• Drogi czytelniku forum,

    Aby aktywnie korzystać z forum dołączając do dyskusji lub aby rozpocząć własną, potrzebujesz konta w grze. Następnie możesz ZAREJESTROWAĆ SIĘ TUTAJ!

Turniej Pylu - dyskusja

Iglice 30 lvl (+40% ataku dla lekkich strzelajacych)
Klasztor 26 lvl (+27% zdrowia, z obserwacji dzialania swobodnych ulepszen wynika, ze wplyw Klasztoru na wyniki lekkich i lekkich strzelajacych byl taki sam )
Opactwo 16 lvl (+24% ataku dla magicznych)
Feniks Ognia (+50% ataku dla wszystkich typow jednostek)
Kuznia i Ropuchy na 16 lvl nie mialy zadnego wplywu na walke w tym konkretnym turnieju,
Latajaca Akademia (30 lvl) nie daje zadnych bonusow dla jednostek.
 
Ostatnia edycja:

Aslana

Zwiadowca
Ja mam nieco inne obserwacje krasnoludy, iglie 11lev, klasztor 6lev, powiększenia oddziału pomijane od 5 rozdziału 2 swobodne ulepszenia i 2 oświecone strzelce tancerz ostrzy i łucznik *** do 5* zdecydowanie mniejsze straty przy walce tancerzem ostrzy (feniksa brak)
 

Ovocko

Zwiadowca
3. Od 3 gwiazdki zaznaczala sie przewaga lekkich strzelajacych, nawet zwyklych lucznikow III (byc moze dzieki wysokiemu bonusowi ataku z Iglic)
Nawet na pewno. Ja mam iglice na poziomie 6 i jednak cerbery wygrywały częściej, przynajmniej w sytuacjach gdy przeciwnik miał skalnych olbrzymów.
Choć miałem postawionego oświeconego strzelca (feniksa też), i tak Zwiadowca był dobry głównie tam, gdzie było np. 6 magów, olbrzym i dziki łucznik, albo w układach bez skalnego. Tam gdzie było dużo dzikich albo skalne olbrzymy, wypadał niewiele, ale jednak gorzej od cerbera.

Natomiast pomyłką okazało się dodawanie jednostek magicznych do cerberów, przynajmniej tam, gdzie olbrzymów było mniej niż trzech. Przy trzech skalnych czasem lepszy był układ 3x banshee + 2x cerber niż odwrotnie.

Przy miksach typu 3x magiczne, 3x strzelcy + skalny dobrze radził sobie tancerz

Tam gdzie dominował dziki strzelec, ale były też pojedyncze magiczne, lepiej radził sobie pszczeli jeździec niż golem czy strateg

c) 5x Kwitnaca Ksiezniczka III
przeciwko
4x Skalny Olbrzym + 2x Lucznik

Przeciwko tej kombinacji o dziwo 5x Kwitnaca Ksiezniczka III wypadala najlepiej. Zerowe straty bez powielaczy magow i to pomimo obecnosci 2 lucznikow.
Kwitnący mag ma bardzo duży zasięg strzału, więc przy tej kombinacji mógł wykańczać łuczników jeszcze zanim zdążyli podejść na zasięg ich strzału. Podobnie ze skalnymi, choć teoretycznie kwitnący ma większy bonus przeciw ciężkim.
Ale zdarzały mi się podobne sytuacje w innym turnieju, nie pamiętam, bodaj marmuru lub eliksiru, gdzie puszczenie układu 3x kwitnący + 2 x golem przeciw układowi składającemu się w większości z lekkich/lekkich strzelających przynosiło zwycięstwo na zerowych stratach. Właśnie ze względu na zasięg kwitnącego.
Ale z tym trzeba uważać, bo można się przejechać :)
 
Natomiast pomyłką okazało się dodawanie jednostek magicznych do cerberów, przynajmniej tam, gdzie olbrzymów było mniej niż trzech.
A probowales dodawac Kaplana lub Kwitnacedgo Maga do 4 Zwiadowcow ? U mnie znacznie redukowalo to straty przy walce przeciwko okolo polowie kombinacji przeciwnika w porownaniu do walki wylacznie zwiadowcami.
Kwitnący mag ma bardzo duży zasięg strzału, więc przy tej kombinacji mógł wykańczać łuczników jeszcze zanim zdążyli podejść na zasięg ich strzału. Podobnie ze skalnymi, choć teoretycznie kwitnący ma większy bonus przeciw ciężkim.
Ale zdarzały mi się podobne sytuacje w innym turnieju, nie pamiętam, bodaj marmuru lub eliksiru, gdzie puszczenie układu 3x kwitnący + 2 x golem przeciw układowi składającemu się w większości z lekkich/lekkich strzelających przynosiło zwycięstwo na zerowych stratach. Właśnie ze względu na zasięg kwitnącego.
W ten sposob walczylem Kwitnacymi Magami (wtedy jeszcze na II poziomie) na stali, gdzie mamy do czynienia miedzy innymi z lekkimi jednostkami, na szczescie bez lucznikow. Kwitnacy Magowie wykanczali kombinacje przeciwnika z nawet 2-3 lekkimi jednostkami prawie bez strat wlasnych (walczylem z 2x powielacz magow bez swobodnych ulepszen).

EDIT: zapomnialem o tym wspomniec, ale najlepsze rezultaty przynosilo dodawanie jednostki magicznej w pierwszym slocie, dopiero potem dodawalem inne jednostki. To, czy jednostke magiczna dodamy jako pierwsza czy np. ostatnia robi duza roznice, bo decyduje to o tym, czy na polu walki ta jednostka znajdzie sie w srodku czy na skraju naszej linii oddzialow.
 
Ostatnia edycja:

PMprzemek

Tancerz ostrzy
Rasa elfy, rozdział orków bez zbędnego powiększenia oddziałów od początku tylko te potrzebne do przejścia badań w drzewku do tego
iglice burzy na 19 poziomie, nakarmiony fenik ognia na 10 poziomie, 2x oświecony lekki strzelec, 2x swobodne ulepszenie jednostki.
Walka wyłącznie łukami.
Rezultat do 4 gwiazdki na 27 prowek a 5 gwiazda na 21 prowek. Straty jakieś 220 oddziałów łuków. Czyli raczej lajtowo :)
 

Ovocko

Zwiadowca
A probowales dodawac Kaplana lub Kwitnacedgo Maga do 4 Zwiadowcow ? U mnie znacznie redukowalo to straty przy walce przeciwko okolo polowie kombinacji przeciwnika w porownaniu do walki wylacznie zwiadowcami.
No właśnie tu kwitnący mi jakoś nie przyszedł do głowy. (Edit: kapłana nie mam, gram elfami)

EDIT: zapomnialem o tym wspomniec, ale najlepsze rezultaty przynosilo dodawanie jednostki magicznej w pierwszym slocie, dopiero potem dodawalem inne jednostki. To, czy jednostke magiczna dodamy jako pierwsza czy np. ostatnia robi duza roznice, bo decyduje to o tym, czy na polu walki ta jednostka znajdzie sie w srodku czy na skraju naszej linii oddzialow.
To jest temat na szerszą dyskusję o strategii walki, czyli ustawienie jednostek. Na ten temat jest bardzo mało sensownych źródeł (szukałem w polskich i angielskich), sam staram się ustawić wojsko tak, żeby dane oddziały znalazły się jak najbliżej tych, które mają razić. W zależności od układu przeciwnika czasem jest to centrum, czasem flanki, czasem jedna flanka. Trzeba pamiętać, że układ nie ma znaczenia dla kolejności ruchu, czyli jeśli damy jednostkę o wysokiej inicjatywie np. jako ostatnią (skrajna pozycja na prawej flance), to i tak ruszy się ona jako pierwsza
 
Ostatnia edycja:

GrzegorzTheGreat

Rozbójnik
Ja w tym turnieju za bardzo nie pograłem, bo ciągle miałem coś innego do roboty, więc mam obserwacje tylko do 2-3 gwiazdki.
Rasa: człowiek.
Bonusy (tylko te istotne w tym turnieju):
Feniks (+50% do ataku wszystkich jednostek)
Iglice 19 poziom (+27% do ataku lekkich strzelających)
Smocze Opactwo 11 poziom (+18% do ataku magicznych)
Sanktuarium 14 poziom (+15,75% do życia wszystkich jednostek)
dodatkowo 1 Swobodne Ulepszenie Jednostki (+25% do życia wszystkich jednostek) - postawione, ponieważ standardowo wystawiałem tu Cerbery III lub Pszczelich Jeźdźców II, a jest to też turniej, w którym można wykorzystać Barbarzyńców, zbieranych w Krasnoludzkim Bastionie.
Ponieważ jednak @chris07070707 założył ten wątek, to też trochę postanowiłem potestować najróżniejsze kombinacje, żeby mieć co napisać i jak się okazało, bardzo dobrze :)
Faktycznie Zwiadowcy II sprawdzają się odrobinę lepiej niż Cerbery czy inne lekkie (mają mniejsze straty) przeciwko zestawom bez Skalnych Olbrzymów, z przewagą magicznych. To wynik połączenia pierszeństwa strzału, Feniksa i już przyzwoitych Iglic. Gdyby jeszcze dołożyć Oświeconego Strzelca lub dwa, to byłoby jeszcze lepiej.
Kapłani sprawdzają się bardzo dobrze przeciwko zestawom z 2 lub więcej Olbrzymami (lepiej niż lekkie jednostki), nawet jeśli jest tam łucznik.
Zauważyłem zresztą taką prawidłowość, że jak są co najmniej 2 Olbrzymy, to nigdy nie ma więcej niż 1 łucznika (przynajmniej do 3 gwiazdki mi się taki zestaw nie trafił). Nie wiem, czy to możecie potwierdzić?
Tam, gdzie była przewaga łuczników wroga, najlepiej mi się sprawdzali Pszczeli Jeźdźcy II.
Natomiast w tych przypadkach, gdzie było mniej więcej po równo (np. 1 Mnich, 1 Olbrzym, 1 Banshee i 1 Dziki Łucznik), najlepiej wypadały lekkie jednostki, w tym o dziwo, nie odstawali wcale Barbarzyńcy. Jednak +40% życia i fakt, że dla tych jednostek tylko Olbrzym jest niewygodnym przeciwnikiem, robiły swoje.
Tak więc turniej okazał się bardzo zróżnicowany. Dalsza rozbudowa Iglic i Opactwa (oraz uzyskanie Zwiadowców III) może jednak przechylić szalę na korzyść podobnych kombinacji jak u Chrisa, czyli Zwiadowców i Kapłanów.

To jest temat na szerszą dyskusję o strategii walki, czyli ustawienie jednostek. Na ten temat jest bardzo mało sensownych źródeł (szukałem w polskich i angielskich), sam staram się ustawić wojsko tak, żeby dane oddziały znalazły się jak najbliżej tych, które mają razić. W zależności od układu przeciwnika czasem jest to centrum, czasem flanki, czasem jedna flanka. Trzeba pamiętać, że układ nie ma znaczenia dla kolejności ruchu, czyli jeśli damy jednostkę o wysokiej inicjatywie np. jako ostatnią (skrajna pozycja na prawej flance), to i tak ruszy się ona jako pierwsza
Układ nie ma znaczenia, jeśli są jednostki o różnej inicjatywie, ale jeśli są o takiej samej, to już ma znaczenie.
To jest rzeczywiście temat na szerszą dyskusję, bo na ustawienie powinien mieć wpływ nie tylko rodzaj jednostke przeciwnika i naszych, ale rodzaj terenu.
Niestety, robienie zwiadu przed walką przy tej ilości walk jest praktycznie nierealne.
To dlatego też Zwiadowcy tak dobrze wypadli w tym turnieju, bo zasięg 4+4 pozwala im jednak nawet w trudniejszym terenie wykorzystać atut pierwszego strzału, a już Łucznicy pewnie dużo częściej nie mogli by z tego skorzystać, więc ponosili by większe straty.
 

Ovocko

Zwiadowca
Czyli generalnie trochę podobnie jak u mnie. U ludzi z tego co pamiętam kapłan jest bliższy parametrami do banshee niż czarodziejka, więc tu mógł się rzeczywiście dobrze sprawdzić

Układ nie ma znaczenia, jeśli są jednostki o różnej inicjatywie, ale jeśli są o takiej samej, to już ma znaczenie.
Zazwyczaj nie ma, ale nie zawsze. W poprzednim turnieju grałem zestawami kwitnąchych i żab (2+3 lub 3+2) i to, gdzie była umiejscowiona żaba przekładało się na różnice w stratach. Może nie jakieś wielkie, ale jednak. Być może gdybym miał ją na 2-giej gwiazdce już by nie było widać tego efektu.
Nie bawiłem się tym jakoś szerzej, bo do stosunkowo niedawna wychodziłem właśnie z założenia, że efekt jest pomijalny.
 

PMprzemek

Tancerz ostrzy
To że czarodziejka jest lepsza od kapłana u ludzi nie podlega dyskusji :)
Co do żab wygląda to mniej więcej tak:
1573978758370.png

Jednak dopiero od niziołków kiedy żabka dostaje drugą gwiazdkę jest sens ich stosowania a na koniec niziołków dostajemy Świątynię Ropuch - cudaka wzmacniającego ciężkie jednostki strzelające
 

PMprzemek

Tancerz ostrzy
Tak @chris07070707 przepraszam za błąd jest akurat odwrotnie kapłan u ludzi bije czarodziejkę na każdym polu :)
Chcę też zaznaczyć że nie jestem specjalistą od walk jednostkami "egzotycznymi" a jedynie poznałem teorię nie praktykuję jeszcze tego ponieważ dla mnie to jeszcze za wcześnie ze względu na rozdział i niski poziom Świątyni Ropuch :)
 
Faktycznie Zwiadowcy II sprawdzają się odrobinę lepiej niż Cerbery czy inne lekkie (mają mniejsze straty) przeciwko zestawom bez Skalnych Olbrzymów, z przewagą magicznych. To wynik połączenia pierszeństwa strzału, Feniksa i już przyzwoitych Iglic. Gdyby jeszcze dołożyć Oświeconego Strzelca lub dwa, to byłoby jeszcze lepiej.
Na pewno, ale nawet bez wzmocnien na wyzszych gwiazdkach roznica jest coraz bardziej widoczna.
Kapłani sprawdzają się bardzo dobrze przeciwko zestawom z 2 lub więcej Olbrzymami (lepiej niż lekkie jednostki), nawet jeśli jest tam łucznik.
Przydatna informacja dla graczy grajacych rasa ludzi (w pelni wierze w takie wyniki testow). U elfow natomiast w walce przeciwko takim mieszanym skladom Kwitnacy Magowie az tak dobrze sobie nie radzili. Tzn. wygrywali walki, ale straty byly juz spore, w kazdym razie wyzsze niz przy walce zestawem
1x Kwitnacy Mag + 4 x Zwiadowca II. Ludzcy kaplani sa po prostu lepsi w starciach przeciwko takim mieszanym skladom.
Zauważyłem zresztą taką prawidłowość, że jak są co najmniej 2 Olbrzymy, to nigdy nie ma więcej niż 1 łucznika (przynajmniej do 3 gwiazdki mi się taki zestaw nie trafił). Nie wiem, czy to możecie potwierdzić?
Niestety nie potwierdzam. Ponizej zamieszcze pelna liste wszystkich kombinacji przeciwnika, przeciwko ktorym przyszlo mi walczyc na pyle. Lista dotyczy mast w XV epoce i w Zywiolakach, w obu przypadkach zestawy byly identyczne. Rozrozniam tu 2 segmeny - inne kombinacje pojawialy sie w prowincjach 1-7, a inne w prowincjach 8+. Opisze potem wyniki walk przeciwko kazdej z nich, ale wyjdzie z tego istny tasiemiec, wiec na razie tego wszystkim oszczedze ;) Lista nie jest uniwersalna, np. w poczatkjowych epokach przed rasami goscinnymi mamy jeszcze inne zestawy przeciwnika.

Prowincje 1-7

1x Oszalaly Dziki Lucznik
1x Kaplan, 1x Skalny Olbrzym
1x Kaplan, 1x Skalny Olbrzym, 1x Banshee
4x Oszalaly Dziki Lucznik, 2x Skalny Olbrzym
2x Oszalaly Dziki Lucznik, 2x Kaplan, 3x Skalny Olbrzym
2x Banshee, 1x Oszalaly Dziki Lucznik, 1x Kaplan
2x Banshee, 2x Kaplan, 1x Skalny Olbrzym
1x Banshee
2x Kaplan, 1x Skalny Olbrzym, 1x Banshee
2x Skalny Olbrzym, 1x Banshee, 1x Oszalaly Dziki Lucznik
4x Kaplan, 2x Banshee
4x Banshee, 2x Kaplan

Prowincje 8+
1x Kaplan, 2x Skalny Olbrzym, 3x Banshee, 1x Oszalaly Dziki Lucznik
2x Kaplan, 1x Skalny Olbrzym, 2x Banshee, 1x Oszalaly Dziki Lucznik
1x Kaplan, 1x Skalny Olbrzym, 2x Banshee, 1x Oszalaly Dziki Lucznik
1x Skalny Olbrzym, 1x Banshee, 1x Oszalaly Dziki Lucznik
1x Skalny Olbrzym, 1x Banshee
3x Kaplan, 2x Skalny Olbrzym, 2x Banshee, 1x Oszalaly Dziki Lucznik
4x Skalny Olbrzym, 2x Oszalaly Dziki Lucznik
2x Kaplan, 3x Skalny Olbrzym, 1x Oszalaly Dziki Lucznik
2x Kaplan, 2x Banshee, 1x Oszalaly Dziki Lucznik
2x Skalny Olbrzym, 2x Banshee, 3x Oszalaly Dziki Lucznik
2x Kaplan, 1x Banshee, 1x Oszalaly Dziki Lucznik
1x Kaplan
1x Kaplan, 2x Skalny Olbrzym, 2x Oszalaly Dziki Lucznik
 
Ostatnia edycja:

Wewe1

Zwiadowca
U mnie niestety łucznicy wypadali gorzej od piesków,mimo 2 wzmacniaczy na 3 i więcej gwiazdek,bez wzmacniaczy i Feniksa masakrowali mi łuczników aż miło,może znaczenie miało to że gram na apce na auto,a może to że Iglice mam tylko na 7-9 poziomie. Dla początkujących bez Feniksa i wzmacniaczy doradzam jednak pieski (cerbery) wypadają lepiej.
 

GrzegorzTheGreat

Rozbójnik
Napisałem "Układ nie ma znaczenia, jeśli są jednostki o różnej inicjatywie, ale jeśli są o takiej samej, to już ma znaczenie."
Zazwyczaj nie ma, ale nie zawsze. W poprzednim turnieju grałem zestawami kwitnąchych i żab (2+3 lub 3+2) i to, gdzie była umiejscowiona żaba przekładało się na różnice w stratach. Może nie jakieś wielkie, ale jednak. Być może gdybym miał ją na 2-giej gwiazdce już by nie było widać tego efektu.
Nie bawiłem się tym jakoś szerzej, bo do stosunkowo niedawna wychodziłem właśnie z założenia, że efekt jest pomijalny.
Doprecyzuję: układ nie ma znaczenia dla kolejności ruchu, jeśli są jednostki o różnej inicjatywie, ale jeśli są o takiej samej, to już ma znaczenie.
Natomiast na straty układ się przekłada jak najbardziej, bo decyduje przecież o tym (wraz z układem terenu), które jednostki wpadną w zasięg wroga już w pierwszej turze. I nie jest pomijalny, w turniejach ze względu na czas tego nie robię, ale w Iglicach zawsze układam jednostki po obejrzeniu terenu i kierując się kolejnością ich wkroczenia do akcji i to potrafi robić czasem sporą różnicę.

Napisałem: "Zauważyłem zresztą taką prawidłowość, że jak są co najmniej 2 Olbrzymy, to nigdy nie ma więcej niż 1 łucznika (przynajmniej do 3 gwiazdki mi się taki zestaw nie trafił). Nie wiem, czy to możecie potwierdzić?"
Niestety nie potwierdzam.
Prowincje 1-7
4x Oszalaly Dziki Lucznik, 2x Skalny Olbrzym
2x Oszalaly Dziki Lucznik, 2x Kaplan, 3x Skalny Olbrzym

Prowincje 8+
4x Skalny Olbrzym, 2x Oszalaly Dziki Lucznik
2x Skalny Olbrzym, 2x Banshee, 3x Oszalaly Dziki Lucznik
1x Kaplan, 2x Skalny Olbrzym, 2x Oszalaly Dziki Lucznik
Dzięki @chris07070707. Dlatego prosiłem o potwierdzenie, bo po pierwsze ja nie zapisywałem walk, po drugie ten turniej trochę z biegu zrobiłem, tylko 3 gwiazdki na chyba 8 prowincjach, a resztę na 2 gwiazdki, a po trzecie dopiero od pewnego momentu zacząłem na to świadomie zwracać uwagę.
A czy prowadzisz takie zapisy dla wcześniejszych turniejów? Czy możesz stwierdzić na tej podstawie, że układ jednostek jest powtarzalny w każdym turnieju danego rodzaju, czyli, że kolejny turniej pyłu będzie miał takie same ustawienia na kolejnych prowincjach? To by otwierało zupełnie nowe możliwości :D
 
Ostatnia edycja:
A czy prowadzisz takie zapisy dla wcześniejszych turniejów? Czy możesz stwierdzić na tej podstawie, że układ jednostek jest powtarzalny w każdym turnieju danego rodzaju, czyli, że kolejny turniej pyłu będzie miał takie same ustawienia na kolejnych prowincjac
Potwierdzam. W turnieju danego typu w danej epoce walczy sie zawsze przeciwko kilkunastu takim samym kombinacjom przeciwnika, ktore regularnie sie powtarzaja (chodzi o srednia czestosc ich wystepowania, bo to jednak nie jest tak, ze w nastepnym turnieju np. na trzeciej gwiazdce w prowincji nr. 14 bedziesz mial dokladnie ten sam uklad, co w poprzednim turnieju). Dlatego wlasnie tym razem zapisalem je sobie bardzo dokladnie lacznie z wynikami walk roznymi rodzajami wojsk przeciwko kazdej z nich. Jest sporo czynnikow indywidualnych majacych wplyw na wyniki (chocby cuda jako pierwszy z brzegu przyklad), ale dla mnie i dla graczy o podobnym profilu takie dokladne zapiski beda stanowily na nastepnym pyle nawet nie to ze instrukcje, a wrecz dokladna rozpiske co dokladnie wystawic w danej sytuacji by zminimalizowac straty. Takie dokladne zapiski pozwalaja tez wysnuc kilka bardziej ogolnych wnioskow.

Wiecie co ? Niewielu nas sie tu wypowiadalo i mam nadzieje, ze jeszcze kilka osob zamiesci swoje subiektywne podsumowania turnieju pylu, ale nawet juz teraz ksztaltuje sie dosc jasny (przynajmniej dla mnie) obraz, w jakiej sytuacji (epoki, poziom cudow, wzmocnienia itp.) jakie jednostki przynosza najlepsze efekty. Bedzie to mozna przelozyc na kilka ogolnych porad i wskazowek, takze juz w tej chwili widze, ze jak najbardziej oplacalo sie zalozyc ten tema. Thx :)
 

GrzegorzTheGreat

Rozbójnik
...bo to jednak nie jest tak, ze w nastepnym turnieju np. na trzeciej gwiazdce w prowincji nr. 14 bedziesz mial dokladnie ten sam uklad, co w poprzednim turnieju.
W sumie to nie powinienem się nawet spodziewać aż takiej maniany ze strony IG, ale warto było zapytać. Że jest kilkanaście powtarzających się kombinacji, to też zauważyłem, będę musiał zacząć notować, kiedy jakie występują, może się to przydać. Żeby tak mieć tylko więcej czasu na to.

...widze, ze jak najbardziej oplacalo sie zalozyc ten tema. Thx :)
Pewnie, że tak. Podsumowanie walk z podaniem jednostek, cudów, wzmocnień i tym podobnych parametrów daje też graczowi możliwość lepszego przypasowania do swojej konkretnej sytuacji, a z drugiej strony zostawia mniej miejsca na ogólne dywagacje, jaka strategia jest najlepsza z najlepszych z najlepszych :p
Czekamy więc na kolejny wątek z okazji kolejnego turnieju.
 

mayder

Zwiadowca
No więc i ja podzielę się moimi obserwacjami z turnieju pyłu.

Rasa/rozdział: Ludzie/XIII
Budynki wzmacniające: Iglice(16), opactwo(6), źródła (4)
Dodatkowe budynki wzmacniające: Feniks ognia, krasnoludzki zbrojmistrz, oświecony lekki strzelec X2
Sposób walki: auto

Spostrzeżenia ogólne:
Z informacji którymi podzielił się @chris07070707 w tym wątku postanowiłem wypróbować walkę jednostkami lekkimi strzelajacymi, a nie tak jak do tej pory głównie jednostkami lekkimi. Do trzech gwiazdek lekkie jednostki radziły sobie lepiej bądź równo z tymi strzelającymi (to zależało głównie od wojska przeciwnika o czym napiszę później). Prawdopodobną tego przyczyną jest fakt że używałem głównie kuszników, których miałem więcej niż zwiadowców (drugą przyczyną jest napad padaczki mieczyków przy użyciu zwiadowców co znacznie zniechęcało do użycia tego wariantu). Co do wyboru lekkich jednostek to głównie stawiałem tutaj na cerbery choć i barbarzyńców też wykorzystywałem z bardzo dobrymi wynikami ku mojemu zdziwieniu. Jako jednostek wspomagających używałem kanonierów i kapłan/banshee (wyniki były bardzo podobne). Od czwartej gwiazdki dało się zauważyć większe straty w lekkim wojsku, ale mimo to dalej kontynuowałem walkę mniej więcej takimi samymi ustawieniami, ale tu muszę zaznaczyć że zwiadowcy zaczynają wręcz błyszczeć bo straty były minimalne gdy ich wystawiałem.

Spostrzeżenia szczegółowe:
Tu opiszę jaką konfiguracją wojska walczyłem przeciwko danej konfiguracji przeciwnika.

W przypadku gdzie wojsko przeciwnika składało się z 90% jednostek magicznych wystawiałem tylko lekkich strzelców. Gwiazdki nie miały zbyt dużego znaczenia bo wyniki były do siebie bardzo zbliżone (prawie zerowe straty).
Jeśli wojsko przeciwnika składało się z jednego skalnego olbrzyma, a reszta była mieszaniną magicznych i lekkich strzelców wystawiałem same cerbery/barbarzyńców. Takie ustawienie powodowało najmniejsze straty.
Gdy pojawiały się dwa skalne olbrzymy do akcji wchodził jeden oddział kapłan/banshee a reszta to jednostki lekkie. Podobne ustawienie stosowałem z większą ilością skalnych olbrzymów, gdzie moje wojsko miało jeden oddział jednostek magicznych mniej niż przeciwnik miał skalnych olbrzymów (jak przeciwnik miał 3 skalne to ja 2 magiczne itd.) reszta to jednostki lekkie.
Kanonierów używałem tylko w przypadku gdy przeciwnik miał 4 oddziały lekkich strzelających (np. 4x dziki łucznik, 1x skalny olbrzym, 1x banshee). W takim przypadku używałem ustawienia 3x kanonier, 2x Cerber/barbarzyńca.

Co do strat w wojskach to powyższe ustawienia były moimi optymalnymi do walki automatycznej. Wiadomo że straty jakieś ponosiłem ale nie było to zbieranie batów gdzie zostawało mi pół oddziału :D. Jestem pewien że wyniki mógłbym poprawić np. przez stosowanie zwiadowców zamiast kuszników no ale przez tą animacje nie potrafiłem się zmusić do ich użycia.