrzebne pod inne budynki :D
 

Usunięty użytkownik 2143

Guest
Jeden z ciekawszych tematów na forum jaki czytałem

Ja podchodzę do cudów na zasadzie jak długo go będę używał. Pod uwagę wziąłem cuda tylko do mojej obecnej epoki tj, wróżki i kolorowanie za @Lisha:
Staram sie postawić każdy cud conajmniej na chwilę, bo dają nowe avatary :D
Zwracam też uwagę kiedy ma sie dostęp do danego cudu, bo to moze oznaczać nawet rok zanim wymienią na inny (np. Ksiąga tajemnic a Świątynia wesołych Grzybków!) a to bardzo istotny aspekt

II etap Pierwsze dostępne do budowy
Księga Tajemnic - mam na poziomie 6 i nie zamierzam rozbudowywać. Dlaczego? Bo zwrot inwestycji będzie po około 1,5 roku - w sam raz jak dojdę do wyższych epok i lepszych cudów. Bezwględnie lepszy wybór na początek niż złota otchłań, ponieważ i szybciej pw będzie sie zwracać jak i zwiad będzie dopłacał do jej postawienia. Potem budynek coraz mniej użyteczny, produkcja narzędzi skokowo rośnie , dochodzą nowe źródła - docelowo do usunięcia bo 4x4 pól jest zbyt cenne
Złota Otchłań - obowiązkowy budynek, praktycznie nie ma efektów ubocznych, ale błyszczy dopiero od etapu V/Krasnoludów, mniej więcej wtedy początkowe % z pracującej populacji równa sie z populacją z rezydencji V poziomu a potem jest tylko coraz lepiej :):D. To jest powód dlaczego może trochę poczekać.
IV etap
Bezdenne Wykopaliska - miałem, wymieniłem na lodowy zestaw (zanim wymienili narzędzia na zasoby :mad:). Zgadzam się z tym że w przypadku tymczasowego wolnego miejsca można wrzucić by dostać chwilowy zastrzyk narzędzi. Jego powierzchnia w stosunku do zysków jest nieporozumieniem bo ani reklikty nie są dobrem limitowanym odkąd są turnieje, ani powolna produkcja narzędzi co 24h. W każdym razie nie warto rozwijać szkoda PW
Iglice Burzy - nie testowałem preferuję ścieżkę budowania niż wojny (za słabo jest dopracowana)
V etap (na tym etapie rezydencje puchną do 3x3 więc z miejscem krucho)
Klasztor Sztuk Walki (Sanktuarium) - podobnie jak Iglice, nie testowałem miałem się skusić ale wybrałem Latarnię
Magiczna Latarnia Morska (Wielka Dzwonnica) - postawiłem chwilę przed zmianami, jako must have. Na szczęście nie zdążyłem rozwinąć. Na razie stoi ale czeka na wyburzenie, postawię w to miejsce inny cud. Przy specyficznej rozgrywce może być przydatna (wydłużenie motywacji) ale w przypadku normalnej gdzie się należy do średnio aktywnego bractwa i etap V+ (kilku ogarniętych sąsiadów) to nawet przeszkadza, bo ludzie nie mają co motywować poza ratuszem
Krasnoludy (tu mamy pierwszą rasę gościnną, znowu znika luźne miejsce)
Ruiny Strażnicy - avatar cudny, ale nawet na moim obecnym poziomie średniej jakości eventowy budynek daje mi więcej kultury niż ten cud w całości, może potem? Na razie jest nisko w kolejce
Trony Wysokich Ludzi - praktycznie daje tylko avatar ... nawet jakbym miał wszystkie expy za diamenty to nadal żal mi by było miejsca na to (zwłaszcza że punkty do rankingu można nabić przez turnieje)
Wróżki
Krasnoludzki Bastion
- obowiązkowy (może Świątynia wesołych grzybków go wymieni?) na obecnym poziomie pozwolił wykopać dwie zbrojownie (uwaga to powoduje dołek w punktacji rankingowej), podwajając ich produkcję (po krasnoludach grupa bojowa to 500-600 ) oraz co 3h daje lekką piechotą, miodzio - o tym nikt nie pisze, ale zbrojownia to ludzie, kultura i miejsce ogólnie kosztowne jak na oferowany zysk. Ja dzięki tym zbrojowniom podniosłem 4 manufaktury t3 o jeden poziom :) a na ich miejscu postawiłem dwie rezydencje na rozbudowę Koszar do max poziomu)
Górskie Hale - duży budynek ale bonus do ludności (taki sam jak złota otchłań) plus bonus do manufaktur (jedyna możliwość przebicia sufitu 700% z reliktów) daje kolejny cud który po prostu trzeba mieć

Plany na Orki (kolejne pożarcie przestrzeni w związku z rozbudową rezydencji :mad:)
Wieże Dobrobytu - nie mam jej w planach, ale jak mi zostanie miejsce po rozbudowie rezydencji...
Kwitnąca Gildia Kupiecka - dużo handluję, więc chcę to mieć jak najszybciej plus niewielki bonus do produkcji z ras gościnnych - fajne zastąpi Kryształową Latarnię

Generalnie gdyby nie limitowana powierzchnia miasta, to chciałbym mieć wszystkie na max poziomie. W związku z tym ranking wygląda tak:
1. Bezapelacyjnie Złota otchłań do Żywiołaków nie widzę powodu by coś w niej zmieniać
2. Górskie Hale, żywiołaki pewnie spowdują że zacznę myśleć o jej wymianie... (zobaczymy czy bonus z ludności zrekompensuje powierzchnię)
3. Krasnoludzki Bastion, tutaj mogą mi orki namieszać, bo jak się skuszę na zbrojownie (punkty rankingowe!) to moze w połączeniu ze świątynią to moze być lepsze rozwiązanie

Księgę tajemnic warto postawić nawet bez podnoszenia, dla dobowego PW oraz bonusu ze zwiadu (dostaje się go w momencie wysyłki! na zwiad).
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

mimia

Rozbójnik
Jak widać większość bierze pod uwagę rozmiar budynku i ewentualny zysk/ straty względem pkt. wiedzy odnośnie postawionego budynku.
Według mnie każdy czerpie zyski niezależnie jakie cudo postawi. Wszystko zależy od strategii gracza i na czym się bazuje.
Jeśli ktoś indywidualnie inwestuje Cuda, nie dziwi mnie, że robi kalkulacje względem strat/ zysków.
Gdyby gracze chętniej wymieniali PW (szczególnie Ci, którzy tego nie robią) zapewne by zyskali ;)
Są różne strategie, nie każda korzystna :(