• Drogi czytelniku forum,

    Aby aktywnie korzystać z forum dołączając do dyskusji lub aby rozpocząć własną, potrzebujesz konta w grze. Następnie możesz ZAREJESTROWAĆ SIĘ TUTAJ!

Zgłoszone Lekki bonus do pomocy sąsiedzkiej (lub w bractwie) wraz z następną pomocą [129]

Jesteś za wprowadzeniem kroczącej motywacji?

  • Tak, na pewno by to poprawiło jakość gry

    Głosy: 11 100,0%
  • Nie, bez sensu, i tak to nie zwiększy motywacji do motywowania

    Głosy: 0 0,0%

  • W sumie głosujących
    11
Status
Zamknięty.

ampH

Zwiadowca
Witajcie!

Temat trochę chaotycznie napisany, ale ciężko mi to w kilku słowach streścić, aby oddać cały sens. :) Jak pomoc sąsiedzka i w bractwie działa, każdy wie. Jeśli się komuś pomoże i ten ktoś "odpomoże" nam w ciągu 24h to mamy dodatkowy bonus w postaci narzędzi. Najważniejsze jest jednak dla wielu graczy to, że po prostu wspiera się kulturę lub robotników. Czasem niestety nie ma zbyt wielkiej motywacji, aby codziennie sobie wyklikać bractwo lub sąsiadów, nawet jeśli się ma czas. Może zatem warto wdrożyć system lekkiego boostu za każdym razem, gdy codziennie się kogoś wyklika. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku i na przykład dodatek może wzrastać tylko do pięciu razy pod rząd, później już stoi w miejscu i resetuje się jeśli nie pomożemy danej osobie w ciągu 24h. Można to zastosować do każdej pomocy, ewentualnie tylko do bractwa, aby nabrało większego znaczenia.

Sposobów na dodatek motywujący może być kilka do wyboru. Przykłady:

1. Motywuję i zyskuję.

Motywuję komuś budynek. Po zejściu blokady pierwszego dnia po zmotywowaniu budynku u tej samej osoby zyskuję mały procent bonusu z budynku, który zmotywowałem (np. 1% przyspieszenia budowy, 10 kultury lub 200 monet). Kolejnego dnia jeśli zmotywuję dostaję nieco więcej (np. 2% przyspieszenia budowy, 20 kultury lub 400 monet). W ten sposób do maksymalnie pięciu razy wzrasta bonus (aż do np. 5% przyspieszenie budowy, 50/100 kultury lub 1000/2000 monet). Każdy kolejny raz, kiedy motywujemy tę samą osobę po osiągnięciu maksymalnego pułapu będzie dawał tę maksymalną wartość bonusu. Niby wielkie bonusy nie są, ale jeśli się zmotywuje całe bractwo to jednak trochę tego się doda (np. łącznie 1500 dodatkowej kultury). Wartości oczywiście można dostosować tak, aby nie było przesady, ale żeby się opłacało pomagać regularnie.

2. Łańcuch motywacji.

Motywuję komuś budynek. Ten ktoś mi się odwdzięcza w ciągu 24 h i dostaje dodatkowe narzędzia. Ja również mu się odwdzięczam i dostaję dodatkowe narzędzia + 10% dodatkowych narzędzi (lub dodatkowy % przyspieszenia budowy/kulturę/monety). Ten ktoś za kolejne 24 h godziny motywuje mi budynek i dostaje to, co ja dostałem ostatnio + dodatkowy niewielki bonus. Jeśli ja znowu zmotywuje w ustalonym czasie to dostaje to co on z moimi bonusami plus do tego dodatkowy bonus. Tak do iluś tam razy, a po osiągnięciu maksimum dostajemy za każdym razem ten maksymalny bonus. Jeśli któryś z nas przerwie łańcuch, to wszystko szlag trafia.

3. Motywuję coraz mocniej.

Motywuję komuś budynek. Pierwszego dnia dodaje stałą, obowiązującą dla danej budowli stawkę bonusu (np. 10% przyspieszenia budowy, 400 kultury, 10 000 monet). Jeśli zmotywuję następnego dnia, w ciągu 24 h, to dodam nieco większy bonus (np. 11% przyspieszenia, 450 kultury, 12 000 monet). W ten sposób każdego kolejnego dnia dodatkowy bonus będzie wzrastać, aż do osiągnięcia maksimum (np. 15% przyspieszenia budowy, 600 kultury, 20 000 monet). Po osiągnięciu maksimum, każda kolejna motywacja będzie dawała maksymalny bonus. Przerwanie łańcucha co 24 h powoduje powrót do bazowych wartości. Dzięki temu ja się będę starał innych motywować, aby inni również mnie motywowali.

Jak widać pomysłów może być dużo, wybór już należy do twórców. Wydaje mi się, że dzięki temu wzrośnie motywacja do motywowania (hehe) i więcej osób będzie się starało regularnie motywować innych. Można to zastosować jedynie do bractwa, aby zwiększyć jego znaczenie, ale to już kwestia do dyskusji. :)
 

thek

Guest
I właśnie takie propozycje lubię. Konkretne i obrazowe. 1 i 3 są chyba najprostsze do wprowadzenia jak dla mnie. Problemem może być fakt, że z motywacji mamy tylko monety i zasoby, a te po pewnym czasie zaczynaja się przewalać przez limity, bo nie ma co z nimi robić innego niż wydawać u Kupca. Wszystko wykupione, terenu na nowe budynki brak, zaś Zwiad już przekracza limity w Ratuszu a walki są niemożliwe do wygrania i tylko bezsensownie można wojsko produkować dla samego produkowania - z przyzwyczajenie ;) Trzeba by wziąć pod uwagę też towary.... Ale wtedy wchodzimy w kompetencję krasnoludzkiego cudu dającego bonus do produkcji towarów i cudu dającego towary za klikanie ludzi z bractwa i sąsiadów. Dlatego ten wariant nie przejdzie niestety moim zdaniem.

Dodatkowo musimy zwrócić uwagę na nierównowagę serwera jeśli chodzi o rozmieszczenie graczy. Osoby w centrum z bogatych stały by się jeszcze bogatsze. Chyba, żeby jako pewien współczynnik brać pod uwagę ilość graczy w zasięgu. W ten sposób Ci, gdzie nie ma nikogo lub prawie nikogo, mieli by ten bonus znacznie wyższy. Ci bez bractwa jeszcze bardziej.
 

ampH

Zwiadowca
Do rozważenia rzuciłem kilka różnych wariantów, chociaż sam byłbym za ograniczeniem tego tylko do bractwa - bractwo można zmienić jeśli nie pasuje, a jest ograniczenie do 25 osób. Dlatego problem zbyt dużego boosta od sąsiadów wśród osób, które mają ich mnóstwo w porównaniu do gorzej zamieszkałych okolic by spadł do minimum. :) Do tego samo bractwo by nieznacznie wzrosło na znaczeniu - warto by było w ogóle być w bractwie, a do tego mieć aktywnych graczy. Być może pojedynczo by nie było dużej różnicy, ale w skali makro na pewno widać byłoby postęp.

Na pewno najbardziej do motywowania kogoś będzie zachęcało otrzymanie jakiegoś bonusu. Takim właśnie przykładem jest pierwszy punkt. Nie wiem na ile sensownie wytłumaczyłem ( :p ), ale chodziło mi tam o to, że jeśli ja komuś motywuję instytucję kultury, to sam lekki bonus do kultury dostaję. To się znowu przełoży na produkcję wszystkiego praktycznie, dlatego trzeba by to było odpowiednio zbilansować, jeśli wybór by padł na ten sposób. Tutaj też właśnie by musiało się pojawić ograniczenie również liczby zmotywowanych osób, od których się taki bonus dostaje, bo ludzie z licznym sąsiedztwem by mieli aż zbyt łatwo. Ponownie pasuje tutaj ograniczenie tego tylko do motywowania bractwa. :) Dzięki temu otrzymując np. maksymalną premię za motywowanie budynków kultury +50 na jedną osobę, otrzymamy maksymalnie 1200 kultury. Pod warunkiem oczywiście, że wszystkim zmotywujemy tylko kulturę. Oczywiście można to jeszcze bardziej ograniczyć, tak aby nie było przesady, jednak aby było warto poświęcić te kilka minut na żmudne klikanie.

Zawsze można przydzielić bonusy progresywnie, w zależności od punktacji/łącznej kultury podstawowej/ery/dowolnego innego wyznacznika. Jakby nie patrzył wówczas będzie wszystko najbardziej zbilansowane. Dla początkującego takie 1200 kultury to naprawdę ogrom, na mnie już np. aż takiego wrażenia nie robi, a jestem gdzieś w środku stawki na świecie.
 

thek

Guest
To może ja Ci powiem jak wygląda to od strony gracza w Top200, który jest gdzieś na wygwizdowie dodatkowo :) Dziś postawiłem kilka budynków wysokopoziomowych rano i spłukałem niemal do zera (jakoś 300-400k monet mi zostało) i w tym momencie mam 2500k, czyli w ciągu doby mam przyrost szacunkowo około 3 milionów monet. Zasobów nie liczę nawet, ale około 200-300k na dobę też powinienem mieć. Bonus do monet, więc staje się średnio przydatny. Może być, ale nie musi. Budowy trwają już bardzo długo, nawet po obniżeniu o 10%, więc i tak szybciej zazwyczaj przyrasta niż zdążymy wydać. Kultura? W pewnym momencie zaczynasz dbać o miejsce, bo robi się go malutko. A monet i zasobów jest tyle, że bonus do kultury staje się także mało przydatny, a różnice do kolejnych progów tak duże, że musisz mieć niemal wszystkie budynki kulturalne zmotywowane, by choćby na 125% się załapać :) To dlatego gracze w top wolą Ratusz (tu kasa jest pewna) i Budowlańców/Pracowników (10% skrócenia czasu budowy). To więc o czym piszesz to bonus głównie dla młodszych stażem graczy. W topce byłby to bajer, ale mało przydatny. Za to młodsi gracze mieli by powód do codziennych wizyt. A tylko to sprawi, że z gry nie będą gracze odpływali. Teraz jest bowiem bardzo wysoki odsetek graczy, którzy dosłownie chwilkę pograją i szybko grę porzucają. Nie ma tego elementu, który by w grze zatrzymał ludzi. Mógłby nim być w pewien sposób czat globalny, bo to forum nie do końca jest dobre, gdy myślimy o rozmowach "na luzie" między graczami.
 

ampH

Zwiadowca
No to rzeczywiście bardzo diametralne różnice. :)

Reasumując gracze w top lubią bonus do ratusza a najlepiej do robotników, kultura nie jest zbyt opłacalna, a młodsi to w sumie i kultura i co im pasuje. To byłby dobry pomysł pierwszy. W nim chodzi o to, że jeśli Ty komuś zmotywujesz robotników to sam dostaniesz lekkiego boosta do robotników. :) Więc w tym przypadku Ty byś decydował o tym, co motywujesz i jaki bonus dostajesz. Właśnie, żeby Ciebie motywować do motywowania innych. Niżsi rangą gracze pewnie będą strzelać w kulturę, bo nawet u mnie tragedii nie ma z czasem budowy a kulturę nawet ładnie się łapie. Mimo wszystko w bractwie można się dogadać również. Zresztą jeśli nie ma rozstrzału pozycji to problem byłby z głowy. :)

Wydaje mi się, że w ten sposób można by było upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - sprostać wymaganiom i topowych graczy i dopiero zaczynających. Inna kwestia jak dobrać współczynniki - statycznie czy progresywnie. W każdym razie ma to sens? :)
 

thek

Guest
Ależ oczywiście, że sens jest. Dla każdego pewnie nieco inaczej rozumiany, ale w całokształcie wielu chce zmian na lepsze, choć zazwyczaj tylko z własnej perspektywy, czyli gracza na określonym stopniu rozwoju i określonymi parametrami. Dlatego ja staram sprawę z kilku stron naświetlić. Jak czytam, Ty także jesteś otwarty na różne warianty, za co należy Ci się duży plus. Ogólnie wszystkie Twoje trzy pomysły mają swoje plusy i minusy, ale największy dylemat dla mnie jest między 1 i 3, gdyż sprawa się w takiej sytuacji rozbija o to czy mamy w bractwie wielu aktywnych czy nieaktywnych graczy. Zwróć uwagę, że obecnie w wielu bractwach są osoby nie motywujące z jakiegoś powodu, ale będące aktywne w inny sposób i dlatego nie usuwane (przykładowo wystawiają często oferty na potrzebne w bractwie towary). Dlatego to przyznawanie bonusa powinno być de facto zależne od naszej własnej aktywności i najlepiej nie zależeć od tego, czy będzie motywacja zwrotna.
 

ampH

Zwiadowca
Zdaję sobie sprawę z tego, o czym mówisz, dlatego właśnie chyba najlepszym z tych pomysłów będzie nagradzanie stopniowe osoby motywującej. Dzięki temu inne osoby, które chcą motywować, nie będą w plecy z bonusami, bo to od nich będzie tylko zależało czy coś dodatkowo dostaną za swoją aktywność. :)

Cóż, jeśli się rzuca pomysły na usprawnienie, to dla mnie oczywistym jest, że usprawnienia muszą dotyczyć wszystkich warstw. Sam co prawda nie znam sytuacji w grze z perspektywy topki, która już kończy drzewko, albo jest na Krasnalach, więc moje pomysły mogą być nieco niedorobione pod kątek topki. Pokazałeś jednak jak to wygląda, mniej więcej mam obraz tego, czego Wy byście chcieli i potrzebowali, więc można jakoś to dostosować. :p Jeśli masz jakieś pomysły i warianty tego co zaproponowałem to śmiało wrzucaj, coś się wywali, coś się doda i dojdziemy do jakiegoś sensownego dla wszystkich (a przynajmniej większości, bo wszystkich się nie zadowoli) rozwiązania. :)

Na pewno taki bonus motywacyjny wewnątrz bractwa nie doprowadzi do jakichś patologii typu "nie motywujesz to wypad!", co pewnie by miało miejsce w przypadku bonusu zwrotnego. Każdy by chciał jak najwięcej, żeby każdy każdego motywował, a tak się po prostu nie da. Jeśli każdy będzie dostawał bonus tylko za to, co sam zmotywuje, to w bractwie nie będzie się robił kwas, a każdy i tak częściej będzie motywował, jeśli mu czas na to pozwoli. Na razie tak naprawdę wielkiej ochoty nie ma, jedynie jak chce się gratisowe monety dostać dodatkowe to człowiek czasem przeleci sąsiadów, no i bractwo żeby inni mieli dodatek.
 

Kusziel

Tancerz ostrzy
Jak dla mnie to pierwsza wersja jest najlepsza. Ale bonusy które otrzymamy muszą być tak dobrane, żeby nie było sytuacji, w której gracz motywujący wybiera sobie budynek do motywacji, kompletnie olewając potrzeby osoby, którą odwiedza.
No i jeśli twórcy nic nie zrobią w sprawie samotników bez sąsiedztwa, to ograniczenie do bractwa jak najbardziej jest na miejscu.
 
Status
Zamknięty.