• Drogi czytelniku forum,

    Aby aktywnie korzystać z forum dołączając do dyskusji lub aby rozpocząć własną, potrzebujesz konta w grze. Następnie możesz ZAREJESTROWAĆ SIĘ TUTAJ!

Turniejowy Rekord Świata

tajniakos

Łucznik
Jestem pod wielkim wrażeniem tego co dokonało się dzisiaj na S1 :) Nasz kolega @chris07070707 zrobił coś czego jeszcze nikt na żadnym serwerze nie dokonał .
Ustanowił nowy Turniejowy Rekord Świata z okrągłym wynikiem 30.000pkt.

1591210664073.png

Aby dokonać tego wyczynu Stoczył 2.688 walk na 112 prowincjach na 6*.
Wielkie brawa i gratulacje!!!
ode mnie i od całego naszego bractwa, które jest pod dużym wrażeniem tego czego udało się Tobie dokonać. Poprzeczka powieszona bardzo wysoko :) Ciekawe kto teraz pokusi się o ustanowienie nowego rekordu :)
 
Ostatnia edycja:

chris07070707

Ambasador
Dziekuje Wam za gratulacje, ale na az tak wielkie fanfary nie zasluzylem. Uczciwie przyznam, ze rownie dobrze mogl to byc ktos inny i ten wynik (nawet, jesli jest rekordem swiata) wcale nie czyni mnie najlepszym graczem. Gdyby jednemu koledze z s3 cos nagle nie wypadlo kilka tygodni temu, to pierwsze 30k byloby jego, tyle ze tego konkretnego dnia zabraklo mu po prostu czasu na doklikanie koncowki. Takze to troche przypadek, ze to ja teraz zbieram gratulacje. Wcale nie udaje falszywej skromnosci - przynajmniej kilku innych turniejowcow z naszych serwerow uwazam za przynajmniej tak samo dobrych (albo i lepszych od siebie) graczy.

Odpowiadajac na pytania - sam turniej nie byl az tak ciezki do przeklikania (z przegladarki), jak by sie moglo wydawac. Jesli chodzi o samo klikanie (ok. 4.5h), to dziekuje za wspolczucie, ale w niektorych turniejach nie trzeba myslec nad doborem jednostek, wtedy wlaczam sobie jakies wyklad lub podcast (na ktorych sluchanie tak czy inaczej poswiecilbym czas), a samo klikanie idzie juz z automatu ;) Takze to nie jest nawet stracony czas, bo zajmuje sie w tym czasie czyms bardziej pozytecznym.

Problemem bylo oczywiscie zdobycie odpowiedniej liczby prowincji danego surowca i tu to juz rzeczywiscie trzeba sie bylo nakombinowac i nagimnastykowac ;) Tym bardziej, ze innych turniejow po drodze tez przeciez nie odpuszczalem. To wlasnie te przygotowania sprawily mi najwiecej frajdy. Gram od niecalych 2.5 roku, a dlugofalowa strategie oparta na podbijaniu jak najwiekszej ilosci prowincji obralem juz ponad rok temu, z czego ostatnie 5 miesiecy spedzilem wlasnie na przygotowaniach do zrobienia tego jednego konkretnego wyniku. Wszystko inne bylo tylko "po drodze". Takze samo klikanie to byl najmniejszy problem. Bylo tu juz ostatnio pisane na forum, ze skoro gra sama w sobie nie stanowi juz wyzwania (bo miasta staly sie zbyt wydajne), to trzeba sobie te wyzwania wymyslac samemu. Mi sie akurat zamarzyl turniejowy rekord swiata z wynikiem przynajmniej 30k i ciesze sie, ze sie udalo. Bez stawiania sobie takich indywidualnych celow nie byloby dla mnie w tej grze juz praktycznie zadnych elenemtow strategii i planowania na dluzsza mete.

Co do samego nieoficjalnego rekordu swiata, to patrzac na wszystkie inne serwery, na chwile obecna jest tylko jeden gracz na serwerach DE, ktory moglby sie do niego zblizyc, tymczasem u nas na serwerach PL jest przynajmniej dwojka innych graczy oprocz mnie, dla ktorych pobicie mojego rekordu jak najbardziej lezy w zasiegu mozliwosci i na 100% najdalej za kilka tygodni dokladnie to wlasnie zrobia :) Wcale sie nie zmartwie, a wrecz przeciwnie, zupelnie szczerze bede im kibicowal. Najwazniejsze, ze rekord zostanie "w rodzinie" ;) Wypada sie tylko cieszyc, ze w porownaniu do wszystkich innych serwerow mamy tutaj tak wysoki poziom i to nie tylko, jesli chodzi o indywidualne wyniki w turniejach. Tak samo jest z wynikami w PB, z wynikami w niektorych eventach czy z grupowymi turniejowymi wynikami (kiedys rekord swiata nalezal do Dziesiatej Skrzyni, a niedawno do Dragons).

W kazdym razie jeszcze raz wszystkim dziekuje :)

Ja sam na razie odpoczne sobie od turniejow, a raczej od walki o czolowe miejsca. Tzn. cos tam sobie poklikam, czasem nawet na maksimum mozliwosci, ale bede po prostu robil swoje, bez zwracania zadnej uwagi na miejsca w turniejowej drabince. Jesli ktos dorzuci chocby 5 punktow ponad to, co sam sobie w danym turnieju zalozylem, to nie kiwne nawet palcem, by go wyprzedzic. Pewnie jeszcze wroce do walki o czolowe miejsca, ale na razie sobie odpoczne :)
 

chris07070707

Ambasador
@chris07070707, wyliczyłeś sobie ile prowincji potrzebujesz do równych 30k? Bo wynik taki okrąglutki, że aż szkoda by go było robić wyższy o parę punktów :D
Oczywiscie, ze sobie to wyliczylem ;)
111 prowincji na 6 gwiazdek (29 970 pkt) plus prowincja nr. 112 na jedna gwiazdke (30 pkt.). To byl plan minimum, ktory ulozylem sobie kilka miesiecy temu. Do tych 30k moglbym dorzucic jeszcze dodatkowe 1050 pkt, ale po co ? Mi tez podoba sie ten okragly wynik, niech taki zostanie. Pewnie dwojce kolegow, o ktorych wspomnialem, bedzie przez to troche latwiej ten wynik poprawic, ale tak czy inaczej by go poprawili, niezaleznie od tego, czy to teraz bedzie 30k, czy 31k z groszami, wiec wzajemne wykanczanie sie pod wzgledem ekonomicznym nie ma chyba sensu. Pozniej z kolei ja bym znowu ten wynik poprawil, niezaleznie od jego wysokosci i tak w kolko... Tyle, ze koszty (w przyspieszaczach) bylyby wtedy znacznie wyzsze. Dopoki rekord zostanie na serwerach PL, jego dokladna wysokosc nie ma chyba az tak duzego znaczenia ;) Dlatego taki okragly wynik w pelni mnie zadowala, nie widze potrzeby, by z tego turnieju na sile wyciskac absolutne maksimum.

EDIT:
Tak z ciekawosci obliczylem, ile surowcow kosztowalyby uczty w tym turnieju, gdybym chcial go zrobic wlasnie surowcami.
Wyszla mi kosmiczna liczba: 400 000 000 (slownie: czterysta milionow) surowcow, nie wliczajac w to nawet kosztow przygotowan, czyli kosztow negocjacji prowincji na mapie swiata. Nie mowiac juz o milionach orkow, ktore tez trzeba przeciez najpierw wyprodukowac.

Zakladajac, ze gracz w XVI epoce ma po 5 manufaktur kazdego rodzaju i produkuje surowce w szesciu trzygodzinnych cyklach na dobe, otrzymujemy produkcje w granicach 450k /24h. Ale co tam, zalozmy, ze gracz czesto rzuca czary magicznej produkcji na manufaktury, ze dodatkowo ma jeszcze sporo setow i innych budynkow eventowych dajacych surowce. Lub ma o kilka manufaktur wiecej. Optymistycznie przyjmijmy, ze jego produkcja to 1 mln. surowcow / 24h. Pewnie niewielu graczy moze sie pochwalic tak wysoka produkcja, ale jednak jest to w pelni realistyczne. Czyli wyprodukowanie surowcow, potrzebnych na przeklikanie takiego turnieju zajeloby kilkanascie miesiecy. W przypadku mojego miasta prawie 2 lata.

I tak dla porownania: wyszkolenie wojska, ktorego potrzebowalem na ten turniej, kosztowalo 220h czasu (na brunnerach, ale bez uzycia przyspieszaczy). Czyli 9 dni... To tak na wypadek, gdyby jakis gracz sie zastanawial, jak w tych wyzszych epokach ma sie ekonomiczna opcja rozwoju miasta w porownaniu do wojskowej... Nie chce tu rozpetac nastepnej dyskusji tego rodzaju, ale to swietny przyklad na to, ze w dzisiejszych realiach gry opcja ekonomiczna traci w tych poznych epokach jakakolwiek racje bytu.
 
Ostatnia edycja:

kikimora

Paladyn
miałam zaszczyt i ogromną przyjemność kibicować Chrisowi. Widziałam ile pracy i zaangażowania kosztowało go osiągnięcie tego wyniku. Gratki to sie już w bractwie sypały, ale i tu nie omieszkam zostawić tematu bez echa. Z czystym sumieniem głośno i wyraźnie mogę powiedzieć: Chris gratulacje! Trochę dziwnie będzie wyglądać ranking jak to nie Chris będzie pierwszy, ale po tylu miesiącach topowania (nie, wcale nie przesadzam!) to wcale się nie dziwię zapowiedzi urlopu ^^ Może przez przypadek rykoszetem Owieczki też trochę znormalnieją... :rolleyes: