• Drogi czytelniku forum,

    Aby aktywnie korzystać z forum dołączając do dyskusji lub aby rozpocząć własną, potrzebujesz konta w grze. Następnie możesz ZAREJESTROWAĆ SIĘ TUTAJ!

Odrzucone liczebność bractwa

czy jesteś za powiększeniem liczebnym bractwa ?


  • W sumie głosujących
    7
Status
Zamknięty.

MariusDraco

Wędrowiec
Sądzę iż zwiększenie bractw o 10 graczy minimum wzbogaciło by kontakty , i możność przyjęcia graczy którzy czekają na zwolnienie się miejsca dla nich ,
 

thek

Rycerz
Szczerze? Już lepiej byłoby, gdyby można było wysyłać zaproszenia osobom będącym aktualnie w jakimś bractwie. Zwiększanie osób wydaje się fajne, ale w chwili obecnej wiele z nich jest tak naprawdę nieaktywnych i co chwilę trzeba wszystkich sprawdzać czy grają czy nie. Wielu myśli, że zmotywują raz na dwa tygodnie i jest cacy bo nikt nie zauważy ich nieaktywności przez to. Tyle że w bractwach takich "cwaniaczków" jest z reguły więcej niż jeden. Jako Mag w dwóch bractwach na dwóch różnych serwerach wiem jak sprawa wygląda z aktywnością. Na S3 się zastanawiam obecnie nad wywaleniem co trzecią osobę z bractwa, bo niektórzy od momentu wstąpienia ani razu ani mnie, ani wielu innych, nie odwiedzili. Im więcej osób w bractwie, tym gorzej to sprawdzać. Bez dodatkowych narzędzi dla Magów i Arcymaga zapanowanie nad tym to wiele zachodu codziennie.
 

MariusDraco

Wędrowiec
co do zapraszania z innego bractwa zawsze do takiego możesz napisać priv , i jak zechce dołączy do Ciebie , W moim bractwie na 23 os w tej chwili są nieaktywne 3 os i to usprawiedliwione , a bractwo składa się z samych magów i to działa , niestety brak miejsca dla innych
 

thek

Rycerz
To powiem Ci, że takie kontakty także próbuje się nawiązać, ale jest po prostu ciężko. Zazwyczaj do bractw cisną się osoby świeżo po rozpoczęciu, kompletnie zielone, które trzeba uczyć wszystkiego od zera. Nie rozumieją mechanizmów gry a jednym z pierwszych ich tekstów na chacie gildijnym są żebry o zasoby. One w grze nie wytrzymają tygodnia i znikną. Naprawdę trudno znaleźć sensowne bractwo, z aktywną większością graczy. Nawet te w czołówce mają z tym problemy, a co dopiero te dalsze.
 

MariusDraco

Wędrowiec
:) do bractwa to ja wybieram ,a zanim ktoś trafi jest obserwowana praca w jego osadzie dość długo , jeżeli nie znasz takiego bractwa to naprawdę my takim jesteśmy :) ale to odrębny temat jeżeli kiedyś do nas trafisz pogadamy dłużej o tym , a wracając do tematu proszę i innych o wypowiedzi bo niestety ja już muszę odmawiać przystąpienia do naszego bractwa
 

Atrewian

Guest
Przydatny pomysł.
Można napisać priv o przyjęcie fakt, ale jeśli aktywna osoba widzi, że bractwo jest pełne to nawet nie pisze.
Naprawdę pojemniejsze bractwo by się przydało.
 

MariusDraco

Wędrowiec
No ja myślę że tak :) . W końcu bractwo to nie tylko robienie swojego , przyjmowanie silniejszych punktami a wywalanie słabszych by zrobić miejsce dla innych , w moim bractwie każdy jest szanowany na równi , ten z 1k punktów i ten z 50k punktów , więc kogo mam usunąć z bractwa ? jeżeli obaj są aktywni . A wreszcie najważniejszy aspekt gry , bractwo służy też do zawiązywania przyjażni , znajomości więc dla czego ograniczać kontakty nowe znajomości ?
 

thek

Rycerz
Tyle, że znowu uderzymy o to samo, czyli gdy się zapełni bractwo, to nikt nie będzie pisał. Kombinacje z liczebnością mogą być w 2 rzucie zmian, ale istotniejsza rzecz to możliwość wysłania nawet przez pełne bractwo zaproszenia komuś i do kogoś kto już jest w bractwie. Dlaczego? Jeśli jakaś osoba ma już zaproszenie, to zmiana bractwa jest natychmiastowa, bez konieczności czekania aż jakaś osoba odejdzie, by mogło nowe bractwo wysłać zaproszenie. Ewentualnie by mogła ta osoba wysłać uzgodnione zaproszenie, a w tym momencie bractwo usuwa jakiegoś lenia i akceptuje zaproszenie od nowej osoby.
 

MariusDraco

Wędrowiec
Człowieku ty nie czytasz ani tego co ja napisałem ani tego co napisał Atrewian . Chcesz kogoś zaprosić z innego bractwa napisz do niego i po sprawie , no chyba że jesteś tak leniwy że klik to i tak za wiele dla ciebie . Ostatnio pisałem do innego bractwa napisałem co oferuję a czego chcę gracz odpisał mi że w przyszłości jak coś będzie nie tak dołączy do nas . Ręki mi nie urwało napisanie a przy okazji pokazałem mu , iż mam szacunek dla niego . Co do tych leniwych dobrze że jesteś magiem , wiesz że nikt cię nie usunie z bractwa .
 

thek

Rycerz
@MariusDraco niektórzy gracze chcą mieć pewność, że wyjdą z bractwa i ktoś ich nie zostawi na lodzie. Już się z takimi graczami spotkałem. Tu nie chodzi bowiem o lenistwo, bo sam piszę z graczami z innych bractw, ale o to, że niektórzy nie chcą ryzykować.
 

kasiaczb

Zwiadowca
Zgadzam się całkowicie.
Jestem za powiększeniem bractwa ale tylko w przypadku jeśli Arcymag i Magowie mogliby jednym kliknieciem uzyskać informacje o tym czy dany gracz wchodził danego dnia na grę i ile razy,czy motywował i kogo? Bo dodam jeszcze że co do "cwaniaczków" to są i tacy którzy motywuja tylko czołówkę w bractwie a potem to już za dużo dla nich klikania.
Sprawdzanie tego jest dla Arcymaga bardzo uciążliwe i w zasadzie uzyskiwanie informacji opiera się na wysłuchiwaniu skarg graczy i donosicielstwa a powinno być proste do sprawdzenia "klik" w jakąś tabelkę i wszystkie dane jak na dłoni.

Szczerze? Już lepiej byłoby, gdyby można było wysyłać zaproszenia osobom będącym aktualnie w jakimś bractwie. Zwiększanie osób wydaje się fajne, ale w chwili obecnej wiele z nich jest tak naprawdę nieaktywnych i co chwilę trzeba wszystkich sprawdzać czy grają czy nie. Wielu myśli, że zmotywują raz na dwa tygodnie i jest cacy bo nikt nie zauważy ich nieaktywności przez to. Tyle że w bractwach takich "cwaniaczków" jest z reguły więcej niż jeden. Jako Mag w dwóch bractwach na dwóch różnych serwerach wiem jak sprawa wygląda z aktywnością. Na S3 się zastanawiam obecnie nad wywaleniem co trzecią osobę z bractwa, bo niektórzy od momentu wstąpienia ani razu ani mnie, ani wielu innych, nie odwiedzili. Im więcej osób w bractwie, tym gorzej to sprawdzać. Bez dodatkowych narzędzi dla Magów i Arcymaga zapanowanie nad tym to wiele zachodu codziennie.
 

MariusDraco

Wędrowiec
kasiaczb napiszę jak ja to rozwiązałem u mnie , ja jako założyciel czyli arcymag , reszta graczy to magowie czyli na takich samych zasadach jak ja maga dostają po osiągnięciu 2,5k i wiesz każdy każdego pilnuje a ja mam minimum pracy tylko przyjemność , usunięcie z bractwa też trafia na chat i większością głosów odbywa się usunięcie lub szansa 2 ostatnia . to działa więcej zaufania do graczy a i oni obdarzą takowym założyciela . A jeżeli kogoś zapraszam z innego bractwa to miejsce muszę mieć dla niego , mam 23 graczy ze mną i jestem zablokowany bo te 2 miejsca muszę mieć właśnie na taki wypadek .
 

thek

Rycerz
@MariusDraco Myślisz, że inne bractwa wywalają każdego kto się magowi czy arcymagowi nie spodoba? Demokracja jest w większości. Sam dla swoijej i innych wygody zrobiłem w google docs arkusz, gdzie mogą sobie spisywać kto danego dnia ich zmotywował... Wszystko ładnie, kolorowe i dodatkowo jest specjalna zakładka, która automatycznie podlicza ogólną motywację z całego bractwa. Gdy pokazałem ludziom ją i dałem uprawnienia to wiesz jaki krzyk część podniosła? Że inwigilacja, zmuszanie do czegoś itp.
 

MariusDraco

Wędrowiec
człowieku daj na luz;) , bo na serce padniesz tu:( . temat jak wyżej liczebność bractwa , jeżeli masz problem z zaproszeniami z innych bractw załóż odrębny temat ja tu o chlebie a ty cały czas o niebie :)a co do tego napisanego posta thek :rolleyes:myślę że uważnie czytam to co piszesz ,a z tego co piszesz myślę że dobrze myślę ;):)
 

aldzik

Guest
@MariusDraco W moim bractwie są gracze 50+ 30+ i śmiali się z tego co napisałeś, głosowanie? Pozdrawiają :) Z resztą nie chce mi się więcej rozpisywać bo nie zrozumiesz, a to ze względu na to że @thek czyta ze zrozumieniem, a nie Ty, Ty jesteś zaślepiony swoją propozycją pomysłu i na siłę chcesz go przeforsować. Nie rób wycieczek osobistych i nie martw się @thek nie padnie :) Skup się na meritum.

Prawda jest taka że ilość graczy jest wystarczająca w bractwie. Nawet jak dla mnie otoczonego mniejszą ilością graczy.
Na ten moment nie należy tego zmieniać. Gram od początku i widzę ilość graczy i jakoś ich gry.
Dla lepszego kontaktu i nawiązywania przyjaźni niech wprowadzą globalny czat, wtedy możesz mieć przyjaciół z całej gry :)
 

MariusDraco

Wędrowiec
aldzik w moim bractwie jest jeden 50+ i odszedł z kilku bractw takich jak piszesz by do nas przyłączyć , nic na siłę nie forsuję staram się tylko wytłumaczyć żeby thek ze swoim pomysłem założył nowy temat bo nijak się ma rozszerzenie bractwa do zaproszeń z innych bractw . a w odróżnieniu do Was ja daję szansę graczom z 700 punktami , Wy nawet byście takiemu nie odpisali . i nie pisz że tak nie jest , że przy przyjęciu liczy się dla was tylko frekwencja bo tak naprawdę poniżej 15k byście nie przyjęli do siebie ,
 

thek

Rycerz
@MariusDraco To co ja mówię to fakt, że są istotniejsze rzeczy w pierwszej kolejności do zmiany niż liczebność. Zwiększenie liczebności nic tak naprawdę nie zmienia poza tym, że limit się zmieni z 25 na 35, a problem jak był, tak pozostanie. Ja to nazywam "problemem komara". Co z tego, że będziesz przenosił się do coraz większych pomieszczeń, skoro niezależnie od wielkości pokoju i tak Cię będzie gryzł i wkurzał bzyczeniem? Sedno problemu jest w zupełnie innym miejscu.

A co do "wy byście takiego nie przyjęli", to ciekawe, że najsłabsi gracze w bractwie byli przyjęci niedawno z punktami około 5-10k. Mimo, iż najsłabsi mieli wcześniej po 40k. A dlaczego poniżej rzadko ma sens? Widzę to w bractwie na S3 gdzie jestem. Przyjmowaliśmy ludzi nawet i ze 100 punktami. Efekt? 95% z nich po tygodniu była do wyrzucenia z powodu porzucenia gry i zerowej aktywności. Niektórzy przez 2 tygodnie nawet jednej (!) osoby nie odwiedzili z motywacją od momentu przyjęcia do bractwa. A uwierz, że nie mieliśmy nigdy 20 graczy w bractwie. Max to 18, czyli zawsze był zapas. Po to są progi punktowe. Dobije ktoś do 5-10k to pogadać można, bo znaczy, że chce grać i nie zniknie już natępnego dnia na amen. Ale nawet nie musi tyle mieć. Wystarczy polecenie go przez aktywnego gracza i starczy.
 

ampH

Zwiadowca
Witam nowego, @MariusDraco :) Zdradza Cię nie data rejestracji, tylko to, że najbardziej spokojnego i realistycznie podchodzącego do każdego zagadnienia oraz rozumnego użytkownika na tym forum, jakim jest @thek traktujesz jak dzieciucha. :)

Aktualnie jestem kompletnie na nie. Pomysł bez sensu, kompletnie bez przemyślenia aktualnej sytuacji w całej grze, na każdym serwerze. Ja nigdy nie przyjmuję do bractwa kogoś, kto ma mniej niż kilka tysięcy punktów. Znaczy kiedyś przyjmowałem - maksymalnie po tygodniu musiałem wywalać, bo przestał grać. Ta gra ma jeszcze zbyt wiele błędów i jest za mało atrakcyjna, aby ludzie zostawali na dłużej - wśród tych, którzy zostali jest ogromna walka o gracza do bractwa. Przemiał jest nieziemski. Jeśli trafiłeś na zgrany zespół, który się nie zmienia i cały czas gra, motywuje oraz handluje - naprawdę szczerze zazdroszczę i mogę rzec, że chyba jesteś ewenementem na wszystkich serwerach.
 

MariusDraco

Wędrowiec
no i widzisz to jest właśnie wiadomość dotycząca tematu :) Inaczej patrzysz na to Ty i aldzik jeden na 8 a następny na 18 miejscu rankingu bractw , gracze dążący do bycia najlepszym bractwem może w przenośni tzw . wyścig . Inaczej patrzymy na to my gracze z poza 100 rankingu , dla nas to jest zabawa , często relax po pracy , dla was gonitwa do najlepszego bractwa .
też witam amph tu jestem nowy na forum w grze już trochu jestem może mam szczęście do bractwa ale dają z siebie wszystko , przed świętami przyłączył gracz 700 punktów teraz ma prawie 4k j jakoś mu idzie życzę wszystkim takiego zgrania jak jest u nas :)
 
Ostatnia edycja:

thek

Rycerz
@MariusDraco Tutaj nie chodzi wcale o wyścig, ale wzajemną pomoc. Jaki jest sens ciągłej rotacji ludzi w bractwie? Przyjmując wszystkich jak leci by za tydzień wywalić niemal wszystkich przyjętych to tylko nadmiar obowiązków dla wszystkich. Każdy musi pilnować każdego. Celem jest utrzymanie gracza jak najdłużej, by sam motywował, brał udział w handlu i jeśli chce - pisał z innymi na chacie. Mam w bractwie takich, którzy w życiu nie napisali nawet słówka na nim, choćby jednej wiadomości prywatnej od momentu przyjęcia, ale to pewniaki, które niemal codziennie (praktycznie 7/7, z nielicznymi wyjątkami) motywują i handlują. Są też takie, które po pierwszym zapale i 2-3 tygodniach gry nagle zniknęły, bez choćby wiadomości pożegnalnej. Są do nich wysyłane PW z pytaniami co się dzieje, czy można pomóc albo czy to może urlop na 1-2 tygodnie i wrócą. Większość po "zniknięciu" i wysyłaniu PW, dla pewności, wisi nawet kilka tygodni jeszcze bez konsekwencji.

Ogólna średnia motywacji codziennej to 60-70% i dla mnie jest to w porządku. Wcale nie musi być motywka 7/7, gdyż 4-5/7 jest wystarczające. Tu komuś coś wypadnie, tu zmęczony/a po pracy/szkole wróci i zapomni, tam święta lub jakaś impreza rodzinna. Po prostu życie. Mi także się zdarza co jakiś czas taka sytuacja, Raz na miesiąc, ale jednak. Wcale nie robi się także problemu, gdy ktoś napisze: "Mam wyjazd służbowy i przez 2 tygodnie mnie w grze nie będzie". Wystarczy, że my jako "góra" wiemy, iż nie ma co liczyć na aktywność przez ileś tam dni, ale potem gracz wróci. Bo można wtedy innym wytłumaczyć: "X ma urlop obecnie i jakby co nie ma powodów do niepokoju". Właśnie po to mam arkusz motywacji. Wpisuję w nim takie rzeczy jak urlopy, codzienne motywacje i wiem, kto wobec mnie gra w porządku, a kto się zwyczajnie zaczepił i żeruje na innych. Atmosfera jest dobra, gracze sobie wzajemnie pomagają i widać, że większości zależy, nowi szybko pną się do góry jeśli tylko chcą.

Przyjęta miesiąc temu osoba z 7k ma obecnie około 20k, przyjęty tydzień lub 2 wcześniej od niej z 15k ma ponad 30k. Od początku mieli teksty, że mają wystawiać oferty bezgwiazdkowe, to się ich towarami będzie pushować, by szybko szli do przodu. Bo właśnie o to chodzi. By nie zrobić z włąsnego bractwa "odskoczni" z jakiej gracze potem do innych przeskakują, ale by mieć zgraną ekipę, w miarę stabilną i pewną. Gdzie nawet 2 tygodnie nieobecności w razie czego można załatwić przez wiadomość na forum w stylu: "Padł mi komp, mam tylko telefon lub w pracy czasem dostęp. Czekam na nową maszynkę. Nie będzie mnie tydzień lub dwa". Bez obawy o wywalenie już po tygodniu nieobecności. Sam mam w bratwie, mimo zgrania, do usunięcia kilku graczy. Na wylocie jest nawet Top1 w bractwie z 85k punktów, którego nie widział nikt od miesiąca, ale który sam napisał: "Powoli mam dość gry, nie wiem czy wrócę do niej. Jakby co możecie mnie usunąć." Ale ta sama taryfa ulgowa jest wobec kilku innych osób. Może im przejdzie i wrócą. Na razie niestety z racji coraz gorszego podejścia twórców, nie wrócili. Nie jest to fajne uczucie, gdy trzeba się pożegnać z osobą, która grała z Tobą 3-4 miesiące lub dłużej, ma ponad 50ki do pewnego momentu było wszystko ok.

Sam na S1 przeszedłem przez kilka bractw. Część z osób, razem ze mną przez te same bractwa się przewijała, bo jeden drugiego ściągał gdy tylko skumał, że nowe bractwo jest w porządku, a stare się rozpada. Część sam z tych rozpadających się wyciągnąłem do następnych. Taka "powypadkowa" przyjaźń ;) Ale jeden za drugiego może ręczyć i nigdy na tym nie wychodzi źle. To także pewniaki, wielokrotnie z motywacją na poziomie 7/7 niemal.
 
Status
Zamknięty.